Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Clark III Breslow 2,4 przerzuty do OUN
Autor Wiadomość
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #451  Wysłany: 2020-06-05, 05:17  


basik78,

Trzeba męża sprawdzić kardiologicznie, zrobić echo serca, może holtera zrobić, może sa jakieś zmiany niedokrwienne, może trzeba zmienić leki albo dawki, coś jest na rzeczy skoro boli w klatce.

Trzymaj się Baśka, ta Wasza miłośc Was oboje trzyma.

Buziaki.
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #452  Wysłany: 2020-06-24, 23:37  


Kochani melduję iż rozpoczynamy 40 kurs chemii :trtd:
Walka trwa.
Kardiologicznie u męża po badaniach jest wszystko w porządku.
Te dolegliwości prawdopodobnie są od kręgosłupa.
Jeśli to prawda to musimy zmienić materac.

O jednym zapomniałam nadmienić Pani dr.
Mąż ma na całym ciele wysypke, groszek, czerwonawą i do tego swędzą go plecy.
Nie wiem co to może być?

Pozdrawiam z frontu.
:) :heart:
_________________
♥♥♥
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4499
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1178 razy


 #453  Wysłany: 2020-06-26, 12:45  


Basiu, ta wysypka pojawiła się nagle? I rozumiem, że na plecach to też wysypka powoduje swędzenie?

I Cotellic i Zelboraf mają wysypkę w działaniach niepożądanych - to jeden z częstszych problemów.
Na pewno trzeba zgłosić to lekarzowi, musi o tym wiedzieć. I może doradzi Wam coś - nie wiem czy w takim przypadku nie stosuje się np. czegoś przeciwalergicznego.
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #454  Wysłany: 2020-06-30, 09:32  


missy, wysypka już była kiedyś ale potem zniknęła i była mniejsza.
Na Echo serca lekarka to widziała ale uznała to za normę.
Wysypka powoduje swędzenie ale na dzień dzisiejszy jakby trochę zmalała :shock:
Trzymam rękę na pulsie, jak tylko się coś nasili to od razu lekarz.

Teraz upały dają w kość i to bardzo.
Przytulam i pozdrawiam
:tull: :flower: :in_love:
_________________
♥♥♥
 
fifi007 


Dołączyła: 21 Lis 2015
Posty: 533
Pomogła: 33 razy

 #455  Wysłany: 2020-06-30, 14:59  


🥰Pozdrawiam.... Trzymajcie się 🌻🌻
 
Agakon 


Dołączyła: 03 Lut 2018
Posty: 158
Skąd: zachodniopomorskie
Pomogła: 19 razy

 #456  Wysłany: 2020-06-30, 16:35  


:in_love: :in_love: :in_love:
Pozdrawiam
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #457  Wysłany: 2020-07-15, 21:57  


Wysypka się skończyła to samopoczucie się mocno pogorszyło.
Od kilku dni mąż ma mniej siły.
Dziś nawet kilka razy robiło mu się słabo.
Boli go mocno całe ciało i do łóżka musiałam mu pomóc dojść i się położyć-tabletek też nie umiał popić sam.
Zimno mu.
Ciśnienie pomimo słabości miał 160/100 więc podałam mu Relanium.
Martwię się okropnie co się dzieje-i chyba nie muszę nadmieniać że przechodzą mnie straszne myśli.
Mylił dziś kilka zdarzeń z dnia i jakby bardziej niż zwykle...
Na dodatek lewa ręka to tak Go boli jakby nawet kości bolały.
Wyniki TK po 22-im ale mam cichą nadzieję że jakby coś było nie tak to może by lekarze dzwonili...
Biorę Różaniec i jedną dziesiątkę i za Was odmówię.
_________________
♥♥♥
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #458  Wysłany: 2020-07-23, 18:14  41 kurs


Ze względu na to iż mamy wynik TK głowy przepiszę go.

TK z 15.06.2020
W okolicy pozabiegowej widoczna jest loża po usuniętej zmianie, której wielkość i morfologia jest stabilna do badania z dnia 19.12.2019r.
W porównaniu do badania z dnia 08.01.2018 widoczne są zwapnienia w granicy loży.
Maksymalny wymiar loży pozabiegowej mierzony w okolicy jej bieguna dolnego zmniejszy się z 18 do 15 mm jednak nieco grubsze sa Hyperdensyjne ograniczenie loży pozabiegowej w jej biegunie dolnym.
Nieco słabiej widoczny obszar zwapnień w prawym płacie potylicznym.Innych zmian w obrębie mózgowia nie stwierdza się.
Wnioski
W porównaniu do badania z dnia 19.12.2019 obraz stabilny
W porównaniu do badania z dnia 08.01.2018 widoczne pogrubienie hyperdensyjnego ograniczenia loży pozabiegowej.
Wskazana kontrola w badaniu MR.

W płucach drobne guzki 3mm bez zmian.
W wątrobie oraz węzły chłonne w obrębie śródpiersia -obraz stabilny.

Teraz w pierwszej połowie sierpnia mamy termin na Rezonans głowy.

Chemię dostaliśmy i tym samym rozpoczął się 41 kurs.
Mąż słabiej się czuje,widać po nim zmęczenie-pogoda też robi swoje.
Modlę się by Rezonans nie powiedział nic,czego nie chcę usłyszeć.

pozdrawiam Was serdecznie i walczymy dalej na tym ciężkim frocie :littlehs:
_________________
♥♥♥
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #459  Wysłany: 2020-09-02, 09:16  42 kurs i nowa zmiana 4mm


Nie wiem od czego zacząć.
Może od tego że "Stagnacja" to piękne słowo w naszym leczeniu, ale po tylu latach walki i każdym dniu bitwy o lepszy dzień zrobiło się to słowo męczące.
Niby męczące ale było w miarę dobrze.
Rezonans zaburzył całkowicie myślenie i życie i nastawienie.
Długo myślałam żeby cokolwiek napisać ale wpadłam do doła okopowego i nie umiałam z niego wyjść.
Lekarze piszą że pojawiło się nowe ognisko w głowie- ma 4mm.
Tyle się naczytałam przez te lata i jak każdy napiszę że nie dowierzam.
Mój mężu czuje się słabo,wie że ma podejrzenie meta i do tego zapominanie.
Stany przedpadaczkowe, bóle głowy, stawów, kregosłupa,wrażliwość na światło itd.
Wczoraj łzy poszły jak z rozwalonej tamy-mąż pyta córkę-"a Ty córeczko w końcu do jakiej szkoły idziesz?"(a córka już do drugiej klasy Technikum idzie)
Oczywiście mąż nie widział płaczu ale jego zażenowanie było tak smutne i przykre-oczka jego mi mówiły -"Basik co się dzieje z moją głową?"
Ciężki czas, do tego ten zakichany Korona.
Żyjemy w świecie o być albo nie być.
Przepraszam że pomieszałam metoryczny z niemetorycznym.
_________________
♥♥♥
 
chihiroo 


Dołączyła: 25 Lip 2017
Posty: 44
Pomogła: 5 razy

 #460  Wysłany: 2020-09-02, 11:51  


basik78, napisano, że "o niepewnym charakterze". Poczekajcie na konsultacje u lekarzy, może zmienią leki? Kiedy może być ta kolejna "wczesna kontrola"? Trzymajcie się!!!
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #461  Wysłany: 2020-09-16, 18:47  


chihiroo,
chihiroo napisał/a:
Kiedy może być ta kolejna "wczesna kontrola"?
-w połowie listopada.

Witajcie.
Melduje z frontu-43 kurs rozpoczęty.
Męża ostatnie dni boli głowa- kiedy z pozycji leżącej wstaje, to czuje ból prawie całej głowy.
Nigdy wcześniej go tak głowa nie bolała :-(
Teraz zanim wstanie jeszcze dłużej musi posiedzieć.
Boję się że coś w głowie niedobrego się dzieje ale do listopada trzeba dotrwać choć ciężko.
Strach się bać...do tego te zapominanie i cała reszta:(:(:(

Trzymajcie się kochani dzielnie :heart:
_________________
♥♥♥
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #462  Wysłany: 2020-09-18, 19:23  


To znów ja.
Dziwne momenty.
Rozmawiam z mężem...leży na boku...nagle słyszę że chrapie.
Śpi.
Za pare minut się budzi i mówi "chyba mi się usnęło" i znów chrapie.
Chrapie na całego a ja nie wiem co się dzieje :?ale?:
Może to głupoty co piszę ale boję się bardzo.
To są jak dotąd niecodzienne "wydarzenia" .
:-(
_________________
♥♥♥
 
Angelles 



Dołączyła: 10 Wrz 2015
Posty: 78
Pomogła: 5 razy

 #463  Wysłany: 2020-09-30, 16:19  


basik - dzielna kobieto! Jak Ty musisz kochać tego swojego męża - to prawdziwy szczęściarz. Jesteście teraz w podobnej sytuacji jak my. Musimy czekać. Myślę o Was cieplutko.
_________________
,,Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd"
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #464  Wysłany: 2020-10-03, 22:18  


Angelles, dziękuję :heart:
Angelles napisał/a:
to prawdziwy szczęściarz
-a ja Szczęściara że mam takiego cudownego męża.

Mam pytanie kochani
Czy czerwona kropka w oku-na białku-to zwykłe pęknięcie naczynka czy coś poważniejszego???
Z rana mąż miał kropkę czerwoną jak namalowane równe kółeczko a teraz na wieczór jakby się trochę rozlewa...

_________________
♥♥♥
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4499
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1178 razy


 #465  Wysłany: 2020-10-04, 11:22  


basik78,
Czy dzisiaj ten wylewik jest nadal czy się wchłania?

Bo wygląda to jak typowy wylew podspojówkowy. Przyczyny są bardzo różne, takie codzienne, błahe jak zmęczenie, drobny uraz, zatarcie - ale mogą się też pojawiać przy kłopotach z krążeniem, skokach ciśnienia, nieprawidłowościach w ukł.krzepnięcia.

Jeżeli nie dzieje się to często i nic dodatkowego w oku nie dokucza to raczej bym się nie przejmowała.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group