Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Czerniak złośliwy, Clark II, Breslow 0,2 mm
Autor Wiadomość
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #1  Wysłany: 2010-07-30, 16:46  Czerniak złośliwy, Clark II, Breslow 0,2 mm


Komentarze nie związane bezpośrednio z historią choroby znajdują się w => tym wątku <=


Witam!

Niedawno dowiedzialam sie ze mam czerniaka breslow 0,2mm Clark II stopien.

Komponent IN SITU SSM, cechy regresji (-), Angioinwazja (-), JM-1/1MM2 - Naskorek!.

Bylam na konsultacji w CO w Warszawie ,ale prawde mowia to nic sie nie dowiedziam.
tylko tyle ze mam czekac na przyjecie do szpitala w celu wyciecia wartownika.

Bardzo sie boje!!
 
bartlomiejka 
Lekarz OTOLARYNGOLOG


Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 29
Skąd: Kielce
Pomógł: 29 razy

 #2  Wysłany: 2010-07-31, 06:46  


Jest to wczesne stadium bardzo niebezpiecznej choroby - czerniaka. We wczesnych stopniach zaawansowania (Clark I/II, grubość naciekania do 1 mm) wyleczalność sięga ponad 90% - 100%, więc głowa do góry. Pobranie węzła wartownika za wyjątkiem regionu głowy i szyi jest standardem postępowania w czerniaku i pozwala potwierdzić bądź wykluczyć ew. przerzuty do węzłów chłonnych regionalnych najbliższych ognisku pierwotnemu. Pozdrawiam
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #3  Wysłany: 2010-07-31, 09:35  


Dziekuje za odpowiedz!W Wyniku pisze komponent IN SITU SSM,JM1/1MM2 Naskorek! Co to oznacza .
_________________
Niedawno dowiedzialam sie ze mam czerniaka breslow 0,2mm Clark II stopien,owrzodzenie(-) angioinwazja(-),komponent IN SITU SSM,JM-1/1MM2-NASKOREK!Bylam na konsultacji w CO w Warszawie i czekam na badanie wartownika.Bardzo sie boje!!
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #4  Wysłany: 2010-09-08, 08:59  


Wezly wartownicze czyste!!!!DZIEKI BOGU!!!
_________________
Niedawno dowiedzialam sie ze mam czerniaka breslow 0,2mm Clark II stopien,owrzodzenie(-) angioinwazja(-),komponent IN SITU SSM,JM-1/1MM2-NASKOREK!Bylam na konsultacji w CO w Warszawie i czekam na badanie wartownika.Bardzo sie boje!!
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #5  Wysłany: 2010-09-28, 17:44  


Czy ktos wie co oznacza Inddeks Mitotyczny 1mm/1mm2 NASKOREK!
_________________
Niedawno dowiedzialam sie ze mam czerniaka breslow 0,2mm Clark II stopien,owrzodzenie(-) angioinwazja(-),komponent IN SITU SSM,JM-1/1MM2-NASKOREK!Bylam na konsultacji w CO w Warszawie i czekam na badanie wartownika.Bardzo sie boje!!
 
Stan 



Dołączył: 28 Sie 2010
Posty: 106
Skąd: Beskidy
Pomógł: 13 razy

 #6  Wysłany: 2010-09-29, 09:24  


też nie mogę zrozumieć co oznacza IM=3/2mm kwadratowe
_________________
http://www.forum-onkologi...t976.htm#217751
 
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #7  Wysłany: 2010-09-30, 20:30  


Mam takie pytanie czy na pierwsza kontrolna wizyte po wycieciu wartownika nalezy wykonac USG wezlow czy tylko USG jamy brzusznej,bo z tego stresu zapomnialam lekarza zapytac.Byla bym wdzieczna za odpowiedz.Pozdrawiam
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #8  Wysłany: 2010-10-08, 18:17  


Dzis zrobilam prywatnie Usg i pisze ze w prawej pachwinie jest widoczny wezel chlonny 10mm z zachowana hyperechogeniczna zatoka.Wizyte u onkologa mam 22 pazdziernika.Co oznacza taki zapis.
 
biofanka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 618
Pomogła: 217 razy

 #9  Wysłany: 2010-10-08, 19:57  


Echogeniczność (w ultrasonografii) to zdolność badanej struktury do odbijania fal dźwiękowych o wysokiej częstotliwości. Obszary o obniżonej echogeniczności nazywane są też hypoechogenicznymi, a o podwyższonej - hiperechogenicznymi. W obrazowaniu USG jako echogeniczność określa się jasność tkanki na obrazie, przy czym obszar o zaburzonej echogeniczności jest odpowiednio ciemniejszy (hypoechogeniczny) lub jaśniejszy (hiperechogeniczny) od otoczenia. Obraz hypoechogeniczny mogą dawać struktury miękkie, o zwiększonym ukrwieniu, natomiast hiperechogeniczny struktury twarde i zbite takie jak kości, zwapnienia a także gazy. Zbiorniki płynów, takie jak torbiele, krwiaki, tętniaki, ropnie dają obraz normoechogeniczny (bezechowy).
Guzy złośliwe najczęściej są hypoechogeniczne.Wielkośc też nie jest jakaś niepokojąca do 10 mm to norma

Jęśli onkologowi wyda się podejrzany napewnoo czeka cię biopsja cienkoigłowa.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.

[ Dodano: 2010-10-08, 20:11 ]
PS.Możesz też zadzwonić i zapytać lekarza czy w takim przypadku nie przyjmie Cię wcześniej zawsze dobrze skontaktować sie z lekarzem, chociażby dla uspokojenia nerwów.
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #10  Wysłany: 2010-10-08, 20:19  


Bardzo dziekuje za odpowiedz.Wlasnie rozmawialam z lekarzem i powiedzial zeby sie nie martwic.Poniewaz jeszcze noga nie wygojona i moze byc to przyczyna i ze to wezel odczynowy.POzdrawiam!!!
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #11  Wysłany: 2010-10-08, 20:30  


Jeszcze raz dziekuje za odpowiedz.Lekarz powiedzial ze troche za szybko zrobilam USG(zlecone mialam dopiero za miesiac)!!!Pozdrawiam!!!
 
biofanka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 05 Paź 2010
Posty: 618
Pomogła: 217 razy

 #12  Wysłany: 2010-10-08, 20:34  


To faktycznie za wcześnie. Nerwy i stres to źli doradcy(znam to ).Teraz trzeba troszeczkę wyluzować i podreperowac skołatany nerwami organizm :-D
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #13  Wysłany: 2010-10-08, 20:50  


Wiem,wiem ale to tylko tak sie mowi .Dzis mnie zakulo w boku i juz polecialam na USG(prywatnie).Moj onkolog troche nakrzyczal na mnie ze zaczynam kombinowac,bo tak naprawde to niedawno mialam biopsje wartownikow i usg pachwin mam zlecone dopiero w grudniu.Ale ja zawsze bylam hipochondrykiem i chyba tak zostanie.Pozdrawiam Cie jeszcze raz!!!!!!!!!!!!Dziekuje za mile slowa!!
 
marjanna 


Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 354
Skąd: Warszawa
Pomogła: 74 razy

 #14  Wysłany: 2010-10-17, 23:40  


Droga Myszko,
może to wcale nie takie złe być hipochondrykiem. Pewnie dzięki tym skłonnościom udało Ci się odkryć paskudę we wczesnym stadium i ostro się za niego zabrałaś.
Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze.
Ale z okazjonalnymi badaniami nie przesadzaj za często.

pozdrawiam ciepło
marjanna
 
myszka 


Dołączyła: 29 Lip 2010
Posty: 735
Pomogła: 82 razy

 #15  Wysłany: 2010-11-13, 16:16  


Mam takie pytanie czy RTG pluc mozna zrobic po 3 miesiacach czy po 6?
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group