DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przerzut do węzła chłonnego nadobojczykowego
Autor Wiadomość
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2171
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 214 razy

 #166  Wysłany: 2019-01-11, 08:42  


Tomuś napisał/a:
Nie jest to przerzut, tylko drugi nowotwór, który jeszcze się nie rozsiał.
Bardzo mi przykro. Mam nadzieję że lekarze szybko podejmą się usunięcia tej zmiany. Musicie się jednak liczyć z dość obciążającą operacją ale to na pewno już wiesz. Trzymam kciuki.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. (Jan Pawel II)
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9255
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1638 razy


 #167  Wysłany: 2019-01-11, 19:14  


Nie takiej informacji się spodziewałam. No nic, teraz nie ma co gdybać tylko trzeba działać. Najlepiej jak da radę to usunąć, tylko jak to będzie wyglądało jak otworzą, czy nie ma wciąż stanu zapalnego bo to trzeba też mieć na uwadze. Załatwiajcie szybko z profesorem plan działania.

powodzenia
 
Tomuś 



Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 91
Skąd: Opole

 #168  Wysłany: 2019-01-15, 15:57  


Jesteśmy po konsultacji z prof. Lampe i co ciekawe, twierdzi, że to nie jest nowotwór tylko torbiel pozapalna, lub jeżeli nie daj Boże nowotwór to o niskim stopniu złośliwości lub wcale.

Operacja nie jest możliwa, bo Mama mogłaby nie przeżyć tego zabiegu (trzustka w tym wieku nie lubi się regenerować, a operacja jest obarczona stratą dużej liczby krwi), więc zaproponował powtórzyć badanie MR najlepiej gdzie indziej niż poprzednio by mieć jasność. Natomiast powiedział, że badanie EUS robiła najlepsza lekarka od tego w Polsce i jeżeli ona napisała, że "trzustka bez zmian ogniskowych" to tak jest.

W czwartek mamy konsylium - zobaczymy co tam powiedzą. Załatwiam w między czasie MR prywatnie.

Jeżeli nie daj Boże w MR wyszłoby nowotworowe to on proponuje chemioterapię i teoretycznie Mama może pożyć jeszcze 15 lat czego Jej bardzo życzę.
 
Tomuś 



Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 91
Skąd: Opole

 #169  Wysłany: 2019-01-16, 16:45  


Mam jeszcze kilka pytań:

1. Skoro płynna torbiel jest na głowie trzustki, a trzustka jest "bez zmian ogniskowych" to torbiel może być w ogóle łagodna aniżeli złośliwa?
2. Czy z biopsji cienkoigłowej da się jednoznacznie określić nowotwór złośliwy/niezłośliwy?
3. Jeżeli torbiel jest łagodna to jest sens podawania chemioterapii?
4. Jeżeli torbiel jest złośliwa ale słabo (G1 lub T2N0M0) to jest sens chemioterapii czy lepiej zostawić?
5. Jest sens pobierania wycinka z operacji?
6. Czy badanie rezonansu magnetycznego 3T jest lepsze pod kątem trzustki niż normalne 1.5T?
7. Czy ośrodek w Gliwicach może coś więcej poradzić?
8. Czy jest ktoś lepszym specjalistą od trzustki w Polsce od Prof. Lampe?
9. Czy chemioterapia działa na torbiel płynną i jest w stanie ją zlikwidować?
10. Jeżeli to torbiel polekowa łagodna to zmniejszyć ją można dietą lekką z nadmiarem witaminy A i C?
11. Wlewy z witaminy C?
12. Jaka jest obecnie najlepsza chemioterapia na trzustkę? Nabpalkitaksel + gemcytabina? Folfirinox?
13. Czy torbiel łagodna może się zezłośliwić?
14. Czy torbiel o łagodnej złośliwości może się bardziej zezłośliwić?

[ Dodano: 2019-01-17, 14:25 ]
Jesteśmy po konsylium, które uważam dobrze określiło dalszy scenariusz.

30.01.2019 r. Mama zostanie przyjęta na laparotomię i pobranie kilku wycinków po otwarciu brzucha. Uważam to za rozsądne i może coś wyjaśni. Lekarze dzisiaj również nie są przekonani co do nowotworu, zwłaszcza, że markery stoją, Mama czuje się świetnie, ma apetyt, nie jest żółta i nie ma innych objawów (utrata wagi, bóle niezwiązane z dwunastnicą).
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9255
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1638 razy


 #170  Wysłany: 2019-01-18, 13:26  


Tomuś,

Dużo tych pytań, nie wiem czy uda mi się precyzyjnie odpowiedzieć na wszystko, coś się postaram.
1) Torbiele zazwyczaj są łagodne, są wynikiem jakiegoś stanu zapalnego, mogą z czasem przekształcić się w zmiany nowotworowe ale wtedy zaczynają zmieniąć kształt na bardziej neregularny i rozrastają się ale jest to proces niezbyt częsty.
2)Da się z biopsji cienkoigłowej stwierdzić jak się dobrze trafi ale słabe jest to badanie bardziej skuteczna jest metoda gruboigłowa, nie bawiłabym się w cienkoigłowe.
3) na zmiany łagodne chemii się nie podaje.
4) jeśli złośliwa i nawet mały stopień złośliwości nie ryzykowałabym i chemię przyjęła.
5) tu już widzę, że decyzja zapdła, mają pobrac mamie wycinki operacyjnie, uważam, że słusznie zbyt duŻo niewiadomych i po co truć chemią jeśli okaże się zmiana łagodna.
6) nie znam się, trzeba by było poszukać.
7, 8) trzymałabym się profesora jest najlepszym specjalistą od trzustki.
9) jak wyżej, trzeba poznać czy torbiel nie ma komórek nowotworowych, chyba to jest najważniejsze.
10) wątpię ale może jakieś leki hormonalne byłyby w stanie wysuszyć torbiel, nie jestem pewna na 100 % swojej odpowiedzi ale skoro hormonalnie można leczyć torbiele narządów rodnych to może i w tym wypadku byłaby taka opcja, gdybam.
11) cudów nie zdziałąją a jak już to dopytać lekarza czy w mamy wypadku coś by polepszyło.
12) str.140 http://www.onkologia.zale...pokarmowego.pdf
13, 14) patrz pkt 1

powodzenia
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group