DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Chemioterapia paliatywna - rak jajnika w IV stadium
Autor Wiadomość
Litania 


Dołączyła: 08 Maj 2018
Posty: 69
Pomogła: 12 razy

 #46  Wysłany: 2019-08-21, 00:33  


Witajcie,

dawno nie pisałam ale wiem, że są tacy co czytają:) W niedzielę wróciliśmy z mamą znad morza. Jak było z nią bardzo źle, to spytałam czy jest jeszcze jakieś miejsce które chciałaby zobaczyć. Podała inną miejscowość nadmorską, ale to bez znaczenia. Chodziło o morze. Lekko nie było mama wolno chodzi ale na 5 noclegów się udało wyjechać bez większych problemów. Po piasku było ciężko chodzić ale poza tym szło jej bardzo dobrze - z jednym kijkiem do nordic walkingu i czasami ze mną pod rękę.
U mamy na ten moment jest całkiem dobrze. We wrześniu idziemy na CT, miało być wcześniej ale mama wolała je przełożyć z lipca na wrzesień - może chciała mieć spokojne wakacje? Przepuklina pępkowa się powiększa ale daje się jeszcze plastrować. Powiększa się dlatego, że mamie dopisuje apetyt. Przytyła do 74 (!!!) kg. A ważyła najmniej 57kg. Przy dużej ilości tkanki tłuszczowej plaster nie zdziała cudów. Trzeba go też częściej zmieniać - najdłużej wytrzymuje ok 7 dni. Poza tym ma się całkiem dobrze - sama zaczęła wychodzić z domu. Nawet wsiada do autobusu:) Ilość leków przeciwbólowych: 0. Bark ją boli ale jest w rehabilitacji i poprawiło się na tyle, że nie bierze leków.
Nie będę ukrywała, że boję się tego ct. Mama na Helu wrzuciła grosik do morza aby za rok nad nie wrócić - bardzo jej tego życzę. Była bardzo szczęśliwa na plaży. Pierwszy raz od dawna ją taką widziałam. Wg rokowania onkolog z lipca 2018 "może rok pożyje a może wszystkich nas zaskoczy i dwa", to w pewnym sensie już żyje na kredyt. Taki kredyt to ja rozumiem:)

Pozdrawiam serdecznie,L.
_________________
"I jak sercu powiedzieć: nie płacz?"
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2359
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 236 razy

 #47  Wysłany: 2019-08-21, 08:14  


Litania napisał/a:
Była bardzo szczęśliwa na plaży. Pierwszy raz od dawna ją taką widziałam.
Swietnie że wyjechałyście.To mamę uszczęśliwiło ale także i ciebie.

My byliśmy też z tatą parę miesięcy zanim odszedł na urlopie w jego ulubionym miejscu gdzie od lat jeździliśmy. Był bardzo zadowolony. Myślę jednak że wtedy tak trochę pożegnał się z tym miejscem. Mam jednak bardzo dobre odczucia bo w sumie do końca na swój sposób korzystał z życia.

I twoja mama też tak ma. Może za rok wróci tam jeszcze raz , tego dziś nie wiemy ale spełnił się sen - jeżeli nie ostatni to przedostatni, czego tobie i mamie z całego serca życzę.

Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9701
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1737 razy


 #48  Wysłany: 2019-08-21, 16:40  


Litania napisał/a:
Taki kredyt to ja rozumiem:)

Teraz się bierze kredyty na długie lata to i mama niech się o taki stara, długoterminowy :) i życzę żeby Jej go przyznali.

pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group