DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak trzonu macicy
Autor Wiadomość
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #76  Wysłany: 2018-04-06, 17:47  


Dziękuję bardzo. Oj, szukam, szukam, ale nie jest to proste :-( . Tymczasem zapisałam się na wtorek do renomowanego w Szczecinie radiologa i ewentualnie pofatyguję się osobiście do innych placówek wykonujących TK, bo dodzwonić się nie sposób ! W ostateczności, zrobię badanie prywatnie, tak jak radzisz Madziu. Pozdrawiam wiosennie :)
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #77  Wysłany: 2018-04-10, 17:39  


Witajcie, jestem po wizycie u radiologa, który niestety potwierdził, że "przy kikucie pochwy jest zmiana hipoechogeniczna 12 mm" ( w badaniu USG TV było 18 mm). Udało mi się również przesunąć TK na 9 maja.
Doktor (radiolog) poradził mi, bym się jeszcze udała do ginekologa, by zrobić USG Tv na dobrym sprzęcie (takiego też mi polecił).
Dodam jeszcze, że ostatnie USG Tv miałam w sierpniu 2017 i nic nie było, tylko zrosty.Również marker CA 125 (XI 2017) był w normie: 9,3.
Proszę,powiedzcie, co mnie czeka, jeśli to wznowa? Jakie powinno być postępowanie?
Czytałam gdzieś o polipach, które lubią się tworzyć na kikucie, czy jest taka możliwość w tym przypadku ?
Nie muszę dodawać, że jestem bardzo zmartwiona....To równo 2 lata po zdiagnozowaniu raka :-(



.
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #78  Wysłany: 2018-05-09, 18:19  


Witam ponownie. Zrobiłam dzisiaj TK, wyznaczono mi termin odbioru wyniku: po 2 lipca ! Ręce opadają :uuu: Chcę się przenieść do innego szpitala (CO) z tymi kontrolami, ale czy jest to możliwe, jeśli moja karta DILO jest w tym, gdzie jestem obecnie? Może wiecie, jak to wygląda? Napisałam w tej sprawie do Rzecznika Praw Pacjenta (ponad miesiąc temu), ale nie otrzymałam odpowiedzi. Widocznie jak służba zdrowia, taki rzecznik :-(
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3396
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1775 razy

 #79  Wysłany: 2018-05-22, 12:00  


smoga,
Ten wynik to pewnie jest, tylko być może czeka tak długo na opis. Dowiedz się, czy nie da się odebrać samej płytki - wtedy opis sobie zrobisz prywatnie gdziekolwiek ;) nawet tamże, tylko szybciej...
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #80  Wysłany: 2018-05-22, 16:51  


Dzięki za radę Madziu. Spróbuję. Tymczasem pozdrawiam serdecznie :) .
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #81  Wysłany: 2018-07-12, 11:07  


Witajcie, mam w końcu ten wynik TK (numer z płytką nie przeszedł :-( ). Załączam go i prosiłabym o kilka wyjaśnień. Pani dr twierdzi, że nic niepokojącego nie ma, ale...!
1. Czy ta masa tkankowa, to rzeczywiście może być węzeł chłonny? w poprzednim TK nie ma o nim mowy...
2.Dodatkowa śledziona ??? też w poprzednim badaniu nie ma o niej mowy....i czy w ogóle można mieć 2 śledziony?
3. No i jeszcze ta torbiel w nerce, o której wcześniej też nie było mowy, czy trzeba coś z nią zrobić?
Dodam, że poprzednie badanie opisał dr n. med radiolog i zrobił to dosyć pobieżnie, obecny opis wykonał dr bez żadnego tytułu, ma po prostu "lekarz" na pieczątce i mam wątpliwości, czy jest on wiarygodny?
Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam :)



TK brzucha.png
Pobierz Plik ściągnięto 1414 raz(y) 1,5 MB

_________________
Małgorzata
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9761
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1744 razy


 #82  Wysłany: 2018-07-13, 19:23  


smoga napisał/a:
1. Czy ta masa tkankowa, to rzeczywiście może być węzeł chłonny? w poprzednim TK nie ma o nim mowy...

Czy na pewno nie odpowiem, bo lekarz też opisał to ze znakiem zapytania. Było w poprzednim TK, lekarz opisał to jako "bez istotnych różnic w porównaniu z badaniem poprzednim"
smoga napisał/a:
.Dodatkowa śledziona ??

Nic złego, nic strasznego, masa ludzi ma dodatkowe śledziony, nic z tym się nie robi i nie jest to powód do niepokoju.
smoga napisał/a:
No i jeszcze ta torbiel w nerce, o której wcześniej też nie było mowy, czy trzeba coś z nią zrobić?

Nic z nią się nie robi, torbiel to zmiana łagodna tak jak są torbiele w Waszym przypadku na watrobie. To się tylko obserwuje ale zazwyczaj nic się z nimi nie dzieje.
smoga napisał/a:
i mam wątpliwości, czy jest on wiarygodny?

Jak można mieć watpliwości czy wynik wiarygodny, w końcu to robi fachowiec i podpisuje się pod tym badaniem, nie zawsze tytuły dają fachowość, czasami taki "zwykły" lekarz bardziej się przyłoży niż docent, doktor, habilitowany u którego rutyna już jest włączona.

Wynik badania idealny.

pozdrawiam
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3396
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1775 razy

 #83  Wysłany: 2018-09-16, 20:33  


PS. "Zwykły" pewnie jest w trakcie specjalizacji z radiologii i dlatego opisuje. Jak najbardziej wiarygodny - prawdopodobnie z każdą wątpliwością leci do już wyświęconego ;)
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #84  Wysłany: 2018-09-17, 11:44  


Witaj Madziu, miło że znowu tu jesteś :) . Dziękuję za wyjaśnienie i uspokojenie. To pewnie dlatego tak długo czekałam na ten opis ;) . Pozdrawiam serdecznie :lol:
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #85  Wysłany: 2019-01-04, 20:59  


Witam w Nowym Roku, z nowym problemem. Otóż od kilku miesięcy miewam krwawienia z dolnego odcinka przewodu pokarmowego, 9 listopada 2018 miałam kolonoskopię, stwierdzono popromienne zapalenie odbytnicy - późny skutek RTH. Zalecono konsultację w poradni gastrologicznej, gdzie termin wyznaczono mi na 21 sierpnia 2019. Pojechałam na konsultację prywatną i dowiedziałam się, że dopóki krwawienia nie powodują anemii, mogę jedynie wspomagać się czopkami typu " Proktis m" i czekać spokojnie na wizytę w poradni. Oczywiście zgłębiłam też Internet, poczytałam co nieco i wiem, że leczenie jest trudne. Chciałabym zapytać, czy ktoś ma może tę samą przypadłość i mógłby się podzielić doświadczeniami ? Może jakieś rady ? Bardzo się martwię :-(
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #86  Wysłany: 2019-02-11, 20:55  


Nie mogę uwierzyć: nikt z was nie doświadczył późnych skutków RTH w obrębie jelit ? Czyżbym miała jakiegoś wyjątkowego pecha ??? Krwawienia powtarzają się coraz częściej i martwię się coraz bardziej... :-(
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4084
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1095 razy


 #87  Wysłany: 2019-02-11, 21:12  


smoga,
Ja nie kojarzę z tego działu nikogo z takim powikłaniem. Wydaje mi się, że mogłabyś podpytać na innym forum poświęconym wyłącznie rakowi prostaty. Wiem, że u mężczyzn po radykalnej rth taki problem się pojawia. Może zajrzyj na
https://rak-prostaty.pl/index.php?sid=150daa084ae663757950d5c5cf6c213b
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #88  Wysłany: 2019-02-12, 17:35  


Dziękuję za radę, spróbuję.
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3396
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1775 razy

 #89  Wysłany: 2019-02-19, 19:36  


smoga,
Jeśli dowiesz się czegoś, to napisz nam tutaj, jeśli możesz...
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
smoga 


Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 92
Pomogła: 2 razy

 #90  Wysłany: 2019-02-21, 18:06  


Witajcie :) . No cóż, dowiedziałam się niewiele więcej, niż dotąd wiedziałam. Na forach są głównie linki do artykułów i opracowań (które już wcześniej poznałam i które wklejam, bo może się komuś przydadzą). Natomiast nie znalazłam wypowiedzi na temat osobistych doświadczeń osób borykających się z tym problemem.
Oto linki:
https://www.mp.pl/artykuly/68818

https://rak-prostaty.pl/viewtopic.php?f=9&t=2817&sid=f59698de243617215eb6fd05565336ee

http://www.czytelniamedyc...nicy-pzbso.html

Tymczasem pojechałam ponownie do gastrologa ( wizyta prywatna) i usłyszałam, że ponieważ krwawienia nie utrudniają mi normalnego funkcjonowania i nie są bardzo obfite, to poprzestaniemy na leczeniu nieinwazyjnym i obserwacji. Pani doktor zapisała mi czopki, które robi tylko jedna apteka w Szczecinie wg autorskiej receptury lekarza ze szpitala, gdzie pani dr pracuje. Ten dr zajmuje się leczeniem błon śluzowych po leczeniu onkologicznym. Stosuję je od tygodnia i póki co jest spokój. Mam też w odwodzie Proktosedon i Proktis M.
Oczywiście wiem, że to tylko środki doraźne, mające złagodzić objawy, a jedynym radykalnym leczeniem jest przyżeganie naczyń, co jednak jest obarczone ryzykiem powikłań i dlatego stosuje się je w ostateczności.
Poza tym, zażywam Debutir, kurkumę, witaminę A+E, Rutinoscorbin i diosminę (żeby wzmocnić naczynia). Mam tylko wątpliwość jeśli chodzi o witaminę A: ile mogę jej zażywać, żeby nie przedawkować? Madziu, podpowiesz? Pani dr, u której byłam powiedziała, że po 1 opakowaniu powinnam zrobić przerwę. A co ty sądzisz?
Pozdrawiam serdecznie :)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group