Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak - Rak anaplastyczny drobnokomórkowy płuca
Autor Wiadomość
walcze2020 


Dołączyła: 12 Sty 2020
Posty: 16
Pomogła: 1 raz

 #31  Wysłany: 2020-04-04, 09:47  


Missy,
właściwie leki dostał tylko na wypróżnianie (bo z tym po chemii problem). Ok 2 miesięcy temu Tata miał robione usg brzucha prywatnie (nie w szpitalu), ale wszystkiego nie dało się ocenić (np. pęcherz był pełny). To co się udało zobaczyć, było ok.
Ból był zgłaszany lekarzowi, ale nic za tym nie poszło.
Chemia się skończyła 2 tygodnie temu.
Gorączka się zaczęła wczoraj rano, na noc podany paracetamol, dzisiaj rano jest ok - tak 36,6 do 37,0 stopni, ale ból brzucha nadal jest.
W przyszłym tygodniu następna chemia, Tata będzie rozmawiał co z brzuchem.
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4539
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1187 razy


 #32  Wysłany: 2020-04-05, 10:58  


Czy ból brzucha jest związany właśnie z zaparciem? Jak długo ono trwa? Oprócz leków bardzo ważna jest w tej sytuacji dieta i naprawdę DUŻA ilość płynów.
Czy gorączka minęła?
 
walcze2020 


Dołączyła: 12 Sty 2020
Posty: 16
Pomogła: 1 raz

 #33  Wysłany: 2020-11-16, 07:57  


Dzien dobry,
Bardzo długo mnie nie tutaj z różnych przyczyn.
Tato przeszedł radiotrapie płuc na przełomie czerwca i lipca.
Stan na dziś: jest w szpitalu, liczne przeczuty do mózgu i kości, w przeważającej mierze brak świadomości, z tego tytułu nie będzie wykonywane profilaktyczne naświetlanie mózgowia. W tej chwili ma bardzo wysokie parametry zapalne. Od około 2 miesięcy brak sił, tak, że praktycznie nie wstaje z łóżka.
Na pytanie do lekarzy, co można zrobić (pod kątem onkologicznym), mówią, że na tą chwilę stan jest ciężki, muszą opanować infekcję.
Sami wiemy jaka jest sytuacja obecnie, brak odwiedzin, konkretne i krótkie rozmowy z lekarzami. Tata nawet nie jest w stanie porozmawiać przez telefon.
Jedyne co możemy to czekać. :(
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4539
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1187 razy


 #34  Wysłany: Wczoraj 10:31  


walcze2020,
Umknął mi Twój post sprzed kilku dni - czy sytuacja się jakoś zmieniła?

Chodzi mi głównie o to czy lekarze widzą sens w dalszym trzymaniu Taty w szpitalu. Przy takim rozsiewie nowotworu nie ma szans na jakiekolwiek obciążające leczenie przeciwnowotworowe ( naświetlania, chemia). Tata potrzebuje dobrego leczenia objawowego czyli łagodzącego aktualne objawy bardzo zaawansowanej choroby.
A takie leczenie można zapewnić w domu z opieką hospicjum domowego.

Parametry zapalne ( ob, poziom WBC, crp, prokalcytonina) bardzo często są znacznie podwyższone przy rozsianej chorobie nowotworowej - organizm jest w takim specyficznym „stanie zapalnym”, wiele systemów przestaje dzialać, wszystko się rozregulowuje, nowotwór w pewnym sensie zatruwa organizm.
Szpitalny oddział onkologiczny albo wewnętrzny nie jest najlepszym miejscem dla osoby z rozsianym rakiem, bez możliwości na przeprowadzenie leczenia onkologicznego.

Mam nadzieję, że uda się Wam znaleźć rozwiązanie dobre dla Taty i dla Was.
Pozdrawiam najserdeczniej.
 
walcze2020 


Dołączyła: 12 Sty 2020
Posty: 16
Pomogła: 1 raz

 #35  Wysłany: Wczoraj 22:53  


Missy,
Dziekuję za odpowiedź.
Parametry ciut się polepszyly, ale faktycznie lekarze zaproponowali hospicjum. Nie są w stanie nic więcej zrobić.
Ciężko jest nam wszystkim, do tego uwiera brak kontaktu z Tatą, brak odwiedzin. Tyle co wiemy od lekarzy i pielęgniarek.
Najważniejsze, by Tata nie cierpiał.
 
Marcin J 


Dołączył: 01 Gru 2015
Posty: 664
Skąd: Trojmiasto
Pomógł: 91 razy

 #36  Wysłany: Dzisiaj 11:22  


walcze2020,
Nie wiem skad jestescie ale u nas sa wizyty domowe HD.
Wlasnie w zeszlym tygodniu bylem przyspieszyc pierwsza wizyte u kolegi Taty.

Postaraj sie o skierowanie i zabierz Tate do domu, jezeli masz warunki, w domu to zawsze w domu, a HD zapewni wam pomoc, zabezpieczy p.bolowo.

Pozdrawiam
Marcin
_________________
NDRP, Tesc walczyl 4 miesiace i 1 dzien. Na zawsze w naszych sercach.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group