DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak Jamy Ustnej G2
Autor Wiadomość
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2497
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 260 razy

 #31  Wysłany: 2019-06-06, 08:45  


crayzy napisał/a:
Niepokojące jest CRP 66, oraz krwinki białe 14 tyś.
Tato nie jest przeziębiony, nie ma jakiegoś stanu zapalnego? Takie CRP może wskazywać na infekcję wirusową.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 211
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 21 razy

 #32  Wysłany: 2019-06-06, 09:54  


No właśnie nic mu nie dolega.
Czuje się cały czas tak samo.
Wiem że świadczy to o jakimś stanie zapalnym.
Zastanawia nas fakt czy tak podwyższone parametry to bardzo niedobrze?
Czy przy takich parametrach może być to coś niegroznego?
Czy mogą one mieć związek z możliwością nawrót choroby?


Chciałam jeszcze dodać że tato ma Peg który mu dzień wcześniej wypadł i przez dobę miał założony cewnik bo na izbie nie mieli tego rozmiaru co trzeba i tak się ratowali.
Wczoraj jak był lekarz założył pega.
Tato się skarży że go pobolewa tam gdzie Peg.
Czy to może mieć związek z wynikami badań?
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2497
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 260 razy

 #33  Wysłany: 2019-06-07, 09:42  


crayzy napisał/a:
Tato się skarży że go pobolewa tam gdzie Peg.
Może tam jakies zapalenie jest?
To też by mogło tłumaczyć takie wyniki. Przy PEG-u mogą wystąpić powikłania powodujące bóle. Dobrze by było żeby lekarz to sprawdził.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9824
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1759 razy


 #34  Wysłany: 2019-06-08, 16:02  


crayzy,

Trzeba szukać przyczyny, jest już znacznie podwyższone CRP, świadczy o istniejącym stanie zapalnym, rozwijającym się, trzeba szukać. Może być coś z PEG-iem, może stan zapalny po cewniku. Zdarza się dość często infekcja od cewnika. Nie można tego zostawić na pewno.

pozdrawiam
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 211
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 21 razy

 #35  Wysłany: 2019-10-10, 15:13  


Witam, czy ktos moze orientuje sie gdzie mozna zrobic rezonans magnetyczny w znieczuleniu ogólnym.
Tato ma klaustrofobie i da rady zrobić normalnie.
Rezonans otwarty odpada ponieważ chodzi o region szyja, a jego nie można zrobić w otwartym ponieważ źle wychodzi.
Na kasę chorych lub prywatnie. Najlepiej Dolnyslask.
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 211
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 21 razy

 #36  Wysłany: 2019-10-11, 19:48  


Witam ponownie,
Takie pytanie.
Czy ktoś zażywa kurkumę ( w jakiej formie) w walce z nowotworem?
Jeśli tak w jakich ilościach?
Jakie są ogólnie opinie wśród chorych odnośnie kurkumy?
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9824
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1759 razy


 #37  Wysłany: 2019-10-12, 21:57  


crayzy,
Poszukaj w internecie, podzwoń po szpitalach i dopytaj się gdzie zrobią RM w znieczuleniu ogólnym, bo tutaj z forum nie pamiętam żeby ktoś z takiej opcji korzystał.
crayzy napisał/a:
Czy ktoś zażywa kurkumę ( w jakiej formie) w walce z nowotworem?

Zapewne nie takiej odpowiedzi oczekujesz ale mimo wszystko napiszę, że gdyby kurkuma leczyła raka, to już dawno nikt by na niego nie chorował. Może i ma jakieś tam właściwości przeciwbakteryjne, ale na nowotwór nie działa.
Pamiętaj, że te dodatki obciążają dodatkowo wątrobę, która i tak jest już obciążona poprzez chemioterapię i różne leki. Oczywiście nawet kurkumę trzeba skonsultować z lekarzem nic na własną rękę.

pozdrawiam
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3316
Skąd: warszawa
Pomogła: 1782 razy

 #38  Wysłany: 2019-10-13, 12:25  


RM w narkozie powinni robić w każdym dużym szpitalu ogólnym, a już na pewno w klinicznym. Tyle że każda rejestratorka odpowie że nie robią bo nie widziała takiego przypadku. Trzeba niestety, pojechać osobiście i rozmawiać z kierownikiem zakładu radiologii, dodzwonienie się do kogoś takiego to cud. No i dłużej się czeka bo to musi być również termin odpowiedni dla anestezjologa.
_________________
sprzątnięta
 
Iza-55 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Maj 2010
Posty: 239
Skąd: opolskie
Pomogła: 48 razy

 #39  Wysłany: 2019-10-13, 22:45  


Hej, napiszę w sprawie tej kurkumy :) Ponoć miesza się ją z pieprzem i można zajadać łyżeczkę dziennie. Tyle, że jest bardzo niedobra. Lepiej dodawać ją do różnych potraw, do sosów, do panierki do kotletów, ryżu, owsianki, płatków śniadaniowych. Jak dodasz trochę do ciasta to będzie miało ładny kolor. Niektóre makarony zamiast jaj zawierają kurkumę. W necie kurkuma ma dobre opinie i jest w mojej kuchni. Kurkuma słabo wchłania się z przewodu pokarmowego, dlatego trzeba stosować ją regularnie. Ponoć chroni wątrobę, wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, poprawia nastrój, obniża cholesterol i bardzo chciałabym wierzyć, że działa antynowotworowo. Gdyby miała działanie antynowotworowe to pewnie byłaby składnikiem leków. Coś znalazłam w necie "Zawarta w kurkumie kurkumina wspomaga działanie taxolu – leku używanego w terapii nowotworu piersi", cały artykuł tutaj: http://www.medonet.pl/zdr...ul,1728611.html
Może wartą zainteresować się kurkumą:)
Pozdrawiam
 
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3316
Skąd: warszawa
Pomogła: 1782 razy

 #40  Wysłany: 2019-10-14, 16:28  


łyżeczka dziennie kurkumy z pieprzem to dobry sposób na wykończenie osłabionej wątroby. bez pieprzu nie ma sensu bo nie przyswoi się. a tak ogólnie to takie sposoby są dobre dla osób które chcą zapobiegać nowotworzeniu, jest sporo takich substancji, można wybrać jedną i stosować latami i to może coś da, ale chorzy już mają zmienione nowotworowo komórki więc zapobieganie nic nie daje bo co z tego że nie powstanie ileś tam nowych komórek rakowych, jak te co już są się mnożą.
_________________
sprzątnięta
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 211
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 21 razy

 #41  Wysłany: 2019-10-14, 18:00  


Dziekuje za odpowiedź.
Prawda jest taka że tato ma wznowe miejscową 😢
Wszystko było dobrze do zeszłego wtorku kiedy to otrzymaliśmy wyniki histo (pobrane podczas zamykania przetoki).
Nikt razem z lekarzem nie spodziewal się takiej diagnozy.
Jesteśmy strasznie zmiarzdzeni tą wiadomością.
Jutro jadą z tamtem do szpitala umawiać się na rezonans w znieczuleniu.
Zobaczymy jaki będzie termin ( znaleźliśmy taki szpital we Wr).
Najgorsze jest to że podczas zamykania przeróbki pobrali wykaz bo wydziałami się dużo ropy, wyszła bakteria, jaka nie pamiętam.
Tato wziął 5 ok antybiotyki i gdy przyszły wyniki lekarz już nie wpisał kolejnego bo to za dużo już by było.
Teraz na szyi zrobiły się 2 dziurki ok 2 mm, przez które wypływa ropsko...
Czy to od tej zmiany czy to dalej bakteria?
Wykazu bez nie brali bo i tak ważniejszy jest rezonans i sprawdzenie co się tam dzieje....Tak się boimy....

[ Dodano: 2019-10-15, 11:38 ]
Dostaliśmy termin na 11.11.2019...prawie cały miesiąc.
Aż się boję co może się z tym nadziać przez miesiąc.
Nasza służba powala na kolana.
Takie moje odczucia....
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9824
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1759 razy


 #42  Wysłany: 2019-10-15, 20:26  


crayzy napisał/a:
Czy to od tej zmiany czy to dalej bakteria?

No jeśli nie doleczono bakterii to może być ona.
crayzy napisał/a:
Prawda jest taka że tato ma wznowe miejscową

Przykro mi bardzo. Nie wiem co doradzić z tą lecącą ropą, zapewne jest to związane z bakterią, teraz lekarze czekają na wynik badań obrazowych żeby zdecydować co dalej ale raczej tej bakterii i cieknącej ropy bym nie zostawiała bo jeszcze dojdzie do jakiegoś stanu zapalnego.

crayzy napisał/a:
Dostaliśmy termin na 11.11.2019...prawie cały miesiąc.

Nie jest to jakiś tragiczny termin ale w taty wypadku rzeczywiście różnie może być. A co lekarz na to sączenie, na bakterie, zostawiają to do - po badaniach?

pozdrawiam
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 211
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 21 razy

 #43  Wysłany: 2019-10-15, 20:47  


Niestety tak.
Narazie czekają na badanie rezonansem i wynik, bo to ich najbardziej interesuje.
Że względu na to że tato wziął 5 opakowań antybiotyku, więcej nie chce dac.
Bardzo przygnelbiajaca jest ta cała sytuacja...
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2497
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 260 razy

 #44  Wysłany: 2019-10-16, 08:27  


crayzy napisał/a:
Że względu na to że tato wziął 5 opakowań antybiotyku, więcej nie chce dac.
Może antybiotyk był źle dobrany skoro nie ma efektów? Może lekarz powinnien go zmienić? Napewno długo trwający stan ropny jest niepokojący.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 211
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 21 razy

 #45  Wysłany: 2019-10-16, 21:37  


Udało nam się znaleźć prywatnie badanie rezonansem w znieczuleniu na 22 października :)
Co prawda 400 km w jedną stronę ale to nie ważne.
Liczy się czas!
Wczoraj totalna bezsilność, Dziś już trochę lepiej bo działamy A nie czekamy...
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group