1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
mf54 - komentarze
Autor Wiadomość
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #211  Wysłany: 2018-03-17, 04:49  


Nadejszła wiekopomna chwila.
O 22:00 doprowadziłem temperaturę otoczenia do 26 st. C i było "jakby luksusowa" ale musiałem się zdrzemnąć , bo papierosy wypadały już mi z ręki. o 24:00 coś mnie obudziło, oczywiście temperatura otoczenia spadła do 23st. szybko rozpaliłem, no bo kto może palić w tym domu, jak nie facet na wózku. Na żeliwnej kozie grzeje się w rondelku herbata lipowa, obok na stoliku stoi miodzik, Dwie godziny pospałem, chyba śpię szybciej niż zając :-D wypocząłem i mogę coś napisać. Część już wspominałem
1 lutego, byłem w ZUSie, załatwiać Kapitał początkowy, Tak jak wszedłem to od razu wyszedłem, - POZIOM III. w poniedziałek wizyta u onkologaa, miała isię rozstrzygnąc radioterapia, , której nie chciałem, . Tradycyjnie krew, EKG i echo serca, Kolejka się robi.
Jedna z pacjentek dzwoni po szpitalu, i chyba ją znalazła bo idzie ktoś, szpilki , w prawej smartfon i wskazującym, sms-y, głuchoniema, czy co? może by pogadała ze znajomymi, bo zapomnieli jej głosu. Przyszła moja kolej
- Proszę się położyć na lewym boku,- co ma Pan jakieś problemy żeby się położyć, już
powinna zauważyć, że zaczęły się jakieś problemy
- Pali Pan
-Tak,
-To Ja odmawiam leczenia
POZIOM V
- Niech Pan wybiera, albo leczenie albo papierosy
- I co Pan wybiera?
Jak zaszczute zwierzę wykrztusiłem- wybieram leczenie
Nikt nigdy w życiu mnie tak nie upokorzył.
Przed gabinetem onkologa już powłóczyłem nogą, zacząłem chodzić w kółko, teczka mi wypada mówię sobie- spadam stąd.
na szczęście zostałem wywołany, w gabinecie papiery zaczęły latac po biurku i po podłodze, , zbierałem, chowałem do teczki i wyciągałem z powrotem.
W czwartek, nie pamiętam dokładnie który, ciągnałem nogę, w piątek lewa strona bez ruchu, ani palec ani ręka ani noga W piątek już na wózku. Dobrze , że nie pojechałem na neurologię bo już bym stamtąd .nie wyszedł I co, to nie był udar?
A sprawa jest prosta, nocne posiedzenie sejmu, komisja , przyklapnięte i
za posiadanie papierosa grzywna i areszt.
W 2016 r z akcyzy za same papierosy do budżetu wpłynęło 18,6 mld zł, nie wspomnę ile wpłaciły koncerny farmaceutyczne za plastry anty nikotynowe, tabletki itp .
JUż widzę transmisje tv sprzed pałacu i protesty. W pierwszy szeregu idą C co już dostali kasę z budżetu i klauzulowcy- PODPISZ, podpisz. W drugim szeregu CI co nie dostali jeszcze i wiedzą , ze budżet cieńki jest a chcieli by coś skroić dla siebie, zawetuj- nie podpisuj. W następnym szeregu, palacze i obrońcy praw podstawowych.
No . Udało się jak
na taki temat, i biorąc pod uwagę, że jestem synem szewca, tylko raz zakląłem.
:)
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3417
Skąd: warszawa
Pomogła: 1797 razy

 #212  Wysłany: 2018-03-17, 10:13  


No niestety, w PL tak jest że każdy lekarz może odmówić leczenia (zgodnie z ich "kodeksem etyki") właściwie bez podania racjonalnych powodów. Większość na szczęście jednak leczy nawet nieposłusznych pacjentów. Biorąc pod uwagę poziom ogólny tej osoby to ja nie jestem pewna czy dobrze zrobiłeś poddając się temu szantażowi (pozornie mam nadzieję), bo co jeśli poziom ogólny przenosi się na poziom zawodowy?

Ciepła życzę, chociaż jeszcze do wtorku zima.
_________________
sprzątnięta
 
basik78 


Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 601
Pomogła: 25 razy

 #213  Wysłany: 2018-03-17, 16:53  


Edvige-dokładnie.
Dziękuje za tak szczegółowe wyjaśnienie-tyle tego było że zapomniałam po kolei co i jak i gdzie ale Twój wpis wszystko wyprostował ;)
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #214  Wysłany: 2018-04-02, 12:00  


Majbas napisał/a:
Edvige-dokładnie.
Dziękuje za tak szczegółowe wyjaśnienie-tyle tego było że zapomniałam po kolei co i jak i gdzie ale Twój wpis wszystko wyprostował ;)

Zobaczcie kiełkujące nasiona pomidorów. Zobaczcie jakie pokręcone,, jakie pozwijane., jak walczą, żeby przeżyć i wydać mi plony w postaci zdrowych pomidorów Już przesadziłem do donicy, i odwrotnie niż dla nas , słońce dla nich to zycie :lol:
 
basik78 


Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 601
Pomogła: 25 razy

 #215  Wysłany: 2018-04-03, 11:29  


mf54, czyli wszystko zgodnie z planem.
Mi narazie cebulka zielona wychodzi a po pomidory.....pojade po sadzonki do cioteczki.

Jak stawy mf i jak leki działają no i jak sie czujesz?
Miałeś juz jakieś badania czy to jeszcze za wczesnie...?

pozdrawiam
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #216  Wysłany: 2018-04-03, 17:06  


Napiszę zaraz w merytorycznym :)
 
bajkaa 



Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 82
Pomogła: 21 razy

 #217  Wysłany: 2018-04-09, 15:46  


mf54,
wózek?
udar?
jak to?
nie wierzę w to, co czytam.....
mf, czy możesz mnie uszczypnąć?! (byle nie w nogę po operacji, bo w niej nie mam czucia)
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #218  Wysłany: 2018-04-10, 06:29  


Tak bajkaa I nawet potrafię ustalić kiedy to się stało.Niezdiagnozowany, bo na moje szczęście nie podpisałem zgody na zabranie do szpitala. skoro miałem sparaliżowaną lewą nogę i rękę, każdy palec to typowe objawy udaru. Byłem u mojego onkologa, już na wózku i pytałem, czy to możliwe od tych małych guzków w głowie. Powiedział, że to niemożliwe, są za małe, żeby z dnia na dzień dać takie objawy. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło; transport medyczny na sygnale na wizyty kontrolne, bez kolejki na badanie krwii...napisałem " na szczęście" bo moja mama zmarła na neurologii i wiem jak to by wyglądało, przykuty do łóżka W domu stworzyłem sobie komfortowe- jak dla mnie- warunki. Mam wszystko co lubię, komputer, skaner, drukarkę, TV na tablecie, ulubione książki o grafice. Nie zamykam się w moim salonie, ale nikt mi nie przeszkadza.Przyjaciele przychodzą na kawę, porozmawiamy...Rehabilitant szybko doprowadził mnie do stanu, gdzie swobodnie używam klawiatury i mogę samodzielnie chodzić z asekuracją jednej lub 2 kul. Jeszcze głowa mi opada na prawo, ale już nad tym pracujemy. Teraz porządkuję dokumentację medyczną na komisję, składam wniosek na dofinansowanie wózka elektrycznego i wracam do kolejnego mojego hobby, fotografia przyrodnicza.
Dużo o sobie napisałem, pewnie będę żałował
 
bajkaa 



Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 82
Pomogła: 21 razy

 #219  Wysłany: 2018-04-10, 11:53  


mf54,
W organizm osłabiony jedną chorobą łatwo uderzają inne. Bardzo mi przykro, że musisz przechodzić przez tyle kłopotów zdrowotnych naraz. Nie napiszę, że "dobrze, że się nie poddajesz", bo to taki banał, że aż głupi. Bo co innego ktokolwiek mógłby zrobić na Twoim miejscu? Położyć się i czekać na..... kolejny atak nie wiadomo czego?

Życie nigdy nie było proste. W chorobie jest jeszcze trudniejsze, bo wymaga od nas samych i naszych bliskich cierpliwości i pokory. A zdrowy nigdy nie zrozumie chorego. Niby współczuje, ale... to nie on/ona dostaje zastrzyki czy siedzi na wózku. Dlatego moje/nasze wsparcie tutaj ma większą moc. Bo my rozumiemy, jak jest Ci trudno. Nikt z nas nie wie, co nas i kiedy nas czeka. Dziś Ty masz problem z poruszaniem, jutro ten problem może dotknąć mnie. Gdybym zgodziła się na radioterapię zaraz po operacji, pewnie teraz chodziłabym o kuli.... Czasami trzeba samego zdecydować o swojej ścieżce leczenia. Ty to robisz nagminnie, czy mnie trochę denerwujesz, ale sama wiem po sobie, że bywa, że tak jest lepiej :)

Dbaj o siebie, i rób to egoistycznie. Masz prawo :)
To Ty jesteś chory, a nie wszyscy w około. Uwierz, że gdyby oni byli chorzy, ich wymagania czy roszczeniowość byłyby o niebo większe. Znam już trochę ludzi i życie....
 
basik78 


Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 601
Pomogła: 25 razy

 #220  Wysłany: 2018-04-12, 12:56  


bajkaa,
bajkaa napisał/a:
To Ty jesteś chory, a nie wszyscy w około. Uwierz, że gdyby oni byli chorzy, ich wymagania czy roszczeniowość byłyby o niebo większe. Znam już trochę ludzi i życie....
....
Pięknie i mądrze napisane...jeszcze tego zdania mi było dziś potrzeba.

My rozumiemy się w każdej kwestii...reszcie sie tak wydaje.
Miłego dnia🌸
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #221  Wysłany: 2018-04-29, 13:50  


Wszyscy już rozpoczęli majówkę :-D
 
obertas 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1335
Skąd: Szczecinek
Pomógł: 183 razy

 #222  Wysłany: 2018-04-29, 19:56  Kwietniowa Majówka?!


Gdzie tam wszyscy!
Od każdej reguły wyjątek się znajdzie.
Pogoda „straszna”.
Chmury wysoko, słońce dawało „popalić”.
Trzecie piętro a w cieniu –dwadzieścia dwa stopnie C wskazuje temperturomierz.
Pewne zaległości trzeba nadrobić i granatem od lapka mnie nie można oderwać na tę chwilę.
Mimo to urwę się -choć na moment i polezę a może poturlam się na dwa koła gdzieś?

mf54 Czytam Cię-dobrą myśl posyłam.

Serdeczności
obertas
_________________
http://www.forum-onkologi...romu-vt6563.htm
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group