Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Dwa nowotwory- brak dalszych zaleceń
Autor Wiadomość
MargoK 


Dołączyła: 04 Gru 2019
Posty: 27
Skąd: Kraków

 #1  Wysłany: 2020-04-15, 15:45  Dwa nowotwory- brak dalszych zaleceń


Witajcie.
To już trzeci raz kiedy proszę o pomoc, tym razem chodzi o mojego tatę.
Tato ma 77 lat i jak to bywa ze starszymi osobami, jest uparty i nie chce słuchać innych. Niepokojące zmiany na skórze miał dość długo ale dopiero moje oczekiwanie na wyniki hist-pat uświadomiły mu, że pora się pokazać u dermatologa. Jedna zmiana owrzodziała, nie gojąca się, druga rosnąca zrogowaciała, trzecia w ciemnym kolorze powiększająca się w ostatnich tygodniach (szaro-srebrny guzek).
W styczniu 2020 dostał się do dermatologa, otrzymał skierowanie do chirurga z rozpoznaniem nowotwór złośliwy skóry.
4 marca wycięta zmiana wrzodziejąca i wyznaczony termin kolejnego zabiegu na 31 marca. Podczas drugiego zabiegu usunięte 3 zmiany (wcześniej była mowa o dwóch) i wykonany przeszczep skóry.
Poniżej wyniki




Dziś tato pojechał na ściągnięcie szwów. Przeszczep ładnie się goi, pozostałe rany także.
To, co najbardziej mnie niepokoi, to informacje jakie otrzymał: do kontroli przeszczepu za trzy miesiące, można się opalać (!!!) ale trzeba natłuszczać przeszczepioną skórę. To wszystko.
Moje pytania: czy nie powinien być skierowany do onkologa? Czy nie powinien być skierowany do dermatologa lub/i na wideodermatoskopię? Czy nie powinien mieć zrobionych dodatkowych badań?
Tym razem zdążyliśmy- podstawnokomurkowy nie zajął innych tkanek, płaskonabłonkowy przedinwazyjny. Ale czy na tym zakończyć? Czy nie powinien być przeglądnięty od stóp do czubka głowy?

Tato całe życie był mocno opalony- a nawet spieczony. Skórę w ogromnej wielkości ma pokrytą plamami starczymi, znamionami barwnikowymi i innymi defektami- mimo to, z lubością wystawia się do słońca, na działce chodzi bez podkoszulka i nakrycia głowy (a łysina spora), najszczęśliwszy jest, kiedy słońce zmienia jego kolor na kawowy. Próbuję tacie wytłumaczyć, że nie wolno mu się opalać i powinien używać kremów z filtrami ale on trzyma się tego, co powiedział mu lekarz czyli wolno się opalać.
Trochę się zdenerwowałam i dość ostro z tatą rozmawiałam ale on chyba nie rozumie czym może skończyć się niefrasobliwość.
Dziś „na odczepnego” przeczytał artykuł o tych konkretnych nowotworach skóry, rogowaceniu słonecznym, zaleceniach i konsekwencjach zaniedbania ale obawiam się, że jeśli lekarz mu tego nie powie, to nie uwierzy.
Co radzicie?
_________________
Pozdrawiam
Małgosia
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4389
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1151 razy


 #2  Wysłany: 2020-04-15, 20:03  


MargoK,
Rozumiem, że przeszczep dotyczy miejsca po usunięciu basosquamosum carcinoma? Bo z opisu wynika, że była to dość głęboko naciekająca zmiana.

Dla sprostowania napiszę, że nie jest to ten najczęściej spotykany rak podstawnokomórkowy ( basal cell ca) tylko taka „mieszanina” basal i squamous. Jest to rak opisywany jako rzadko występujący, bardziej agresywny i obarczony wyższym ryzykiem nawrotu niż podstawnokomórkowy oraz możliwością przerzutowania ( głównie do węzłów chłonnych).
Z takim rozpoznaniem należy się udać przynajmniej do doświadczonego w kwestiach onkologicznych dermatologa. Albo lepiej do onkologa - skierowanie nie jest potrzebne. Jeżeli onkolog uzna, że ten szczególny rodzaj raka nie wymaga wizyt kontrolnych u niego to przynajmniej dopytacie o samokontrolę itd.
Kontrola u chirurga dotyczy jedynie oględzin przeszczepu i całego procesu gojenia - chirurg nie zajmuje się ustalaniem dalszego postępowania w przypadku stwierdzenia raka. W przypadku „zwykłego” raka podstawnokomórkowego opieka onkologa teoretycznie nie jest konieczna, ten rak jest złośliwy miejscowo. Natomiast podstawnokolczysty wg dostępnych źródeł wymagałby jednak regularnej kontroli - oględziny miejsca wycięcia oraz badanie okolicznych węzłów. Generalnie jednak nie ma ustalonych wytycznych dla tego konkretnego rodzaju raka bo jest on po prostu rzadki.

Ogólnie o rozpoznawaniu i leczeniu raków skóry możesz poczytać tutaj:
http://onkologia.zaleceni...ry_20190214.pdf

I ewentualnie tutaj:
https://www.hindawi.com/journals/jsc/2018/6061395/
https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC3482802/
 
MargoK 


Dołączyła: 04 Gru 2019
Posty: 27
Skąd: Kraków

 #3  Wysłany: 2020-04-15, 22:38  


Dziękuję missy za informacje.

missy napisał/a:
MargoK,
Rozumiem, że przeszczep dotyczy miejsca po usunięciu basosquamosum carcinoma? Bo z opisu wynika, że była to dość głęboko naciekająca zmiana.


Przeszczep skóry był po usunięciu płaskonabłonkowego i rogowacenia słonecznego. Te zmiany były jedna obok drugiej, na skroni wchodząca w łuk brwiowy i bardzo blisko kącika oka.
Po usunięciu basosquamosum carcinoma jest bardzo długa blizna ale nie było potrzeby przeszczepienia.

missy napisał/a:
Dla sprostowania napiszę, że nie jest to ten najczęściej spotykany rak podstawnokomórkowy ( basal cell ca) tylko taka „mieszanina” basal i squamous. Jest to rak opisywany jako rzadko występujący, bardziej agresywny i obarczony wyższym ryzykiem nawrotu niż podstawnokomórkowy oraz możliwością przerzutowania ( głównie do węzłów chłonnych).

Nie miałam pojęcia, że taki istnieje :uuu: Przeczytałam carcinoma a że nie znalazłam w internecie innych opisów niż BCC, odetchnęłam. Tym bardziej jestem wdzięczna za uświadomienie.

missy napisał/a:
Z takim rozpoznaniem należy się udać przynajmniej do doświadczonego w kwestiach onkologicznych dermatologa. Albo lepiej do onkologa - skierowanie nie jest potrzebne. Jeżeli onkolog uzna, że ten szczególny rodzaj raka nie wymaga wizyt kontrolnych u niego to przynajmniej dopytacie o samokontrolę itd.

missy napisał/a:
Natomiast podstawnokolczysty wg dostępnych źródeł wymagałby jednak regularnej kontroli - oględziny miejsca wycięcia oraz badanie okolicznych węzłów. Generalnie jednak nie ma ustalonych wytycznych dla tego konkretnego rodzaju raka bo jest on po prostu rzadki.


Umówię tatę do onkologa. W Szpitalu działa od 2019 rokuCentrum Leczenia Nowotworów Skóry i Czerniaka. Wydaje mi się, że Pani w rejestracji mówiła, że skierowanie powinno być... Co prawda nie jestem pewna czy uda się przekonać tatę do wizyty ale muszę spróbować.

Jeszcze raz dziękuję. Wasza pomoc jest nieoceniona :heart:
_________________
Pozdrawiam
Małgosia
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4389
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1151 razy


 #4  Wysłany: 2020-04-16, 16:40  


MargoK,
Oczywiście warto upewnić się, moim zdaniem, co do rozpoznania - myślę, że w przypadku stwierdzenia naprawdę rzadkiej odmiany raka skóry trzeba mieć 100% czy to faktycznie ten paskudny basosquamosum czy może jednak bardzo powszechny basocellulare.
 
MargoK 


Dołączyła: 04 Gru 2019
Posty: 27
Skąd: Kraków

 #5  Wysłany: 2020-04-18, 22:12  


missy
jestem Ci wdzięczna za wszelkie informacje. To niesamowite, że wychwyciłaś tą "drobną" różnicę w nazwie. Wynik widziało 2 lekarzy i w pierwszej chwili odczytywali podstawnokomórkowy. Dopiero jak zwróciłam uwagę, że to nie ten to doczytywali nazwę do końca :roll: Wielki szacunek za dokładność |uscisk|

W czwartek przeprowadziłam z tatą krótką i bardzo trudną rozmowę. Liczyłam się z tym, że takich rozmów będzie kilka zanim tato zdecyduje się działać ale zaskoczył mnie. Kilka chwil po rozmowie umówił się do internisty i wczoraj odebrał kartę DILO. Wczoraj też umówiłam tatę na wizytę w szpitalu wojskowym do prof. W. Wysockiego na 7 maja. Podobno specjalizuje się w tych rzadziej spotykanych. Oczywiście pójdę z tatkiem na tą wizytę bo jak czytam na forum, onkologa lepiej odwiedzać parami ;)
Szukałam informacji na temat basosquamosum ale w zasadzie nigdzie nic nie ma.
Nurtuje mnie natomiast skala Breslowa.
Gdyby był to czerniak, to 5mm Breslowa raczej kiepsko rokuje. A jak odnieść tą skalę do innych nowotworów skóry?
5mm to dużo. Początkowo cieszyłam się, że naciek nie przekroczył tkanki tłuszczowej, że nie poszło do kości. Ale to było z przekonaniem, że to BCC.
Teraz, kiedy wiem, że to inny "gagatek" tak różowo nie jest.
Zmiana była zlokalizowana tuż przy węzłach chłonnych przyusznych i boję się, że dziad roznosi się.
Czy powinno być zlecone badanie węzłów chłonnych? Czy jakieś inne badania powinno się zrobić?

Tato jest spokojny, ma dobry humor choć widzę, że się przejął. Nawet dziś poprosił o krem z filtrem przed wyjściem na spacer. Jestem mocno zaskoczona bo jeszcze przedwczoraj wykłócał się ze mną, że od zawsze stosuje dermosan na słońce i było dobrze :lol:

PS
Do 7 maja jest jeszcze trochę czasu żeby zastanowić się, o co pytać lekarza. Czy jest jakiś "zestaw pytań" które najczęściej się zadaje?
_________________
Pozdrawiam
Małgosia
 
MargoK 


Dołączyła: 04 Gru 2019
Posty: 27
Skąd: Kraków

 #6  Wysłany: 2020-05-07, 22:09  


Witam.
Mój tato jest po pierwszej wizycie u onkologa. Stres był spory ale bardziej z powodu reżimu sanitarnego i tego czy wpuszczą mnie z tatą niż samej wizyty.
Pan profesor bardzo miły, rzeczowy, wszystko wyjaśnił.
Wg jego wiedzy basosquamosum carcinoma jest mieszanką częściowo złośliwą, dość rzadko daje przeżuty a wycięty był z bardzo dobrymi marginesami zarówno bocznymi jak i na głębokość. Wyjaśnił jak powinna wyglądać ochrona przeciwsłoneczna (kapelusz, kremy z filtrami), obserwacja miejsca wycięcia ze względu na to, że może w tym miejscu nastąpić wznowa. Zlecił usg węzłów chłonnych szyi. Jeśli wynik będzie dobry, to kontrola raz na kilka miesięcy u niego i stała opieka dermatologiczna. Jak stwierdził, tato ma predyspozycję do zmian które trzeba obserwować.
Jestem uspokojona a tato przyznał, że sam nie poszedłby do onkologa bo sama nazwa specjalisty bardzo źle mu się kojarzy.
Badanie USG i wizytę u prof. Wysockiego ma wyznaczoną na 14.05. i już wiem, że karta DILO bardzo dużo dała.
Mam nadzieję, że cała historia skończy się na kilku wizytach i bez niespodzianek :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam
Małgosia
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2517
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 261 razy

 #7  Wysłany: 2020-05-14, 13:18  


MargoK napisał/a:
Mam nadzieję, że cała historia skończy się na kilku wizytach i bez niespodzianek
Też mamy taką nadzieję. Trzymaj się. Wiele zdrowia dla taty.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #8  Wysłany: 2020-05-19, 06:52  


MargoK napisał/a:
Mam nadzieję, że cała historia skończy się na kilku wizytach i bez niespodzianek

Tak na kilku niekoniecznie bo co jakiś czas trzeba sprawdzać, z czasem kontrole będą rzadsze ale przez dłuższy czas trzeba wykonywać badania kontrolne.

Pozdrawiam
 
MargoK 


Dołączyła: 04 Gru 2019
Posty: 27
Skąd: Kraków

 #9  Wysłany: 2020-07-22, 18:49  


Dziękuję Wam za wsparcie :)
Dawno się nie odzywałam ale na szczęście nic nieprzyjemnego w sprawie taty się nie wydarzyło.
Badanie usg wykonane- węzły czyste i karta DILO została zamknięta :lol:
W najbliższy poniedziałek tato idzie na kontrolę do Centrum Leczenia Nowotworów Skóry i Czerniaka przy Szpitalu Wojskowym. Profesor nalegał, żeby ktoś z centrum tatę zobaczył bo na głowie pojawiły się jakieś zrogowacenia (kiedyś miał tam ranki i strupki które non stop zdrapywał), nowe plamki no i przede wszystkim trzeba sprawdzić resztę ciała.
Wszystko układa się dobrze i mam nadzieję, że tak już zostanie
:uhm!:
_________________
Pozdrawiam
Małgosia
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group