Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Chłoniak DLBCL, przeszczep
Autor Wiadomość
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #31  Wysłany: 2015-02-28, 11:30  


Witam!
Jestem w domu, pierwsza noc minęła spokojnie i względnie dobrze.
Wczoraj przed wypisem dostałam rano jeszcze krew.
Recepta do domu, biseptol, heviran, fluconazol i torecan.
Sił brak ale jestem w domku.
Pozdrawiam wszystkich, jak będę miała więcej siły to sie odezwę.

[ Komentarz dodany przez Moderatora: JustynaS1975: 2015-02-28, 18:16 ]
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do sił i do nas.
_________________
Danita
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #32  Wysłany: 2015-03-11, 13:28  


Witam!
Wczoraj robiłam kontrolną morfologię, dzwoniłam na oddział, lekarz powiedział że jest ok.
A ja wcale nie mam sił, poranny prysznic to wielki wyczyn po którym odpoczywam pół godziny. Kiedy wreszcie nabiorę trochę sił?
Następny problem to apetyt, nie mogę nic jeść, do przełknięcia kaźdego kęsa zmuszam się na siłę. Wszystko ma posmak kwaśny, co mam zrobić, lub zjeść żeby choć trochę dało się jeść?
_________________
Danita
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #33  Wysłany: 2015-03-24, 11:24  


Witam!
Mam pytania, czy ktoś może mi powiedzieć co to za badanie LDH i czemu służy?
U mnie wskaźnik LDH na początku leczenia lipiec 2013 wynosił 1549 (10-480), po zbiorze komórek 351, a teraz po przeszczepie 498. Co to może oznaczać, czy mam się martwić.
I jeszcze jedno, co zrobić żeby jedzenie nie było kwaśne, żebym w końcu zaczęła jeść.
Pozdrawiam serdecznie ;)
_________________
Danita
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #34  Wysłany: 2015-03-27, 21:44  


Danita napisał/a:
co to za badanie LDH i czemu służy?

Dehydrogenaza mleczanowa - LDH - w przypadku chłoniaków często jest podwyższony. LDH może służyć do oceny przebiegu tej choroby.
Przy zdiagnozowaniu miałaś wysoki poziom LDH, to jeśli teraz byłby nawrót to poziom LDH będzie rósł.
Danita napisał/a:
teraz po przeszczepie 498
Jeśli przy tej normie
Danita napisał/a:
(10-480)
jest trochę podwyższony. :?ale?:
Trudno powiedzieć czy to może oznaczać wznowę?
Istnieje szereg czynników nie związanych z patologią, które mogą wpłynąćna poziom LDH. Np. lekko podwyższony poziom LDH może być po wysiłku fizycznym
Rękę należy mieć na pulsie i jeśli nadal będzie rosnąć, to jednak może oznaczać wznowę.
Kiedy masz kontrolę?
Danita napisał/a:
I jeszcze jedno, co zrobić żeby jedzenie nie było kwaśne, żebym w końcu zaczęła jeść.

To samo kiedyś przejdzie. Niestety trzeba poczekać _itsme_
Pozdrawiam
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #35  Wysłany: 2015-04-15, 22:14  


Witam wszystkich!
Trochę mnie nie było, jestem już dwa miesiące po autoprzeszczepiie.
Kontrolna morfologia nie wyszła najlepsza, WBC 3,9 (4,3 10), RBC -2,25 (4,00 5,20), HGB -7,8
(12 16), PLT -66 (150 400).
Lekarz przepisał mi encorton 40 mg, oraz kwas foliowy. Po dziesięciu dniach przyjmowania encortonu czuję się lepiej, mogę już jeść, minoł jadłowstręt.
Za kilka dni zrobię kontrolną morfologię, myśle że będzie lepsza, bo już dzisiaj mam więcej sił.
Pozdrawiam wszystkich ;)
_________________
Danita
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #36  Wysłany: 2015-04-15, 22:34  


WBC nie najgorsze.
Ale hemoglobina i rbc to nisko. Czy nie przetaczano Ci krew?
Danita napisał/a:
RBC -2,25 (4,00 5,20), HGB -7,8
(12 16)
Przy takich wynikach kwalifikujesz się przetaczania krwi.
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #37  Wysłany: 2015-04-15, 22:45  


Nie ma cech regeneracji we wszystkich liniach. Z takimi wynikami nie powinnaś zostać wypisana z ośrodka przeszczepowego. Hb jest poniżej 8g/dL, tak jak mówi Justyna, do toczenia KKCz...
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #38  Wysłany: 2015-04-16, 16:14  


W szpitalu miałam przetaczaną krew cztery jednostki, ostatnią dzień przed wyjściem.
Wyniki tak spadły po miesiącu pobytu w domu, a to dlatego że nie mogłam zmusić sie do jedzenia ani picia.
Przy wizycie kontrolnej lekarz zastanawiał się czy dać mi skierowanie na toczenie krwi, ale wybrał sterydy i kwas foliowy.
Pozdrawiam!

[ Dodano: 2015-04-16, 16:53 ]
http://www.forum-onkologi...p=247779#247779
Witam!
Niepotrzebnie się tak niepokoicie, nie jest tak strasznie, da się przeżyć.
Na początku przygotowanie do chemii, więc można wychodzić na korytarz i rozmawiać z chorymi, a oprócz tego komputer, telewizor, rozmowy z rodziną i znajomymi oraz dobra książka.
Jak odporność spadnie do zera to lepiej bez maseczki nie wychodzić z pokoju.
Sama chemia trochę daje się we znaki, ale trzeba wszystkie dolegliwości i nawet najmniejsze niepokojące objawy zgłaszać lekarzowi.
Sam przeszczep to dwadzieścia minut, komórki podaje sie tak jak kroplówki.
Mnie najbardziej dokuczały bóle pleców po czynniku wzrostu, ale otrzymywałam środki przeciw bólowe.
Przy zerowej odporności dopadła mnie temperatura, biegunka, całkowity brak apetytu.
Bardzo ważna jest higiena (częste mycie rąk ).
Ale najważniejsze jest pozytywne nastawienie, rozmowa z kimś podtrzymującym na duchu i wszystko będzie ok.
Życzę jak najmniej nieprzyjemnych skutków ubocznych, pogody ducha i wytrwałości.
Pozdrawiam!
_________________
Danita
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #39  Wysłany: 2015-04-21, 20:17  


Witam!
Dzisiaj zrobiłam kontrolą morfologię po sterydach
Leukocyty 5,6 (4-10)
Erytrocyty. 2,2 (3,7-5,1)
Hemoglobina 8,5 (12-16)
Hematyt 26 (37-47)
MCV 117 (80-99)
MCH 38 (27-35)
Płytki 67 (140-440)
Grań. Kwasochlonne w tys. 0.04 (0,1-0,6)
Pozostałe w normie.
Przeszczep miałam 10 lutego, czy ktoś może to zinterpretować, wizytę mam za tydzień.
Pozdrawiam serdecznie ;)
_________________
Danita
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #40  Wysłany: 2015-04-21, 20:29  


Troszeńkę poprawiłam się hemoglobina. Czerwone też mało. Płytek też za mało.
Białe na dobrym poziomie.
MisiekW napisał/a:
Nie ma cech regeneracji we wszystkich liniach.

No tak, nadal.
Pozdrawiam :)
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #41  Wysłany: 2015-04-25, 18:44  


Witajcie!
Może ktoś mi podpowie co robić aby mój szpik zaczął się szybciej regenerować, może są jakieś sposoby ( jedzenie czegoś lub może jakieś ćwiczenia fizyczne ).
Przecież to już ponad dwa miesiące minęło od przeszczepu, a moje wyniki są marniutkie :(
Pozdrawiam serdecznie :)
_________________
Danita
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #42  Wysłany: 2015-04-25, 18:52  


Danita napisał/a:
mój szpik zaczął się szybciej regenerować, może są jakieś sposoby ( jedzenie czegoś lub może jakieś ćwiczenia fizyczne )

Niestety nie ma.
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #43  Wysłany: 2015-05-01, 21:26  


Witam!
Wczoraj zrobiłam kolejną morfologię i byłam u lekarz :(
WBC - 2,44 (4-10)
RBC - 1,81 (4-5)
Hemoglobina - 7,00 (12-16)
PLT - 56 (120-400)
liczba neutrocytów - 1,17 (2,8 -6,8)
Hematokryt - 19,6 (37-40)
MCH - 38,7 (27-32)
MCV - 108,3 (80-94)
RDW - 23,9 (11,5-14,5)
RDW-SD - 90,8 (36-46)
Pozostałe w normie, i co klapa :( , a przecież 8 dni temu było dużo lepiej.

Lekarz jak zobaczył wyniki to spytał czy nie mam jakieś infekcji, stwierdził ze jestem bardzo blada, a właściwie żółta. Dostałam skierowanie na oddział i otrzymałam dwie jednostki krwi.
Byłam tak zszokowana spadkiem wyników że zapomniałam języka w gębie i nie spytałam jaka może być przyczyna.
Dzisiaj na spokojnie analizuje wizytę i zastanawiam się czy można nazwać infekcją szum w uchu jakieś strzykanie, tak jakby kłucie (oczywiście nie byłam u lekarza i nadal odczuwam te objawy).
Dzisiaj jak zajrzałam do gardła to wydaje mi się że mam tak jakby lekko zaczerwienione z jednej strony, temperatury nie mam 37,00. Nigdy na takie drobiazgi nie zwracałam uwagi.
Co o tym myślicie, czy w poniedziałek powinnam iść do laryngologa (boję sie że mnie wyśmieje)
Pozdrawiam serdecznie !
_________________
Danita
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #44  Wysłany: 2015-05-01, 21:32  


Czy badania "wątrobowe" - bilirubina, AspAt, AlAt, jakieś LDH - były wykonane? Nadal nie masz cech regeneracji do bezpiecznych wartości po autoprzeszczepieniu. To trzeba zdiagnozować - być może winne są przyczyny immunologiczne... Byłaś hospitalizowana w klinice, która Cię przeszczepiła?
 
Danita 


Dołączyła: 21 Sie 2014
Posty: 165
Skąd: Lubelskie
Pomogła: 18 razy

 #45  Wysłany: 2015-05-01, 22:09  


Próby wątrobowe nie były robione, robiłam jeszcze badanie IgG (s) - 3,84 (7-16), oraz CRP -1,2
Tak byłam w klinice która mnie przeszczepiała, ale tam byłam tylko kilka godzin (na oddziale nie było miejsca), a ponieważ na skierowaniu lekarz napisał "pilne" to posiedzialam na korytarzu na krzesełku, pobrali krew na prubę krzyżową, podali krew, potem posiedzialam godzinkę i do domu (w sumie to mi odpowiadało przyjechałam tylko na wizytę do przychodni (180 km) i nie byłam przygotowana na hospitalizację.
_________________
Danita
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group