DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nierówna walka z rakiem jelita grubego...
Autor Wiadomość
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 1595
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 151 razy

 #16  Wysłany: 2017-11-06, 09:21  


wwreczka napisał/a:
Wyglądało to tak że na wizycie u lekarza pierwszego kontaktu lekarka powiedziała mamie że ona tatę zapisze.
Ja bym się tu dowiedziała dokładnie gdzie, co i jak. Na hospicjum nieraz trzeba czekać ale powinniście mieć jakieś wiadomości dotyczące czasu oczekiwania, terminu od którego tato zostanie objęty opieką itp.
wwreczka napisał/a:
Ponieważ nie znam warunków funkcjonowania HD to nie wiem czy mama powinna jeszcze gdzieś zadzwonić lub dostać jakieś informacje?
Napewno trzeba się dowiadywać. Szczególnie jeżeli
wwreczka napisał/a:
rodzice mieszkają w małej miejscowości i jest 5am wyjątkowo kiepska Pani doktor pierwszego kontaktu
Tu należałoby jak najszybciej sprawdzić czy faktycznie tato został zapisany. Jeżeli nie to trzeba wziąć skierowanie do HD od lekarki w którym musi być adnotacja pisze że leczenie radykalne zostało zakończone i samemu działać.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. (Jan Pawel II)
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 7392
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1345 razy


 #17  Wysłany: 2017-11-06, 11:50  


wwreczka

Pani doktor zapisując tatę pod opiekę Hospicjum musiała złożyć skierowanie, bez tego nikt nie obejmie taty opieką. Zadzwońcie do tego hospicjum, do którego tato miał być zapisany i podpytajcie, czy jest Jego skierowanie i kiedy mniej więcej możecie się spodziewać pierwszej wizyty. Powinni wszystko powiedzieć jeśli to skierowanie tam już jest, jeśli nie ma to trzeba iść ponownie do lekarza i poprosić o to skierowanie i zawieść samemu.

pozdrawiam
 
Weronika74 


Dołączyła: 23 Sty 2015
Posty: 75
Skąd: Gliwice
Pomogła: 2 razy

 #18  Wysłany: 2017-11-06, 18:24  


Nie wniosę nic merytorycznego bo jestem laikiem ale chciałam tylko powiedzieć co mi pomogło łatwiej przechodzić ostatni etap walki z rakiem u mojego taty.Słuchałam wypowiedzi księdza Jana Kaczkowskiego takie poznajdywane w necie.Można powiedzieć , że oswoiło mnie to z tematem odchodzenia i z tematem hospicjum.Wcześniej strasznie się bałam nawet samego słowa "Hospicjum".
 
wwreczka 


Dołączyła: 11 Paź 2017
Posty: 7

 #19  Wysłany: 2017-11-14, 17:30  


Moi drodzy, dziękuję Wam za każdą poradę. Sprawa hospicjum została poniekąd wyjaśniona, po prostu ta Pani doktor, która tatę zapisała to wpisała go "pod siebie" gdyż ona jako lekarz zajmuje się też pacjentami hospicyjnymi w tym rejonie ( jak już pisałam to mała miejscowosc). Numer telefonu lekarka zostawiła do siebie i była już ostatnio odwiedzić rodziców i pobrać krew do badania. Wyniki badania krwi ujawniły dosyć potężna anemie u taty. Póki co dostał leki, które mają poprawić sytuację. Jeśli za tydzień będzie dalej taką dużą anemia to Pani doktor pośle tatę do szpitala żeby to troszkę "podreperowali " w tym zakresie. Na ten moment niestety tata jest za słaby na chemię i chyba sam doszedł do wniosku że nie chce leczenia. Choć póki co wyniku rezonansu głowy dalej nie ma ( utknął gdzieś w szpitalu/poradni która tatę prowadzila) i wciąż nawet nie pojawiła się propozycją ewentualnego leczenia -rodzice dostali tylko informacje że mają czekać na telefon. A czas ucieka...nie wiem czy jeśli tata nie podejmie leczenia to choroba będzie bardzo szybko postępować? Czy ktoś z Was ma może podobne doświadczenia lub porównanie jakości życia i tempa postępu choroby z zastosowaniem leczenia i bez zastosowania leczenia?
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 7392
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1345 razy


 #20  Wysłany: 2017-11-14, 20:42  


wwreczka napisał/a:
jeśli tata nie podejmie leczenia to choroba będzie bardzo szybko postępować?

Na pewno będzie postępować nawet z racji tego, że tych ognisk nowotworowych jest kilka więc może to iść dość szybko, jak zmiana w OUN okaże się przerzutem to tym bardziej ten proces może być szybszy.
wwreczka napisał/a:
Czy ktoś z Was ma może podobne doświadczenia lub porównanie jakości życia i tempa postępu choroby z zastosowaniem leczenia i bez zastosowania leczenia?

Trudno porównywać, bo jednak każdy organizm jest inny, jeden silniejszy, inny słabszy, jeden ma silniejsze serce inny słabsze, u jednego choroba nowotworowa postępuje w zawrotnym tempie u innego idzie to wolniej, historie podobne a jednak trochę inne. Tato jak będzie leczony to wiadomo, że tylko paliatywnie, czyli żeby zminimalizować skutki choroby i może przedłużyć życie ale czy przedłuży to nie jest to powiedziane. Poza tym trzeba rozważyć, czy pacjent chce jeszcze leczenia, czy chce jeździć po szpitalach, przyjmować chemię, zmagać się z jej skutkami ubocznymi czy jednak woli przeżyć czas który mu pozostał w spokoju, wśród rodziny lecząc się tylko objawowo przy pomocy HD i robić wszystko żeby tego cierpienia nie było. Kolejna sprawa to chemia, która wcale nie jest powiedziane, że tato da radę ją przejść nawet paliatywną, czy nie przyjmie jednej/drugiej dawki i nie będzie dał rady na więcej, tego też nie da się przewidzieć. To razem z tatą i lekarzem powinniście rozważyć czy jest sens męczyć tatę jeszcze leczeniem, które najprawdopodobniej niewiele albo wcale nie pomoże.

Ja osobiście jestem zwolenniczką nie męczenia pacjenta i nie narażania na długotrwałe, męczące terapie i to już zapewne wiele osób wie na forum, że ja wyznaje takie zasady ale to są tylko moje osobiste zasady a Wy musicie sami przeanalizować co jest dla taty najlepsze.

Tak patrząc statystycznie to osoby leczone paliatywnie i nie leczone wcale żyją mniej więcej tyle samo czasu, to tak z moich obserwacji.

pozdrawiam i życzę mądrych wyborów.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group