DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
gruczolakorak prośba o pomoc
Autor Wiadomość
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9550
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1719 razy


 #16  Wysłany: 2019-03-25, 22:00  


MagdaZet napisał/a:
i morfologii sugerującej naczyniaki-do kontroli.W obszarze badania bez ognisk rozsiewu procesu npl.

Jak najbardziej naczyniaki mogą być, lubią wątrobę ale trzeba to kontrolować bo jakaś sugestia przerzutu we wcześniejszych badaniach została zasiana.
MagdaZet napisał/a:
Mam pytanie co oznacza stadium wydolności I\II ?

U taty stwierdzono
MagdaZet napisał/a:
stadium wydolności I/II wg ECOG/WHO

a tu odpowiedź https://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_ECOG

pozdrawiam
 
crayzy 


Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 75
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 7 razy

 #17  Wysłany: 2019-03-27, 20:58  


Witam,
Jak samopoczucie taty podczas chemii?
Jak jego stan ogólny?
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
zaniedbała 


Dołączyła: 04 Sie 2014
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #18  Wysłany: 2019-03-28, 02:08  


Madzia, co u Was, kal postępy w leczeniu?
Co u Taty, czy wszystko w miare ok?
Pozdrawiam was cieplutko :*
 
MagdaZet 


Dołączyła: 27 Lut 2019
Posty: 10

 #19  Wysłany: 2019-03-29, 11:00  


Hej, tata jest po drugiej chemii.
Jedną miał w szpitalu -dostał wlew chyba 5 litrów, a kolejna wczoraj na oddziale dziennym.
Przyszedł też kolejny wynik.

[ Dodano: 2019-03-29, 11:03 ]
Tata na razie czuje się dobrze, nie ma nowych dolegliwości.
Ma apetyt i bardzo wierzy, że się wyleczy.



[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2019-03-30, 08:21 ]
Proszę zgodnie z Regulaminem forum usuwać dane lekarzy i pacjenta, poprawiłam.



wynik 1.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 851 raz(y) 82,54 KB

 
MagdaZet 


Dołączyła: 27 Lut 2019
Posty: 10

 #20  Wysłany: 2019-04-04, 22:13  


Witajcie, tata był dzisiaj Reanimowany 40 minut. W tej chwili jest na intensywnej terapii, nie oddycha samodzielnie. Przyczyną jest zespół miastenii, podobno zapadły się płuca. Czekamy na konsyluim.
 
zaniedbała 


Dołączyła: 04 Sie 2014
Posty: 114
Pomogła: 3 razy

 #21  Wysłany: 2019-04-05, 02:00  


MagdaZet, Bardzo mi przykro :(
Trzymam mocno kciuki by wszystko było ok
Pozdrawiam
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9550
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1719 razy


 #22  Wysłany: 2019-04-06, 19:51  


MagdaZet,

Przykra sytuacja, trzymajcie się, nie wiem co napisać, czekamy na informację z nadzieją, że lekarze opanują ten stan.

Mocno przytulam.
 
MagdaZet 


Dołączyła: 27 Lut 2019
Posty: 10

 #23  Wysłany: 2019-04-06, 23:36  


Tata jest przytomny od wczoraj, ale martwi mnie że gada momentami straszene głupoty. Z dobrych wiadomości ~nie jest już zaintubowany. Podobno leczenie chemioterapią ma być kontynuowane. Niestety każdy lekarz mówi co innego. Czekamy na wtorek, wtedy zostanie przeniesiony na onkologię i dowiemy się konkretów, na razie został przeniesiony na neurologię ze względu na bakterie panującą na oiom.Ostatnie dni były bardzo ciężkie, ale wiemy że najpewniej nadejdą jeszcze gorsze chwilę, guzy na płucach nie są duże, ale choroba Lamberta Eatona odbiera mu resztki sił.

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2019-04-09, 07:17 ]
:tull:
 
crayzy 


Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 75
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 7 razy

 #24  Wysłany: 2019-04-07, 22:47  


Witam,
W całej sytuacji są jakieś pozytywy i oby tak dalej!
Trzymam kciuki za Was i dalsze leczenie, aby było możliwe oraz przyniosło pozytywne efekty.

Pozdrawiam
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
MagdaZet 


Dołączyła: 27 Lut 2019
Posty: 10

 #25  Wysłany: 2019-05-15, 21:09  


Witajcie. Tata po kolejnej chemioterapii przeszedł zawał. Na szczęście stan jest stabilny,Ale póki co chemia będzie zawieszona. Martwi mnie to bo nie wiem czy bedzie jeszcze leczony. Ciężko też ustalić cokolwiek w kierunku rokowań. Jakie są wasze doświadczenia? Nam lekarze raz mówią żeby się szykować na najgorsze A innym razem ze nie jest źle I rokowania też źle nie wyglądają.
 
karolinka.k 



Dołączyła: 14 Sty 2014
Posty: 123
Pomogła: 6 razy

 #26  Wysłany: 2019-05-16, 11:10  


Wg mnie stadium zaawansowania choroby było spore i już od początku rokowania były ostrożne. Teraz doszedł zawał i zawieszenie chemii. To niestety pogarsza rokowania.

Przykro mi, że Was to spotkało :(

Trzymajcie się!
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2276
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 231 razy

 #27  Wysłany: 2019-05-16, 15:44  


MagdaZet przykro mi że sytuacja tak się rozwija. Tata teraz musi nabrać trochę sił dalsza chemioterapia mogła by tylko pogorszyć jego stan. Trzeba odczekać tu nic nie można niestety przyśpieszać. Tato musi zebrać siły do dalszej walki.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. (Jan Pawel II)
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9550
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1719 razy


 #28  Wysłany: 2019-05-16, 20:07  


MagdaZet,

Najprawdopodobniej lecznie plus choroba przyczyniły się do zawału, niestety zdarza się. Nie jest to korzystne, bo tak jak lekarz zdecydował leczenie musi być przerwane. Serce/organizm musi się zregenerować, podanie chemii w tej chwili mogłoby się bardzo źle skończyć. Brak leczenia może niestety przyczynić się do szybkiej progresji choroby, jak będzie nie wiemy. Na pewno sytuacja bardzo wpływa na niekorzyść.

pozdrawiam
 
MagdaZet 


Dołączyła: 27 Lut 2019
Posty: 10

 #29  Wysłany: 2019-05-21, 21:24  


Dziękuję za pomoc i wsparcie. Tata dzisiaj dostał wypis do domu, guzki się zmniejszyły, jest częściowa regresja zmian. Nie ma też nowych ognisk. Że względu na zła tolerancję na leczenie cysplatyną, chemioterapia zostaje przerwana. Za tydzień będzie miał radioterapię. Nie wiem czy to jeszcze leczniczo czy już paliatywna.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9550
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1719 razy


 #30  Wysłany: 2019-05-23, 20:06  


MagdaZet,
Tato przeszedł zawał, dalsza chemioterapia mogłaby zagrażać bezpośrednio życiu, słusznie, że lekarz przerwał dalsze podawanie chemii, serce taty musi się zregenerować.
MagdaZet napisał/a:
Za tydzień będzie miał radioterapię. Nie wiem czy to jeszcze leczniczo czy już paliatywna.

A na skierowaniu na radio nie ma napisane jaka radioterapia? zapytajcie lekarza jak będzie na pierwszym naświetlaniu.

pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group