Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 217
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Rak płuca z przerzutami
niki

Odpowiedzi: 158
Wyświetleń: 48511

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-08-11, 21:56   Temat: Rak płuca z przerzutami
Cytat:
wstepnie mowiono cos o cementowaniu - czy to ciocie jakos usprawni?


tutaj masz na ten temat trochę informacji http://klinika.net.pl/ind...up&limitstart=9
  Temat: Czy to już?
niki

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 11125

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2014-08-11, 21:48   Temat: Czy to już?
evanka napisał/a:
Słuchajcie, jak to jest z tym nawadnianiem. W fazie agonalnej nie należy nawadniać "na siłę". Jak mam to przekazać lekarzom w obecności rodziny, żebym nie była posądzona o zapędy eutanatyczne? Chcę tylko nie przedłużać jej agonii i cierpienia - wygląda na to, że morfina nie działa. Być może jedną z przyczyn splątania jest zatrucie z powodu niewydolnych nerek.


myslę że to powinno pomóc http://www.fundacja-onkol...acniajacej.html
  Temat: gruczolakorak
niki

Odpowiedzi: 174
Wyświetleń: 65989

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-07-04, 22:24   Temat: gruczolakorak
romka napisał/a:
Kochani,znacie historię choroby mojego męża,ale mnie dręczą pytania i mam nadzieję,ze tu dostanę odpowiedz.
Czy ta stopniowa zmiana sterydów była przyczyną ,ze powstał obrzęg mózgu?
Gdybym podała mężowi więcej Manitolu,czy by to coś mogło pomóc?
Prosze o odpowiedz :-(


Romka Twój mąz byl w ostatnim stadium choroby , każdy dzien zbliżał go do odejscia.
Czy teraz jest to istotne ?
po prostu nadszedł jego kres .Byłaś przy Nim do konca i zrobiłaś wszystko co mogłaś zrobić.

Zmiany leków , dawki itd tu juz i tak na nic nie miały wplywu .
Pomyśł czy chciałabyś wrócić do tego momentu odchodzenia raz jeszcze i podac np więcej Mannitolu ? chciałabyś wydlużyć to odchodzenie ? To bardzo trudna droga . Chciałabyś wydłużyć odchodzenie na jeszcze dłużej ? Myslę ze nie . Kochając chcemy dla bliskich jak najlepiej , nie chcemy torturowania , męczarni .

To jest własciwa odpowiedż.
Zrobiłaś wszystko, więcej się nie dało.
Postaraj się zamknąc ten temat. Pamiętaj to co dobre . Nie tą koncówkę zycia.

pozdrawiam
  Temat: proszę o pomoc, interpretacja wyników ze szpitala
niki

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 24898

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-05-24, 14:52   Temat: proszę o pomoc, interpretacja wyników ze szpitala
kalafiorka83 napisał/a:
ontroloc - dwakowoanie - tabletki są po 20mg - czy nie powinno być 1 x 20mg rano na czczo ?


tak powinno być , rano na czczo jedna tabletka ,pól godz przez jedzeniem , po prostu ktoś pominął w wypisie 1x
pozdrawiam
  Temat: Prośba o pomoc w interpretacji wyników
niki

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 5068

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-23, 16:03   Temat: Prośba o pomoc w interpretacji wyników
kasienkaa napisał/a:
ekarz powiedział, że guz jest nieoperacyjny - nie wiem dlaczego. Tata ma 57 lat, pali od bardzo dawna. Czy sama radioterapia wystarczy?


Guz jest nieoperacyjny ponieważ dał juz przerzuty , więc nie operuje się rozsianego nowotworu.
Leczenie będzie tu tylko paliatywne- czyli takie które prowadzi do wydłużenia zycia , oraz poprawy jakosci życia. Nie prowadzi juz do wyleczenia .
Sa przerzuty do kosci i chyba to powinno być naświetlone . Celem będzie zmniejszenie bólu oraz zapobieganie ewentualnym złamaniom.
Ból wtedy powinien trochę odpuścic .

pozdrawiam
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
niki

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 117613

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-22, 22:45   Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak, obawiam się że ta niska hemoglobina sama się nie podniesie.
może warto isc chociaz do lekarza rodzinnego, krew mozna podać w rejonowym szpitalu na oddziale wewnętrznym.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
niki

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 117613

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-22, 19:04   Temat: Guz płuca? Gruźlica
na tak niską hemoglobinę nikt nie zwrócił uwagi ?
mama powinna dostać krew, słabnie bo nie dostaje wystarczającej ilości tlenu do narządów, w tym także do głowy .Do tego ma antybiotyk , więc też ją osłabia. Jeśli nadal będzie tak kaszeć może trzeba raz jeszcze do lekarza , niech ją osłucha , może antybiotyk jest nie trafiony ?

Wiesz że na RTG raczej trudno się opierać, to mało diagnostyczne badanie ciężko oceniać stan płuc po samym RTG. Na pewno dobrze ze nie ma czegoś na tyle dużego że badanie nie pokazało .
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
niki

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 117613

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-18, 17:12   Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak napisał/a:
Dzisiaj rano miała usta opuchnięte, twierdziła, że może to od grejfruta, ale czy od połówki owoca takie coś by było.? Wypija 2 szklanki naraz, czy to skutki chemii? W nocy sie budzi i pije, i tak po kazdej chemii. Cukier jest ok. Spada hb, ma 6,6 a norma jest od 7,4.W piatek powtórzymy badania.


Jeśli coś uczula należy to omijać, nie jest ważna ilość ale sam kontakt z alergenem- więc warto to odstawić.Po narazać się na dodatkowe komplikacje.

Myślę że mama pije po chemii , jesli cukier jest ok , to raczej sama chemia może powodować u mamy takie pragnienie.Rozumiem też ochotę na grejfruty, one bardzo skutecznie gaszą pragnienie. Musicie jednak z nich zrezygnować
Hemoglobina jest niziutka ,warto ją powtórzyć nawet jutro

Może mamie zupy krem będą łatwiej wchodzić, przy okazji zmiksujesz tez mięso. Wyrazisty smak zupy ukryje to mięso- spróbuj
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
niki

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 117613

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-17, 23:35   Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak napisał/a:
ale wcześniej w tk wyszło, żę guz jest w tych samych rozmiarach i wyszło że jest zespół żyły głównej. Tu moje pytanie rtg wykarze tylko czy jest guz prawda? Jeśli chodzi o węzły to raczej nie wykarze? Już sama nie wiem po co ten rtg skoro w nim szczegułow nie ma. Gdyby nie to , żę był zżg to mama by chemii nie dostała.


masz rację RTG raczej niewiele pokaże, może warto upomnieć się czy poprosić o kolejne TK ( poprzednie kiedy było wykonane ?) Tym bardziej że objawy ZŻG się nasiliły - bo to co opisujesz może swiadczyć o ucisku guza na Żyłę główną
kiedy macie jakąś wizytę u lekarza ? lub termin kolejnej chemii.
jesli objawy nadal będą się utrzymywać, lub pogłębią się jedz sama do onkologa.
  Temat: PET - rak płuca/ tarczycy
niki

Odpowiedzi: 124
Wyświetleń: 39247

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-17, 23:02   Temat: PET - rak płuca/ tarczycy
Cytat:
Radiolog opisujący badanie twierdzi, że scyntygrafia jest czulsza. Ale czy nie jest tak, że RTG ma na celu potwierdzenie wyniku scyntygrafii? Co w sytuacji, gdy tego potwierdzenia nie ma
 


Radiolog ma rację. scyntygrafia jest bardzo dokładnym badaniem jesli chodzi o kosci.
RTG nie jest zbyt diagnostyczne jesli chodzi o zmiany w kościach. Ogólnie jest to najmniej dokładne badanie.
Nie porównuje się RTG do scyntygrafii , Jeśli juz to porównujemy jedno RTG do drugiego. Scyntygrafię do scyntygrafii
  Temat: romka - komentarze
niki

Odpowiedzi: 205
Wyświetleń: 38788

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2014-03-17, 22:41   Temat: romka - komentarze
romka, Możesz mu powiedzieć spokojnie i delikatnie że jesli tego chce , może odejść. Ty dasz sobie radę, pozwalasz mu juz odpocząć.
Być może On na to czeka.
Trzymaj się .
  Temat: romka - komentarze
niki

Odpowiedzi: 205
Wyświetleń: 38788

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2014-03-16, 16:18   Temat: romka - komentarze
romka napisał/a:
Mże jestem wredna,ale teraz gdy spi a ja siedze obok, przez chwile przez mysl mi przeszło,zeby to się stało teraz jak spi. Że było by najlepiej.
Boże co ja wypisuje ?


chcesz jak najlepiej i tak jak myslisz byłoby dla męża najlepszą opcją.Po co ma trwać w tym stanie ? pozwól sobie na takie myśli.
  Temat: gruczolakorak
niki

Odpowiedzi: 174
Wyświetleń: 65989

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-14, 17:32   Temat: gruczolakorak
romka, spróbuj wypożyczyczyć dla męża koncentrator tlenu , to chociaż odrobinę pomoże , pomoże też psychicznie .
Theophylinum pomoże ale niewiele w takim przypadku .
Lepszy byłby może DHC continus dla męża , nie macie leków wziewnych ?
Morfina także powoduje zmniejszenie zapotrzebowania organizmu na tlen.
Chyba nic z tych leków mąż nie ma.
Może ( ale nie musi) być duszność pod koniec życia.
teraz bardzo przydałaby się opieka hospicjum domowego. nie miałabyś tak dużo na głowie .

trzymaj się
  Temat: gruczolakorak
niki

Odpowiedzi: 174
Wyświetleń: 65989

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-13, 21:46   Temat: gruczolakorak
romka napisał/a:
Wiem,ze mąż powoli odchodzi ,wszystko co przeczytałam o umieraniu objawia się u nas
Z dziecmi ustalilismy,ze mąz zostaje w domu,przy nas a my bedziemy przy nim do ostatniego oddechu,bedziemy trzymać go za reke i pozwolimy mu odejsć.


to najlepsze co możecie zrobić.
ważne że możesz przy Nim być, to szczęście że akurat jest tak że może do końca być z Wami.
Przed wami Wszystkimi ciężki okres, najtrudniejszy jaki może być
Śmierć nigdy nie jest w porę, każdy czas jest zły. Jeszcze trudniej gdy odchodzi ktoś , kto teoretycznie mógłby żyć jeszcze wiele lat .

romka, być może jeszcze na chwilę będzie lepiej. Może ? Myślę że Ty jesteś przygotowana , a mąż odejdzie , kiedy będzie gotowy .
Oby bez bólu czy cierpienia .
Ten trudny czas musicie przejść razem .
  Temat: gruczolakorak
niki

Odpowiedzi: 174
Wyświetleń: 65989

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2014-03-13, 16:28   Temat: gruczolakorak
romka, mąż powoli odchodzi , jesli śpi to chyba dobrze.
co wam poda pogotowie ?
odwróci na chwilę ten stan ? moje pytanie czy ma to sens.?

poczytaj to jeśli tego nie zrobiłaś http://www.forum-onkologi...isko-vt4837.htm
musisz sama odpowiedziec sobie na pytanie czy warto na kilka godzin , może dni próbować przywrócić męża do lepszego stanu ?
mąż chciał odejść w domu , do rozwazenia jest także wszelka próba nawadniania chorego , tez chyba czytałaś juz ale warto sobie przypomniec http://www.fundacja-onkol...acniajacej.html

Romka ty po prostu bądz, tyle i aż tyle .
tutaj raczej ani pogotowie ani lekarz nie pomogą
bądz , może popros kogoś kto chciałby się z mężem pożegnac , żeby przyszedł
trzymaj się
dużo siły Ci życzę
 
Strona 1 z 15
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group