DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Guz migdała naciekający na język/podniebienie z przerzutem
Autor Wiadomość
kasianat 


Dołączyła: 10 Sty 2019
Posty: 2

 #1  Wysłany: 2019-01-10, 14:03  Guz migdała naciekający na język/podniebienie z przerzutem


Dzień dobry

Mój tata od prawie 3 miesięcy chodził po laryngologach szukając przyczyny bolącego gardła (zapisywane tylko antybiotyki) .
Dopiero 3 prywatna wizyta ujawniła skalę problemu. Guz migdała naciekający na język i podniebienie z przerzutem do węzła chłonnego. Dzisiaj odbyło się konsylium.
Tatę czeka 7 tygodni radiochemioterapii, począwszy od przyszłego tygodnia.

Tata jakoś trzyma się psychicznie ale ja nie daję rady. Siedzę od rana na necie, przeglądam, szukam - jak mogę mu pomóc przejść przez terapię??
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2171
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 214 razy

 #2  Wysłany: 2019-01-11, 08:30  


kasianat witaj na forum. Przykro mi z powodu choroby taty. Możesz załączyć jakieś wyniki? Trochę mało wiemy. Ile lat ma tato? Czy jest palaczem?
Z twojego krótkiego opisu wynika że stan u taty jest już w sumie zaawansowany bo rak dał przerzuty na węzły chłonne.
kasianat napisał/a:
Tatę czeka 7 tygodni radiochemioterapii, począwszy od przyszłego tygodnia.
Czy lekarze rozważali możliwość operacji? Od razu lub jeżeli radiochemioterapia da pozytywną odpowiedź?

Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. (Jan Pawel II)
 
kasianat 


Dołączyła: 10 Sty 2019
Posty: 2

 #3  Wysłany: 2019-01-11, 11:02  


Wszystkie wyniki są w domu u rodziców (miał rezonans, TK, punkcję węzła, badania krwi, rtg, biopsje). Tata ma 58 lat, całe życie palił i nigdy o siebie nie dbał. Dodatkowo ciężko pracował na odlewni aluminium. Chodził do pracy przy infekcjach, antybiotykoterapii :-( bardzo uparty z niego człowiek był.
Teraz jest troszkę lepiej, zaczął normalnie się odżywiać (pierwszy raz w życiu widziałam, że je śniadanie, zjada owoce i warzywa), nie pali (podejrzewam, że jeszcze mu się zdarzy ).

Lekarze rozważali operację usunięcia migdała i węzłów, miał ustalony termin na wczoraj. Pobrano w zeszłym tygodniu jeszcze wycinek kątowy guza i po wynikach odstąpiono od operacji.
Czekamy na termin naświetlań.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9255
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1638 razy


 #4  Wysłany: 2019-01-11, 19:22  


kasianat napisał/a:
i po wynikach odstąpiono od operacji.
Czekamy na termin naświetlań.

Czym tłumaczono?, naświetlanie może zmniejszyć rozległość zmian i może jeszcze być szansa na operację.
kasianat napisał/a:
Teraz jest troszkę lepiej, zaczął normalnie się odżywiać

Teraz to tato niech je co chce i na co ma ochotę bo to i tak nie ma wielkiego wpływu, na choroby pracujemy latami, raptowne, zdrowe odżywianie cudów nie przyniesie żadnych.
kasianat napisał/a:
Tata jakoś trzyma się psychicznie ale ja nie daję rady.

Ty również musisz się trzymać, bo Twoja siła to siła taty, będzie widział Twój strach, łzy to sam się będzie więcej bał. Podejdzcie to choroby jak do zadania, choć przeciwnik jest ciężki ale Wy też musicie tacy być.

powodzenia
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group