DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Czerniak Clark II, Breslow 1 mm i co dalej?
Autor Wiadomość
ania_mn 


Dołączyła: 02 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Mikołow

 #1  Wysłany: 2017-09-02, 23:13  Czerniak Clark II, Breslow 1 mm i co dalej?


Witam wszystkich.
Końcem sierpnia miałam wycinanie w gabinecie prywatnym znamię na śródstopiu, pierwszy wynik z Histamedu w Gliwicach był następujący:
atypowe znamię barwnikowe budzące podejrzenie czerniaka, margines szerokości 1 mm bez zmian, zmiana 0,7 mm szara, ze zgrubieniem w części centralnej, konieczna konsultacja i badania specjalistyczne w Instytucie Onkologii.

W IO przebadano wycinek i w czwartek odebrałam wynik :
Superficial spreading melanoma II wg Clarka, głębokość nacieku wg Breslow 1 mm, zmiana bez owrzodzenia i nacieku zapalnego, IM: 0/1mm2, marginesy wątpliwe.

Zalecona mi radykalizacje wycięcia w miejscu które pierwotnie wycięło znamię, dr dodał że biopsja wartownika nie jest potrzebna, oprócz tego w październiku mam zrobić RTG płuc i USG węzłow chłonnych i brzucha.
Wynik ściął mnie z nóg, przeczytałam już chyba wszystko co było do przeczytania, nie chciałabym czegokolwiek przeoczyć, mam dwoje małych dzieci które praktycznie sama wychowuję i nie może mnie nagle zabraknąć. Mam tylko wątpliwości czy tylko ta radykalizacja wystarczy czy nie powinnam również mieć robionej biopsji wartownika? Z lekarzem jestem umówiona na wtorek na poszerzenie cięcia.

Dodam jeszcze że zmianę tą na nodze miałam gdzieś od 18 miesięcy, najpierw był to pęcherz/odcisk wypełniony krwią nie zwracałam na to uwagi po jakimś czasie częściowo się wchłonął ale barwa ciemna nadal została, miał regularne kształty tylko z góry był jakby jaśniejszy takie jakby znamię pod odciskiem czy coś w tym stylu, w czerwcu obtarłam je butem i zaczęło pobolewać, poszłam do dr i do usunięcia, z innych objawów to odczuwam czasami takie dziwne ciepło w tej stopie nie wiem czy jest to powiązane

Za wszystkie cenne rady będę bardzo wdzięczna
_________________
AN
 
TP53 


Dołączył: 10 Maj 2016
Posty: 522
Pomógł: 70 razy

 #2  Wysłany: 2017-09-03, 05:29  


Według aktualnych zaleceń powinnaś mieć biopsję węzła wartowniczego ponieważ grubość nacieku czerniaka = 1mm. Oczywiście biopsja z jednoczasowym poszerzeniem marginesu cięcia wokół zmiany pierwotnej.

https://www.termedia.pl/C...,26901,1,0.html

Rozdział "biopsja węzłów wartowniczych"
 
ania_mn 


Dołączyła: 02 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Mikołow

 #3  Wysłany: 2017-09-03, 09:02  


dziękuję bardzo za odpowiedz, też właśnie wyczytałam, że biopsja wartownika byłaby wskazana, jednak lekarz w CO w Gliwicach który przekazywał mi wynik mówił że nie ma takiej potrzeby jak również chirurg onkolog który usuwał mi zmianę i we wtorek będzie dokonywał radykalizacji również tak twierdzi.
Nie wiem co teraz czy nalegać na biopsję, wiem że musi ona być wykonana najpóźniej w trakcie poszerzenia cięcia, które mam mieć we wtorek w prywatnej przychodni a tam na pewno biopsji wartownika nie przeprowadzają

Czy szukać nowego lekarza? Czy odwlec zabieg radykalizacji do czasu aż znajdę kogoś innego ale również jak długo można to odwlekać dodam że jestem już 5 tygodni od wycięcia znamiona?

Nie mogę sobie pozwolić na żadne pomyłki ze względu na moje dzieci
Bardzo proszę o radę
_________________
AN
 
TP53 


Dołączył: 10 Maj 2016
Posty: 522
Pomógł: 70 razy

 #4  Wysłany: 2017-09-03, 11:30  


Zalecenie biopsji wartownika od 1mm ma podstawy statystyczne. Ryzyko przerzutów jest niższe niż przy bardziej zaawansowanych czerniakach ale jest. Możesz napisać maila do prof. Rutkowskiego, opisać swój przypadek i poprosić o opinie. Zazwyczaj szybko odpisuje lub oddzwania (podaj nr tel). Może zaprosi Cię do siebie.

rutkowskip@coi.waw.pl
 
ania_mn 


Dołączyła: 02 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Mikołow

 #5  Wysłany: 2017-09-11, 20:19  


Napisałam do Profesora i oddzwonił po 2 h, powiedział że przy moich parametrach sa tylko 3 % szans na przeżuty i nie kwalifikuje się do biopsji wartownika aczkolwiek jeśli nalegam to można byłoby to zrobić. Radykalizację miałam we wtorek 05.09 bez robienia biopsji wartownika, mam nadzieję, że była to słuszna decyzja. Rana goi się bardzo ładnie. RTG płuc mam wyznaczony na 12.10, a USG jamy brzusznej i węzłów chłonnych na początek listopada.
Bardzo proszę o radę czy aby termin USG węzłów chłonnych nie jest zbyt odległy, czy lepiej nie zrobić wcześniej prywatnie?
Pozdrawiam
_________________
AN
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3209
Skąd: warszawa
Pomogła: 1754 razy

 #6  Wysłany: 2017-09-11, 21:06  


Okoliczne węzły chłonne nawet długo po operacji mogą być powiększone, chcesz się zastanawiać czy mają zatokę tłuszczową czy nie, czy 8mm w osi krótkiej to dużo czy może być? Węzły bada się przed operacją albo jak najpóźniej po.
_________________
sprzątnięta
 
ania_mn 


Dołączyła: 02 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Mikołow

 #7  Wysłany: 2017-09-17, 16:45  


Dziękuję bardzo za odpowiedz, jako że nie miałam robionego USG węzłów chłonnych przed zabiegiem radykalizacji pozostaje mi czekanie do listopada aby to zrobić w wyznaczonym przed doktora terminie
_________________
AN
 
ania_mn 


Dołączyła: 02 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Mikołow

 #8  Wysłany: 2017-09-26, 20:16  


Byłam dzisiaj u dermatologa na 'przeglądzie" wszystkich znamion , a jest ich sporo, jedno maleństwo na brzuchu - niby nic ale nie do końca się Pani doktor podoba, teoretycznie powinniśmy je tylko obserwować ale jako że jestem z grupy ryzyka to zaleca wycięcie ciągu najbliższych 2 miesięcy, mam pytanie do osób bardziej doświadczonych - radykalizację miałam 05.09, RTG mam mieć 12.10 a USG węzłów i jamy brzusznej na początku XI - czy powinnam to kolejne znamię wyciąć jak najszybciej czy tez może zaczekać aż zrobię to USG na początku XI, czy to może mieć wpływ jedno na wynik drugiego?
Blizna po docięciu została dokładnie obejrzana, goi się ładnie ale jest troszkę zaczerwieniona skóra dlatego lekarz zalecił maść Taconal na 10 dni

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszystkie rady :)
_________________
AN
 
stefanek 


Dołączył: 16 Sty 2013
Posty: 289
Pomógł: 88 razy

 #9  Wysłany: 2017-09-27, 17:37  


Witaj
Nie ma to wielkiego znaczenia kiedy zrobisz RTG/USG gdyz ma to znikome znaczenie w twoim przypadku. Czerniaki moga dawac przerzuty wlasciwie w kazdym momencie przez kolejne 10 lat i wiecej.
Podejrzane znamie lepiej wyciac jak najszybciej.
 
ania_mn 


Dołączyła: 02 Wrz 2017
Posty: 19
Skąd: Mikołow

 #10  Wysłany: 2017-11-17, 23:15  


Witam ,
Dzisiaj miałam pierwszą po radykalizacji wizytę kontrolna w IO i USG węzłów chłonnych oraz jamy brzusznej, wszystkie wyniki wyszły ok :)
Kolejna wizytę i badania rozpisano mi za 6 miesięcy, i mam tutaj pytanie czy aby w pierwszym roku po diagnozie USG nie powinno być wykonywane co 3 miesiące?
Pozdrawiam
AN
_________________
AN
 
chihiroo 


Dołączyła: 25 Lip 2017
Posty: 28
Pomogła: 2 razy

 #11  Wysłany: 2017-11-18, 01:02  


Pod tym linkiem https://issuu.com/marcintabaka/docs/zlosliwe_nowotwory_skory_praktyczny_przewodnik
(str. 159) są wytyczne dla lekarzy, niestety nie mogłam skopiować, ale udało się z tego linku:
https://journals.viamedica.pl/nowotwory_journal_of_oncology/article/view/NJO.2015.0106/35480
z tym, ze jest to tabela i przy wklejaniu "starciła formę" ;)

Cytat:
Tabela V. Rekomendowane badania kontrolne w czerniaku skóry

Rodzaj badania
Częstość wykonywanych badań

Wczesne czerniaki po wycięciu ogniska pierwotnego bez przerzutów do węzłów chłonnych: stopnie IA(–IB)

Badanie przedmiotowe i podmiotowe, zwłaszcza całej skóry i regionalnych węzłów chłonnych oraz okolicy blizny po wyciętym czerniaku
Zdjęcie rentgenowskie (RTG) klatki piersiowej — opcjonalnie
Inne badania [np. ultrasonografia (USG), TK] w przypadku stwierdzanych podejrzanych objawów
USG regionalnych węzłów chłonnych, gdy nie wykonano biopsji węzła wartowniczego w czerniakach skóry ≥ pT1b
Nie ma wskazań do wykonywania żadnych badań dodatkowych oprócz badania przedmiotowego u chorych po wycięciu czerniaka pT1a
Potrzeba edukacji chorego w kierunku samokontroli
Co 6–12 miesięcy przez pierwsze 5 lat, następnie raz w roku (kontrola może być prowadzona poza ośrodkiem specjalistycznym)

Zaawansowane miejscowo czerniaki po wycięciu ogniska pierwotnego bez przerzutów do węzłów chłonnych (stopnie IIA–IIC)

Badanie przedmiotowe i podmiotowe, zwłaszcza całej skóry i regionalnych węzłów chłonnych oraz okolicy blizny po wyciętym czerniaku
RTG klatki piersiowej, USG jamy brzusznej
Badanie morfologii i biochemii krwi (próby wątrobowe i stężenie dehydrogenazy mleczanowej) — opcjonalnie
Inne badania [np. TK] w przypadku stwierdzanych podejrzanych objawów
USG regionalnych węzłów chłonnych, gdy nie wykonano biopsji węzła wartowniczego w czerniakach skóry ≥ pT1b
W grupie chorych IIB–IIC można zastosować badania TK co 6–12 miesięcy i opcjonalnie raz w roku badanie MR mózgu (przez pierwsze 2–3 lata)
Potrzeba edukacji chorego w kierunku samokontroli
W stopniu IIC można stosować intensywniejsze badania kontrolne, jak w stopiu III
Co 3–6 miesięcy przez pierwsze 2–3 lata, następnie co 6–12 miesięcy do 5 lat i raz w roku po upływie 5 lat

Po wycięciu przerzutów do okolicznych węzłów chłonnych lub wznowy miejscowej/ogniska satelitarnego/in-transit (stopnie IIIA–IIIC)

Badanie przedmiotowe i podmiotowe, zwłaszcza całej skóry i regionalnych węzłów chłonnych oraz okolicy blizny po wyciętym czerniaku
RTG klatki piersiowej
Badanie morfologii i biochemii krwi (próby wątrobowe i stężenie dehydrogenazy mleczanowej)
USG jamy brzusznej i ewentualnie okolicy po usuniętych regionalnych węzłach chłonnych
Ze względu na wysokie ryzyko nawrotu należy zastosować badania TK co 6–12 miesięcy i opcjonalnie w stopniu IIIC raz w roku badanie MR mózgu (przez pierwsze 2–3 lata)
Potrzeba edukacji chorego w kierunku samokontroli
Co 3 miesiące przez pierwsze 2 lata, co 3–6 miesięcy przez kolejne 3 lata i następnie raz w roku po upływie 5 lat

Po leczeniu przerzutów odległych (stopień IV)

Ocena w badaniach obrazowych w zależności od lokalizacji mierzalnych ognisk przerzutowych
Stężenie dehydrogenazy mleczanowej w surowicy
Program wizyt kontrolnych indywidualny dla danego chorego



W praktyce wyglada różnie, moja mama z oficjalnym stopniem IIC na pierwszej kontroli miała tylko badanie palpacyjne, resztę(usg i badanie krwi) zrobiłyśmy prywatnie. Nie wiem jaka jest rzeczywistość w innych szpitalach/miastach? Czy zazwyczaj jest tez rtg? a moze raz na jakis czas TK? szkoda, ze w szpitalach raczej się tych europejskich standardów nie trzymają :-( to niestety to tylko wytyczne/rekomendacje.
 
ethos 


Dołączył: 09 Wrz 2017
Posty: 45
Pomógł: 6 razy

 #12  Wysłany: 2017-11-18, 07:33  


Witam,
według mojej skromnej oceny, lekarze w Polsce kierują się bardziej skalą Clarka niż stopniem klinicznym (przy "mniejszych" czerniakach). Dla zdrowia psychicznego zróbcie USG za 3 miesiące (i tak pewnie na nic innego lekarz by Twojej mamy nie skierował), natomiast z RTG nie ma co za często szaleć, jeśli nie ma niepokojących objawów.
Pozdrawiam
 
arawis 



Dołączyła: 05 Lis 2015
Posty: 655
Pomogła: 61 razy

 #13  Wysłany: 2017-11-18, 08:36  


ania_mn, w Twoim przypadku badanie USG ze względu na stopień zaawansowania co pół roku jest wystarczające :) Oczywiście możesz zrobić sobie prywatnie, jeśli masz być przez to spokojniejsza, zwłaszcza że koszty nie są bardzo duże.ethos, tu się nie do końca zgodzę. Jestem pod "opieką" niezbyt dużego miasta na zachodzie Polski. Przez niecałe ostatnie 2 lata przy swoim stopniu zaawansowania IIIA miałam robione TK 3 razy, 2 razy USG węzłów chłonnych (choć to raczej nie było zasadne, bo jak się ostatnio dowiedziałam, to "trochę" później, bo wiadomo ile się na to czeka). Jechałam na kontrolę z nastawieniem, że po ponad 2 latach od wycięcia, będę musiała się o nie prosić. Nie powiedziałam nawet słowa a już miałam w ręku 2 skierowania plus skierowanie na kompleksowe badania krwi..Wniosek taki, że jednak w niektórych szpitalach trzymają się standardów ;) pozdrawiam :)

[ Dodano: 2017-11-18, 08:42 ]
Trochę mi się "pourywało". Miało być, że miałam jeszcze badania RM głowy a ostatnio na wizycie kontrolnej dostałam skierowania na TK klatki piersiowej i jamy brzusznej na początku roku i RM głowy "trochę" później.
 
ethos 


Dołączył: 09 Wrz 2017
Posty: 45
Pomógł: 6 razy

 #14  Wysłany: 2017-11-18, 14:43  


Witam,
Wybacz arawis, ale Twój przypadek jest dość zaawansowany i zdrowia życzę, pisałem o "małych czerniakach)", tu moim zdaniem kierują się Clarkiem.
Pozdrawiam 8-)
 
chihiroo 


Dołączyła: 25 Lip 2017
Posty: 28
Pomogła: 2 razy

 #15  Wysłany: 2017-11-19, 11:12  


Nie wydaje mi si, żeby lekarze kierowali się Clarkiem, chyba, że w czerniakach do grubości 1mm. Skala Clarka jak napisali w https://issuu.com/marcintabaka/docs/zlosliwe_nowotwory_skory_praktyczny_przewodnik

(str.57)

[quote]3. Poziom naciekania wg klasyfikacji Clarka.
Poziom naciekania jest cechą mikropskopową o mnieszej wartości prognostycznej niż grubość nacieku według Breslowa (tab.4.4) Ne udowodniono związku między zajęciem przez nowowtwór tkanek podskórnych a przeżyciem. Mniej istotną zależność stwierdzono na podstawie analiz wielowariantowych.
Ocena poziomu naciekania według klasyfikacji Clarka jako czynnika prognostycznego jest uwzględniana jedynie w klasyfikacji AJCC w czerniakach do 1 mm.W pozostałych przypadkach umieszczanie poziomu naciekania w raporcie wynika z przyzwyczajenia patologów i klinicystów (ma znaczenie raczej historyczne niż merytoryczne i rokowniczne)[/quote]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group