DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 6
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
DaltonFix

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 7741

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-14, 21:26   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Cytat:
Czy jest jakaś możliwość aby pomimo stendow założonych i rosnącej bulirubiny jest możliwość "inna" aby obniżyć poziom bilirubiny?


wiesz jesli stendy sa drozne - to bilirubina powinna spadac - u nas spadala przez 30 dni od zabiegu
ale nie zawsze spada do poziomy wyjsciowego

sprawdzcie moze czy mama nie ma zoltaczki miazszowej watrobowej

justynar79 napisał/a:
Czy jest jakiś określony czas w którym mogę się spodziewać i jakiego stanu?

Justyno - kazdy organizm reaguje inaczej
jesli lejarz sie zna zobaczy ze cos jest nie halo i zaleci albo przedskorny drenaz drog albo inne metody farmakologiczne
spytaj lekarza prowadzacego - on ma mamy wyniki biochemiczne krwi i moczu
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
DaltonFix

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 7741

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-08, 09:31   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
Cytat:
Witam, zalewają mnie pytania bez odpowiedzi

pytaj o wszystko

justynar79 napisał/a:
jakiś patent na uciążliwe nudności i wymioty?

sa dostepne liki przeciwwymiotne spytaj lekarza o:

– Ondansetron (Zofran, Atossa): podaje się co 8-12 godzin, p.o. 12-24 mg lub iv. 8mg (0,15mg/kg mc.) – Granisetron (Kytril): podaje się co 24 godziny, p.o. 1-2mg lub iv. 1mg (0,01 mg/kg mc.)
– Tropisetron (Navoban): podaje się co 24 godziny, iv. lub p.o. 5mg

ale moge sie mylic moze niech ktos sie inny wypowie
  Temat: Nowotwór dróg żółciowych
DaltonFix

Odpowiedzi: 46
Wyświetleń: 7741

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2018-09-07, 09:52   Temat: Nowotwór dróg żółciowych
justynar79 napisał/a:
DaltonFix czy ty juz to przeszedłeś?


Tak Justyno co prawda nie u siebie ale tak mialem stycznosc z tym nowotworem i niestety nie napisze nic co byloby optymistyczne niestety.

Nowotwor dro zolciowych jest nowotworem rokujacym zle, w momwncie wykrycia jest juz przewaznie nieresekcyjny z racji umiejscowienia. Jesli jest to wneka watroby to tam przewaznie jest tzw "guz Klatzkina".

Zoltaczka mechaniczna to objaw typowy dla tego guza - dobrze ze zalozna stendy - nie wiem skad jestes ale jesli z Warszawy to polecam Magodenst na szamockiej - robota wykonana idealnie bez komplikacji i nie trzezba bylo poprawiac.

Jesli wewnetrzne stendy nie dadza efektow moga zalecic Przezskórny drenaż wewnątrzwątrobowych dróg żółciowych, wted przynajmniej bilirubina spadnie i nie bedzie zatruwala organizmu.

Pilnujcie zeby mamie nie siadly nerki, bilirubina spada powoli, ale drogi musza byc drozne, inaczej nic to nie da.
Jesli guz juz dal przezuty to bedzie niestety tylko leczenie paliatywne.

Jakby co pytaj.
Jestem z Toba.

[ Dodano: 2018-09-07, 10:54 ]
Dodam ze rozsiew do otrzewnej moze za chwile wywolac wodobrzusze. Jesli takowe sie pojawi, trzeba bedzie myslec o HD bo czasu bedzie malo.

[ Dodano: 2018-09-07, 10:58 ]
Justyno wstaw jak mozesz i chcesz jakies wyniki badan - dziewczyny titaj sa bardzo pomocne i moga ci nakreslic mniej wiecej scenariusz i prawdopodobienstwo. Wiem ze to co napisaly w mojej sprawie sprawdzilo sie w 100%.
To dobre miejsce mozesz im zaufac.
  Temat: Rak jajnika
DaltonFix

Odpowiedzi: 354
Wyświetleń: 74122

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2018-08-05, 13:38   Temat: Rak jajnika
Cytat:
Rzęzi.

to rzerzenie przedsmiertne - nie martw sie mame nie boli - tylko taki odglos, mozna zminimalizowac ukladajac mame na boku
nuta napisał/a:
Dłonie i stopy popuchły i są sine.

zanika krazenie i zbiera sie woda niestety - dodatkwym objawem jest to ze dlonie stopy i uszy saa zimne
nuta napisał/a:
Ciało pokryło się sinymi plamami.

"plamy tygrysie - badz tez sinosc siatkowata

Myslami jestem z Toba - Twoma mama jest z Ciebie dumna i bardzo wdzieczna ze z nia jestes i towarzyszysz jej w przejsciu.
to piękne i pomimo ogromnego bolu jest to przywilej.
  Temat: Nie umiem sobie poradzić po śmierci taty
DaltonFix

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 3139

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2018-06-04, 13:39   Temat: Nie umiem sobie poradzić po śmierci taty
2 miesiace to dopiero poczatek twojej wedrowki.
Zaloba jest wedrowka, wedrujesz przez swoje zycie pomniejszonyu o osobe ktora odeszla.
Dwa miesiace - wszystko krwawi ciagle jeszce potwornie boli, rzeczywistisc miesza sie z tamtymi dni kiedy byles z tata aby zaraz totalnie Cie odizolowac i poczuc sie jak w bance za szyba.
Momenty szoku i odretwienia przeplataja sie z fazami placzy szlochy spazmow a bu znow wejsc w faze ukojkenia ktora jest tylko zludzeniem bo za chwile jakakolwiek chwila ktora przypomni Ci o tatcie znow ze swoja ogromna moca powali cie na kolana a tesknota bol i zlosc odbierze cie oddech.

To wszystko jest normalne.
Zaloba ktora przechodzisz jest inna tak jak kazdy z nas jest inny. Nie ma dwoch takich samych schematow jej przezywania. Psychologowie probuja nakreslac jakies tam etapy ale te etapy i tak nie beda takie jak "ksiazkowy wykres" bo my nasze uczucia nie sa ksiazkowym wykresem.

Na ile moge (zmagam sie ze strata od lutego 2018) doradzic Tobie i podniesc Cie lekko na duchu - to postaram Ci sie pokazac co jest normalne a czego mozesz sie jeszcze spodziewac.

NORMALNE
- otepienie
- wybuchy placzu
- totalna ambiwalencja uczuc
- szok
- zlosc na tate ze umarl
- zlosc na siebe ze mogeles wiecej zrobic
- zlosc na wszystkich i wszystko ( na lekarzy na boga na los)
- bezradnosc
- pustka
- strach i lek (zostales osierocony wiec normalne jest ze zaczniesz sie bac)
- lek o najblizszych i przyjaciol o ich zdrowie i zycie, lek przed ich utrata
- wybuchy placzu w najmniej oczekiwanych momentach
- ogromna rozrywajaca serce pustka i tesknota

ZACHOWANIA W ZALOBIE
- szukanie ojca
- proby zatrzymania go przy sobie ( zbieranie jego rzeczy)
- rozmowa z nim
- prosba zeby wrocil
- omamy wzrokowe lub sluchowe - moze ci sie zdawac ze go widzisz lub slyszysz , ze czujesz jego zapach obecnosc itd
- mozesz byc totalnie wyczerpany
- mozesz byc tez nienaturalnie pobudzony
- mozesz odczuwac chec biegniecia pojscia przed siebie bez celu
- mozesz zle kojarzyc fakty, spadnie ci motoryka oraz staniesz sie bardziej roztargniony
- mozesz wywolywac u siebie ruminacje (wracasz do moemntow przed smiercia taty i analizujesz co poszlo nie tak)
- mozesz byc niemily i opryskliwy dla innych
- mozesz nawet czasami miec wrazenie ze wariujesz

NA CO SOBIE POZWALAJ
- na wyrazanie emocji
- na placz
- na krzyk
- na szloch
- na smiech
- mow co czujesz
- mow o tacie, wspominaj go
- nie wstydz sie plakac - to normalne,
- tylko ty wiesz jaka wiez laczyla cie z tata i wszystkie sposoby na poradzenie sobie z bolem i ukojenie go sa dla ciebie OK
- nie sluchaj ludzi dajacych tzw "zlote rady"
wez sie w garsc, przestan juz plakac, nie mozesz plakac bos facet - to wszystko bzdury i nie bierz ich do siebie.
- jesli masz ochote plakac - placz, krzyczec - krzycz, jesli masz ochote wywrzeszczec tatcie zlosc ze cie zostawil - zrob to, i nie miej wyrzutow sumienia - jestes "pozostawiony" i masz do tego prawo.


Zaloba to ogromna mieszanka uczuc i emocji - takich o istnieniu ktorych nie miales nawet pojecia, sa to normalne reakcje i musza wybrzmoiec aby moc pozniej powrocic do zycia.

Zapewne poczytasz o zalobie i dowiesz sie ze ma ona swoje fazy - pamietaj tez o tym ze zaoba to takie schody, mozesz wejsc na nie szybko, lub powolutku, mozesz z wierzcholka spasc na sam poczatek schodow, mozesz nawet usiasc na jednym schodku i utkwic tam na jakis czas. To tez normalne.

Za wczesnie na pozbieranie sie, Twoj swiat sie rozsypal i nie masz sily na skladanie tego od nowa. Nie czas na to teraz. Teraz jest czas na twoje uczucia - musisz w pelni zanurzyc sie w ropaczy i przezyc ja ze wszystkimi jej emocjami aby zobaczyc slonce - ono gdzies tam swieci tylko teraz masz ogromne czarne chmury.

CZEGO NIE MOZESZ ROBIC
- nie tlum emocji,
- nie znieczulaj sie zadnymi uzywkami - to pomaga tylko na chwile ale w konsekwencji moze przysporzyc jeszcze wiecej problemow
- nie rob nic na sile
- nie udawaj ze sie nic nie stalo - stalo sie - stalo sie duzo i musisz to przeplakac

Duzo sily zycze.
Pisz na PW jakbys chcial.
trzymaj sie.
  Temat: Pustka
DaltonFix

Odpowiedzi: 18
Wyświetleń: 7264

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2018-03-03, 13:36   Temat: Pustka
MALGOSIA napisał/a:
Wszyscy mowia,ze czas biegnie do przodu ,a u mnie się zatrzymal. Probuje ruszyc do przodu,ale tak trochę na oślep. Zacząć wszystko od nowa to bardzo trudne,gdy obrazy z przeszlosci wracają. A serducho nadal boli. Ta blizna na sercu zawsze zostanie. Ale trzeba ruszyć do przodu, bez optymistycznego myslenia będzie trudno. Wierzę ,że się uda.


To jeszcze nawet nie jest blizna Małgosiu, to ciagle rana.
Daj sobie czas. daj sobie prawo byc slaba, smutna, daj sobie prawo do uczuc ktore toba targaja.
bedzie ich duzo, beda rozne emocje. bedziesz plakac smiac sie krzyczec wyc szlochac, bedziesz miala mnostwo sprzecznych emocji w sobie.
W procesie zaloby wazne jest abyc wszystkie emoscje wyrzucila z siebie. One wszystkie sa normalne w takim stanie. Niw boj sie ich nie wstydz sie ich. Zeby zyc dalej musisz przejsc caly ten bol. tu nie ma drogi na skroty. Nie probuj udawac ze jest inaczej, nie probuj rzycac sie w wir pracy, nie tlum w sobie emocji. to wroci i nie pozowoli co zamknac rozpaczy i zaloby a przez co isc dalej.
To potrzebne zeby isc dalej.
 
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group