DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 40
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Rak pęcherza moczowego
Armands

Odpowiedzi: 39
Wyświetleń: 5023

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2019-05-21, 20:54   Temat: Rak pęcherza moczowego
nikka napisał/a:
Nie było badane wogóle była mowa tylko o raku pęcherza..


Rozumiem... no to teraz pozostaje czekać na wynik pooperacyjny.

Pozdrawiam
Armands
  Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
Armands

Odpowiedzi: 250
Wyświetleń: 72877

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2019-04-04, 18:42   Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
Szczecha, a jest szansa na powrót do leczenia nivolumabem w wypadku poprawy parametrów krwi i twojego stanu organizmu?
Życzę Ci szybkiej i skutecznej regeneracji i stabilnej sytuacji w obrazówce.

Podwyższony poziom enzymu LDH może wskazywać na obciążenie wątroby lekami. Tak to tłumaczono mojej mamie, bo również ma podwyższony poziom LDH i bilirubiny całkowitej.

Pozdrawiam
Armands
  Temat: Czerniak - przerzut w węzłach chłonnych
Armands

Odpowiedzi: 168
Wyświetleń: 64993

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2019-02-23, 10:48   Temat: Czerniak - przerzut w węzłach chłonnych
rootsradical napisał/a:
13 miesięcy brania leku i dalej częściowa regresja!! mała, bo 3mm w 3 miesiące ale szok, ze dalej działa. Lekarze chyba sami zdziwieni;)

Taki szok niech towarzyszy Ci jak najdłużej :)

Cieszmy się, że lek działa i są pieniążki (i to nie małe) na jego podawanie.

Pozdrawiam
Armands
  Temat: Ważny składnik diety antyrakowej, o którym za mało się mówi
Armands

Odpowiedzi: 41
Wyświetleń: 7507

PostDział: Wspomaganie konwencjonalnego leczenia onkologicznego   Wysłany: 2019-02-19, 20:20   Temat: Ważny składnik diety antyrakowej, o którym za mało się mówi
JaBaba,
Chciałem tylko pokazać jak działa wyszukiwarka. Co wybieramy, i w co uwierzymy, to nasz wybór.
Płaskoziemcy są i wśród nas ( nie chodzi o forum).

Oczywiście nie można zanegować informacji, jak w wynikach prac Noblisty, biochemika z Austrii, dr. Otto Heinricha Warburga. To od doszedł do wniosku, że przyczyną nowotworów jest zbyt duża kwasowość organizmu, co oznacza, że pH, (potencjał wodorowy) w organizmie jest poniżej normalnego poziomu wynoszącego 7,365.
W swojej pracy „Metabolizm Nowotworów”, Warburg wykazał, że wszystkie formy nowotworowe charakteryzowane są przez dwa podstawowe warunki: kwasica oraz hipoksja (brak tlenu).

Dr. Warburg swoją nagrodę otrzymał w 1931 roku, czyli już dość dawno.

Jeśli to wszystko co odkrył dr. Wartburg jest prawdą oczywistą, to czemu nadal chorujemy na raka? Nie można się "odkwasić" i "dotlenić" komórkowo?

Ja na to pytanie nie jestem wstanie odpowiedzieć. Nie wierzę w zmowę lekową, w tajne eksperymenty, czy celową redukcję populacji.

Na początku roku pojawiła się informacja, że izraelskie laboratorium w ciągu roku wypuści na rynek skuteczny lek na raka i to taki, że działa od pierwszych podań.
Media w Polsce i na Świecie, aż podskoczyły z podekscytowania.
No i co?
Za chwilę pojawiły się informację, że to zapewne fejk news, bo Izraelczycy nie udostępnili żadnych wyników badań. A w świecie nauki żąda się wyników, konkretów i nie jest to dziwne.
A może jednak taki lek jest... będzie?


Dlatego jeszcze raz napiszę... musimy umieć szukać i nie marnować zdrowia, życia, pieniędzy na fałszywe, prowadzące na manowce ścieżki.
Mamy tylko jedno życie!

Pozdrawiam
Armands
  Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
Armands

Odpowiedzi: 250
Wyświetleń: 72877

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2019-02-15, 19:24   Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
szczecha, nie pamiętam kiedy miał, ale nie w trakcie leczenia nivolumabem.
Nikt jej tego badania nie zlecił, a z tego co wiem, to oni (prowadzący i jego zastępcy) często dość alergicznie reagują na zgłaszane problemy. Jak powiedziała, że ją bolą plecy, to od razu pada pytanie - bierze pani przepisane leki? A jest to Ketonal, który obciąża żołądek i nie tylko. Jak coś wyjdzie nie tak podczas badania EKG, a mama ma problemy kardio, to zaraz pytania, czemu to, czy tamto.
Ja boleję, że podczas jej pobytów w szpitalu, nie skonsultują problemu na miejscu, tylko zwalają wszystko na nią. A u nas długa kolejka do specjalistów na NFZ, albo wizyty komercyjne.
Ja ją podziwiam, że ona nadal chce jeździć, poddawać się procedurze i nie rzadko czuć się pyłkiem w trybach maszyny zwanej służbą zdrowia. Ona nie jest osobą o jakimś wielkim ego, czy o wielkim oczekiwaniu wobec innych. Jest pokorna... może aż za pokorna. Bywa, że większość pacjentów jakoś się zakręci i szybko po podaniu leku wróci do domu, a ona cierpliwie czeka na swoją kolej, a później trzy godziny jedzie do domu.

Wybacz, że się tak rozpisałem w Twoim wątku, ale wiem że to wszystko "jest poplątane". Moim zdaniem wielkim błędem w leczeniu onkologicznym jest brak leczenia interdyscyplinarnego, gdzie pacjent jest leczony na raka, ale i na skutki uboczne. Tego niestety nie mamy i obawiam się, że nie będziemy mieli.
Ja akurat miałem wyjątkowe szczęście. Szybko pozbyłem się gada i dość szybko doszedłem do prawie normalnego stanu organizmu. Uniknąłem skutków ubocznych, ale obserwuję tu, czy na przykładzie mamy, czym jest ta walka.
Bardzo ciebie wspieram... wspieram innych... wspieram mamę.

Pozdrawiam
Armands
  Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
Armands

Odpowiedzi: 250
Wyświetleń: 72877

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2018-12-29, 13:41   Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
Odnośnie D3, to warto zrobić badanie poziomu witaminy D (25-OH-D3) w osoczu. Badanie trochę drogie (ok. 60 zł) ale pozwala sprawdzić swój stan startowy przed suplementacją.
Ja miałem ok. 19 ng/ml i od 4 lat suplementuję 5000 UI/dobę, co pozwala mi utrzymać optymalny poziom, czyli w granicach 50-60 ng/ml

[ Dodano: 2018-12-29, 14:05 ]
Dodam jeszcze, że razem z witamina D3 powinno się suplementować witaminę K2MQ7.
Wtedy D3 "trafia w odpowiednie miejsce".

PS. Oczywiście o chęci suplementowania witamin, warto, a nawet trzeba informować lekarza prowadzącego. Szczególnie w badaniach klinicznych, czy programie lekowym.

Szczecha, życzę poprawy i kolejnych widocznych oznak regresji czerniaka. Pozdrawiam.
Armands
  Temat: Niekonwencjonalne metody leczenia raka
Armands

Odpowiedzi: 275
Wyświetleń: 129646

PostDział: Wspomaganie konwencjonalnego leczenia onkologicznego   Wysłany: 2018-12-12, 17:40   Temat: Niekonwencjonalne metody leczenia raka
Wklejam link i pozostawię bez komentarza

http://wiadomosci.gazeta....html#s=BoxMMtTi
  Temat: Czerniak złośliwy po wycięciu znamienia Spitz
Armands

Odpowiedzi: 86
Wyświetleń: 14071

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2018-09-15, 11:53   Temat: Czerniak złośliwy po wycięciu znamienia Spitz
Edka, moja mama też miała kiepskie rokowania, a mija już 10 lat od wykrycia czerniaka.
Tych dziesięć lat, to niesamowity postęp w diagnostyce i leczeniu. Zobacz jak wyglądał opis pobranego wycinka u mojej mamy. To było tylko jedno zdanie... gdzie mu do dzisiejszych opisów zawierających więcej danych(mitozy itd).
Tak samo z leczeniem... dziesięć lat temu nikt nie dawał jej większych szans na inną opcję niż chirurgia, a teraz ma już za sobą 48 wlewów Nivolumabu. Pomijam już koszty, które ponosi budżet, a są naprawdę wielkie. A jeszcze dwa lata temu ludzie musieli sprzedawać majątek, aby zdobyć ten nowoczesny lek. Śnili o takim dniu, gdy leki immunoonkologiczne będą dostępne bez względu na zasób portfela, czy kraj zamieszkania.
Teraz jest to możliwe.
Ja myślę, że każdy rok, każde pięć... to szansa na nowe formy leczenia... nowsze, mniej obciążające organizm lekarstwa.
Może doczekamy szczepionki na czerniaka... dla nas... naszych dzieci... wnuków.
Naprawdę postęp jest i trzeba wierzyć w sukces. Nie poddawać się.

Mieć nadzieję!

Pozdrawiam serdecznie
Armands
  Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
Armands

Odpowiedzi: 250
Wyświetleń: 72877

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2018-09-02, 12:51   Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
szczecha, bardzo obiecujący początek i miejmy nadzieję, że z każdym kolejnym wlewem, czerniakowa gadzina będzie obrywała po szczypcach, a Ty będziesz czuła się lepiej.

Trzymamy kciuki za dobrą tomografię i potwierdzenie REGRESJI!

Pozdrawiam serdecznie
Armands
  Temat: Clark III Breslow 2,4 przerzuty do OUN
Armands

Odpowiedzi: 362
Wyświetleń: 85720

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2018-05-30, 19:06   Temat: Clark III Breslow 2,4 przerzuty do OUN
Jak byłem dzieckiem... no i młodzieńcem, to mama na oparzenia słoneczne nakładała siadłe mleko. Pamiętam jak leżałem plackiem, a mama co jakiś czas nakładała nową porcję na plecy.
Przyznam, że pomagało ;)
Jakiś czas temu, jak syn się przypiekł, to lekarz kazał kupić Entil (żel) i smarować. Też pomogło.

Ale Marzena ma rację, warto zapytać w aptece i poinformować o aktualnym leczeniu.

Pozdrawiam i życzę ulgi
Armands
  Temat: gra w skojarzenia
Armands

Odpowiedzi: 11610
Wyświetleń: 702403

PostDział: Hyde Park   Wysłany: 2018-05-20, 16:29   Temat: gra w skojarzenia
to takie dobro -cnota
  Temat: Czerniak Breslow 5 mm, Clark IV
Armands

Odpowiedzi: 115
Wyświetleń: 57628

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2018-05-05, 09:44   Temat: Czerniak Breslow 5 mm, Clark IV
anutka napisał/a:

Nie mam mutacji w genie BRAF. Czy to dobrze czy źle? Jestem kompletnie zdezorientowania.

Dziękuję za wszystkie rady i słowa wsparcia :heart:


Najprawdopodobniej otrzymasz szansę leczenia nivolumabem.
U mojej mamy również nie stwierdzono genu BRAF, a aktualnie jest po 41 kursie podania OPDIVO, czyli leku imunoonkologicznego zawierającego nivolumab.
Lek jest refundowany i podawany w kilkunastu ośrodkach w Polsce.

Dodam tylko, że skuteczność (potwierdzona badaniami obrazowymi) OPDIVO u mojej mamy jest bardzo dobra i daje sporą nadzieję na przyszłość.

Pozdrawiam Ciebie i powodzenia!
Armands
  Temat: Leczenie czerniaka Nivolumabem (OPDIVO)
Armands

Odpowiedzi: 110
Wyświetleń: 33679

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2018-04-25, 20:53   Temat: Leczenie czerniaka Nivolumabem (OPDIVO)
Dziś mama miała podanie XXXXI kursu nivolumabu. Tym razem porcja leku większa o 50% (wzrost ze 160mg na 240mg). W rachubę wchodzi dalsze zwiększenie dawki, do 480 mg, ale dopiero po ocenie reakcji organizmu na zwiększoną dawkę.
Gdyby do tego doszło, to podanie leku byłoby co cztery tygodnie.
Reszta pacjentów właśnie dziś taką zwiększoną dawkę dostało. Mamę potraktowano ulgowo ;)

Mam nadzieję, że jej organizm kolejny raz pokaże, że i ze zwiększoną dawką sobie poradzi. Oby!

Pozdrawiam
Armands

[ Dodano: 2018-04-26, 12:05 ]
Dopiero teraz zauważyłem jak w systemie rzymskim zapisałem ostatni kurs podania leku.
Oczywiście prawidłowy zapis to:
XLI

Ale sprawdziłem w papierach i teraz wiem dlaczego zrobiłem takiego byka


... no im mam wytłumaczenie ;)

No cóż, może wygodniej (i nie dotyczy to tylko mnie) używać systemu arabskiego, czyli 41
8-)

Pozdrawiam
A.

PS. Mama po zwiększonej dawce leku czuje się... ani gorzej, ani lepiej.
  Temat: Leczenie czerniaka Nivolumabem (OPDIVO)
Armands

Odpowiedzi: 110
Wyświetleń: 33679

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2018-02-14, 20:55   Temat: Leczenie czerniaka Nivolumabem (OPDIVO)
Mama już po XXXVI kursie podania nivolumabu. Tydzień temu miała TK klatki piersiowej, jamy brzucha i miednicy.
Wynik: Stabilizacja według kryterium RECIST.

To tyle, pozdrawiam wszystkich walczących z czerniakiem i obserwujących ten wątek.

Armands

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2018-02-15, 15:46 ]
:uhm!:
  Temat: Rak prostaty. Proszę o pomoc w interpretacji wyników
Armands

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 2731

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2018-01-30, 08:16   Temat: Rak prostaty. Proszę o pomoc w interpretacji wyników
ewaaa111 napisał/a:
Witam ponownie. Tata jest już po badaniu MR i scntygrafii kości. Proszę o pomoc w interpretacji tego wyniku. W badaniu scyntygraficznym całego ciała wykonanym przy użyciu 99mTc-MDP widoczny jest niejednorodny wychwyt znacznika w rzucie kręgosłupa i żeber bez izolujących się zmian ogniskowych. Wzmożone gromadzenie znacznika w rzucie stawów kończyn.

WNIOSKI:
W badaniu scyntygraficznym układu kostnego nie uwidoczniono zmian podejrzanych o charakter meta.


Dlatego przed badaniem scyntygraficznym powinno się przeprowadzić wywiad z pacjentem w celu uzyskania wiedzy o ewentualnych urazach, chorobach zwyrodnieniowych itp.
U mnie "świeciły" chyba wszystkie stawy, ale to pamiątka po górach ;)

A tak przy okazji, to według mądrych źródeł, u chorych na wczesnego raka stercza, ze stężeniem PSA <10 ng/ml ryzyko wykrycia bezobjawowych przerzutów kostnych wynosi <1%, a w przypadku stężenia PSA pomiędzy 10 i 50 ng/ml – 10%.

Ale znam też przypadki, gdy mężczyzna z bólami lędźwiowego odcinka kręgosłupa wiele lat był leczony na tzw. korzonki, czyli tabletki, zastrzyki i fizykoterapia.
Dopiero kolejny lekarz kazał zrobić badania krwi i wśród nich zlecił oznaczenie markera PSA i wynik był powyżej 80ng/ml, a późniejsza diagnostyka wskazała RGK rozsianego do kości.

Ewo, a badanie MRI wyeliminowało wyjście raka poza gruczoł?

Armands
 
Strona 1 z 3
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group