Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nieoperacyjny naciekający rak szyjki macicy
Autor Wiadomość
Niuans 


Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 11
Skąd: sam środek
Pomogła: 1 raz

 #1  Wysłany: 2019-06-10, 12:07  Nieoperacyjny naciekający rak szyjki macicy


Witam wszystkich serdecznie

w czwartek w szpitalu dowiedzieliśmy się od lekarza, że mama ma cyt.: nieoperacyjnego naciekającego raka szyjki macicy. Od ręki zostaliśmy skierowani do szpitala onkologicznego, tam profesor potwierdził diagnozę i skierował nas do poradni radiologa. Po badaniu dostaliśmy skierowanie na RTG klatki (zrobiliśmy od razu) wynik za 4 dni. Po 16-tym mają dopiero dzwonić w sprawie rezonansu i po nim będzie ustalany plan leczenia.

Pytań jest mnóstwo.
Na początek proszę o jakieś większe wyjaśnienie "nieoperacyjny naciekający", dosłownie rozumiem to pojęcie ale co pod tym kryje się w sensie medycznym?

Potrzebuje także podpowiedzi co powinnam w tej sytuacji robić krok po kroku, czego powinnam dopilnować, może coś jest bardziej priorytetowe?

No i jaki jest ogólny plan postępowania w takim przypadku - jestem całkiem zielona

pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 248
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 28 razy

 #2  Wysłany: 2019-06-10, 13:11  


Witam,
Bardzo trudno będzie nam odpowiedzieć na twoje pytania, ponieważ mamy mało konkretów..
Gdybyś mogła dołączyć wyniki badań które już macie?

W tej chwili można tylko przepuszczac że stopień zaawansowania jest co aj niej II stopnia.
Leczenie zacznie się od radioterapi, w celu przygotowania do ewentualnej operacji po zmniejszeniu się raka lub jako leczenie najpierw radioterapia następnie chemioterapia-tu rokowania są już gorsze.
Guz nieoperacyjny naciekajacy jak u twojej mamy, rozlal się wzdłuż macicy lub w postaci owrzodzenia wszedł w głąb.
Każdy typ ma swoje stadia.
Zdjęcie rtg zostało zrobione w celu wykluczenia przezutow do płuc.

Czy była robiona tomografia lub rezonans z kontrastem w celu ustalenia rozleglisci zmian, przezutow do węzłów?

Proszę podaj więcej szczegółów, wtedy napewno nasze odpowiedzi będą bardziej rzeczowe.

Pozdrawiam
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
Niuans 


Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 11
Skąd: sam środek
Pomogła: 1 raz

 #3  Wysłany: 2019-06-10, 14:57  


mamy tylko wynik badania histopatologicznego, RTG miało być po 4 dniach więc od czwartku pewnie już jest, niestety do szpitala mamy 70 km więc nie wiem jaki jest jego wynik. Rezonans ma być dopiero po 16 czerwca



IMG_6700min.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 877 raz(y) 255,4 KB

 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2531
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 262 razy

 #4  Wysłany: 2019-06-11, 08:45  


Niuans witaj na forum. Przykro mi z powodu choroby mamy - niestety wygląda że stan choroby jest dość zaawansowany skoro określono go jako nieooperacyjny.
Niuans napisał/a:
mama ma cyt.: nieoperacyjnego naciekającego raka szyjki macicy
Leczeniem z wyboru w stanach klinicznego zaawansowania 0-1 jest konizacja lub amputacja szyjki, w stanach od 1a2 do 2a histerektomia (usunięcie części lub całej macicy). W stopniach IIb i wyższych, ze względu na trudności z zachowaniem odpowiedniego marginesu zdrowej tkanki podczas histerektomii stosuje się radiochemioterapię.
Niuans napisał/a:
"nieoperacyjny naciekający"
Naciekanie oznacza że komórki rakowe rozprzestrzeniając się najpierw do pobliskich tkanek w następnej kolejności rozwoju atakują sąsiadujące narządy. Mogą naciekać też naczynia limfatyczne i krwionośne co sprawia że choroba krąży po organiźmie.

O leczeniu raka szyjki macicy poczytaj tu: http://www.onkonet.pl/dp_nnr_rakszyjkimacicy.php
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Niuans 


Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 11
Skąd: sam środek
Pomogła: 1 raz

 #5  Wysłany: 2019-06-21, 08:33  


Dopiero we wtorek dostaliśmy telefon ze szpitala aby dziś stawić się na tomografię. Pomijając czas oczekiwania, miał to być rezonans a tu zmiana.

Powiedzcie mi czy w tej chwili nie ma różnicy między TK a RM? Czy mam załatwiać RM odpłatnie?
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2531
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 262 razy

 #6  Wysłany: 2019-06-21, 09:14  


Niuans napisał/a:
Powiedzcie mi czy w tej chwili nie ma różnicy między TK a RM?

Cytat
Dla raka szyjki macicy MR jest lepszym badaniem od TK w ocenie objętości guza i naciekania struktur miednicy mniejszej. Badanie MR pozwala uwidocznić w obrazie T1 guz widoczny dopiero po podaniu środka kontrastowego w sekwencjach dynamicznych, obraz T2 uwidacznia optymalny kontrast między guzem a normalnymi strukturami szyjki. źródło: http://www.czytelniamedyc...rola-petct.html

Może naciskaj lekarza by zrobił te badania które były zaplanowane.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #7  Wysłany: 2019-06-24, 21:52  


Niuans,

Spokojnie można zrobić TK.

pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group