1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak piersi z przerzutami do kości i wątroby
Autor Wiadomość
orka30 


Dołączyła: 07 Lis 2011
Posty: 67
Pomogła: 11 razy

 #256  Wysłany: 2012-06-25, 15:22  


::rose::
 
kam 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 15 Gru 2009
Posty: 349
Skąd: Warszawa
Pomogła: 35 razy

 #257  Wysłany: 2012-06-27, 09:59  


AsiA. napisał/a:
kam |przytula| Wygląda na to,że nasze Mamusie są w tym samym stadium choroby [no]


Asiu,
w innych miastach, ale tego samego dnia o tej samej godzinie pożegnamy swoje Mamusie
29.06.2012 godz. 12:30 :cry:

Boże daj nam siły
 
plamiasta 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 30 Gru 2011
Posty: 1902
Pomogła: 263 razy

 #258  Wysłany: 2012-06-27, 10:07  


::rose:: ::rose:: ::rose:: ::rose:: ::rose:: ::rose::
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #259  Wysłany: 2012-06-27, 17:54  


::rose::
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
AsiA. 



Dołączyła: 27 Maj 2012
Posty: 38
Pomogła: 4 razy

 #260  Wysłany: 2012-06-28, 13:55  


w innych miastach, ale tego samego dnia o tej samej godzinie pożegnamy swoje Mamusie
29.06.2012 godz. 12:30


Tak dokładnie, kam i ja pożegnamy swoje Mamusie w tym samym dniu i o tej samej porze :-[
_________________
Mamusiu dlaczego mnie zostawiłaś...
Moje Serce odeszło...
07.08.1955r-25.06.2012r godz.15:00
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 1263
Pomogła: 194 razy

 #261  Wysłany: 2012-07-03, 18:47  


Hej kam :) . Jak się trzymasz kochana ?
_________________
Mamuś ur. 01.08.1955 - zm. 28.11.2011 godz.22.27 (*) .
 
danisella 


Dołączyła: 11 Lut 2011
Posty: 57
Pomogła: 6 razy

 #262  Wysłany: 2012-07-13, 21:09  


Bardzo mi przykro Kam, sama przez to przechodziłam rok temu. Wszystko mi wróciło i strasznie się popłakałam. Danisella
_________________
danisella
 
agamaz 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 02 Gru 2010
Posty: 2469
Pomogła: 246 razy

 #263  Wysłany: 2012-07-14, 11:37  


Kam :/pociesza:/ mi tez wróciły wspomnienia.
Musisz się trzymać kochana,wiem że to bardzo trudne.
Masz teraz swego opiekuna w Niebie mama będzie czuwała nad Tobą.
_________________
aga
 
kam 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 15 Gru 2009
Posty: 349
Skąd: Warszawa
Pomogła: 35 razy

 #264  Wysłany: 2012-07-16, 08:34  


nie odzywałam się, jakoś nie potrafiłam nic napisać. jakoś to do mnie nie dociera. nie mogę w to wszystko uwierzyć. :cry:

nie mogę pomyśleć o tych dobrych chwilach, cały czas mam przed oczami mamę w tych ostatnich 2 tygodniach, analizuję każdą chwile (ostatnią noc, ostatni dzień, minuta po minucie) i nie mogę się zmusić by inaczej myśleć. by przypomnieć sobie czas sprzed choroby, jak było dobrze.

nie doszukuję się, ale dużo symboliki w tym ostatnim miesiącu.
- mama w swoje urodziny zaczęła brać morfinę
- w moje urodziny powolutku zaczęło się źle dziać, wyniki kiepskie, chcieli zakończyć leczenie, nie podali chemii.
- w swoje imieniny (miesiąc po swoich urodzinach) odeszła :cry:

wszyscy pytają czy jakoś się trzymam, no jakoś.... rano muszę wstać, umyć się, coś zjeść i tak mija dzień za dniem. wróciłam do pracy w zeszłym tygodniu na 3 dni.

pustka to słowo chyba które najbardziej oddaje to co czuje. Prawie codziennie jestem u mamy na cmentarzu. i jak tak siedzę przy grobie nie jestem w stanie wydusić z siebie ani jednego słowa. nie potrafię nawet w myślach coś powiedzieć do mamy. pustka, totalna pustka.
tak bardzo mi jej brakuje. wiele razy łapie się na tym że chce do niej napisać czy zadzwonić (jak coś się wydarzy i czy jak coś zobaczę czy tak po prostu pogadać).
niektórzy mówią że jak jest po pogrzebie to łatwiej (że musi się przejść rytuał), wcale nie łatwiej, a "najśmieszniejsze" że mówią to ludzie którzy tego nie przeszli. to jest prawda że ktoś to tego nie przeszedł nie potrafi postawić się w sytuacji, nie potrafi sobie tego nawet wyobrazić.
na pogrzebie u mojej mamusi były tłumy, codziennie są nowe światełka. codziennie ktoś przychodzi. kwiaty na pogrzebie zajęły 3 groby, my je później trochę upchnęliśmy, ale wczoraj przyszła rodzina z grobu obok i wszystkie kwiaty które leżały na ich grobie przerzucili na nasz, po prostu usypali kopiec, teraz to wygląda jak kupa śmieci. dzisiaj musimy posprzątać grób z kwiatów (dużo uschło, bardzo duże upały były). ludzie są okropni, tak bardzo im to przeszkadzało, przecież widzieli że był tu niedawno pogrzeb i że na pewno rodzina lada dzień to wszystko posprząta. nic już nie mówiąc że cały czas giną nam światełka. nie mogę tego zrozumieć. jak można być takim człowiekiem i kraść z grobów. w głowie się to nie mieści.

dziękuje wszystkim którzy zaglądają do mojego wątku. ja sama dawno nie zaglądałam na forum, jakoś nie potrafię..... ale za wszystkich walczących i ich bliskich trzymam kciuki.



[kontynuacja wątku w tym miejscu]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group