DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak piersi. Brak węzłów a kroplówki
Autor Wiadomość
dagis2 


Dołączyła: 22 Sie 2011
Posty: 14
Skąd: Stalowa Wola
Pomogła: 2 razy

 #1  Wysłany: 2019-04-10, 18:42  Rak piersi. Brak węzłów a kroplówki


Czytam forum od wielu lat, bardzo dużo się z niego nauczyłam.

Mam taki problem:
mastektomia lewostronna 2008, wycięte wszystkie węzły
mastektomia prawostronna 2018, wycięte 2 węzły, wartownik i jakiś drugi
nie mam przerzutów, nie leczę się onkologicznie

i teraz pytanie:
jak to jest z podawaniem kontrastów, kroplówek itd.

do tej pory żyłam w przekonaniu, że w lewą rękę nie ma mowy a w prawą lepiej nie ryzykować
zostają nogi i szyja, właśnie przez szyję mnie znieczulali przy drugiej mastektomii

od tamtego czasu byłam 2 razy w szpitalu i podstawiałam nogi,
co za pierwszym razem nie było dobrym pomysłem, bo woleli nie ryzykować i robili wszystkie badania bez kontrastu
a za drugim razem przeżyłam mękę z wenflonem w stopie, który i tak po jednym podaniu nie nadawał się do użycia

i właśnie przed chwilą wróciłam od chirurga naczyniowego, który stwierdził, że żyły za obrzęk nie są odpowiedzialne, że pierwsze słyszy o tym, żeby nie było można w ręce i że w nogach mam nieporównywalnie większą szansę na zakrzepicę
zaskoczył mnie totalnie, bo po 11 latach chronienie ręki mam zakodowane jako odruch

proszę, napiszcie Wasze doświadczenia,
nie chodzi mi o podawanie chemii, wtedy zakładają port
ale o takie bardziej jednorazowe przypadki typu kontrast czy narkoza

jest to dla mnie bardzo ważne, możliwe, że czeka mnie operacja neurochirurgiczna i to podawanie narkozy dodatkowo mnie dołuje.

pozdrawiam wszystkich czytających :) :) :)
 
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3146
Skąd: warszawa
Pomogła: 1740 razy

 #2  Wysłany: 2019-04-10, 19:12  


kontrast i narkoza to 2 różne sprawy. Co do kontrastu to się nie wypowiadam jakkolwiek opinia tego naczyniowca powinna być wiążąca, bo kto jak nie on ma się na.tym znać. Narkozę przeważnie podaje się wziewną, jeżeli są przeciwwskazania to narkozę dożylną podaje się z wyboru z szyi. Mnie założyli nie wenflon ale taki pęczek końcówek.
_________________
sprzątnięta
 
dagis2 


Dołączyła: 22 Sie 2011
Posty: 14
Skąd: Stalowa Wola
Pomogła: 2 razy

 #3  Wysłany: 2019-04-11, 08:39  


no popatrz, podawali mi 10 razy narkozę i za każdym razem w żyłę, o wziewnej w ogóle nie było mowy
w szyi też miałam taki wielki wenflon rozgałęziony

a kroplówki?
wyląduję na wewnętrznym na przykład i pierwsze co to będzie wenflon.
podstawiać tę rękę bez dwóch węzłów czy raczej nogę?

takie problemy po-onkologiczne ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group