Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: missy
2016-11-14, 12:58
Rak jelita grubego z przerzutem do jajników
Autor Wiadomość
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7480
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #16  Wysłany: 2014-08-29, 19:13  


lodzianin88 napisał/a:
operacja się udała

Wobec tego trzeba czekać na wyniki badania usuniętych tkanek.
Nie trzeba się tym stresować - to co było złośliwe, już zostało usunięte (jak wynika ze słów lekarza)
i nie powinno więcej zaszkodzić o ile zabieg jest radykalny (raczej powinien być, ale potwierdzi to wynik histopatologiczny).

Jak będziesz go miał, wrzuć tu (jako załącznik do posta, z usuniętymi danymi pacjenta i lekarzy)
wtedy pomożemy z interpretacją.

:okok"
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
lodzianin88 


Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 190
Skąd: Łódź

 #17  Wysłany: 2014-09-01, 19:56  


Mam pytanie,do jakiego lekarza się należy zgłosić żeby zaczerpnąć jakiejś informacji bo w szpitalu to za wiele nie mówią tylko ze to nowotwór złośliwy.to ma być ginekolog czy może onkolog...Wiem że musimy czekać na wyniki hist ale dla nas dla członków rodziny potrzebne jest spotkanie na którym dowiemy się czegoś więcej.Pewnie jakaś dieta co wolno czego nie wolno itd

[ Dodano: 2014-09-01, 20:00 ]
i jeszcze chciałbym wiedzieć czemu podczas operacji wycieli jajniki macice prztdatki a nie wycieli węzłów.mówili że wycieli jakiś płat ale jaki tego już mama nie zrozumiała
 
tam-tam-taram 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 763
Skąd: daleko
Pomógł: 628 razy

 #18  Wysłany: 2014-09-01, 20:17  


lodzianin88,

masz 26 lat i do tej pory piszesz wszystko jednym ciagiem, bardzo zle sie ciebie czyta. Jak nie umiesz pisac na telefonie, to moze zacznij pisac na komputerze? Stosuj przecinki, znaki zapytania, akapity, bo poki co, to piszesz jak dziecko z podstawowki.

Raka leczy onkolog i to on powinien prowadzic mame.

Nie podales zadnych wynikow, podajesz jakies strzepki informacji - jak mozna ci odpowiedziec rzetelnie, bez jakichkolwiek wynikow? Chyba rozumiesz, ze mamy miec wszystkie wypisy ze szpitala, wyniki USG/TK, dokladny wynik hist.pat.

Cytat:
i jeszcze chciałbym wiedzieć czemu podczas operacji wycieli jajniki macice prztdatki a nie wycieli węzłów.mówili że wycieli jakiś płat ale jaki tego już mama nie zrozumiała


To powinniscie zadac pytanie lekarzowi, ktory operowal mame. Jak mozesz sie pytac ludzi na forum internetowym o to? To nie jest pytanie do nas.
Spisz pytania na kartce i zadaj je lekarzowi.
 
Ptaszenio 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2014
Posty: 1239
Skąd: Wrocław
Pomogła: 277 razy

 #19  Wysłany: 2014-09-01, 20:21  


Łodzianin,
czy ktoś z rodziny dostał od mamy upoważnienie do odbierania informacji o jej stanie od lekarzy?
 
Basia2000 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 546
Pomogła: 188 razy

 #20  Wysłany: 2014-09-01, 20:52  


Nie dziwię się młodemu przerażonemu człowiekowi, pewnie nie znającemu budowy kobiecych narządów rodnych, że mota się i porusza jak dziecko we mgle.Chłopcze / przepraszam za poufałość / w tym dziale jest biblioteka pojęć, przeczytaj tekst ze zrozumieniem i wielką uwagą, następnie przestudiuj kilka wątków związanych z guzami jajnika. Zapewniam Cię, że tym sposobem zdobędziesz podstawową / bardzo podstawową / wiedzę. Jak już to zrobisz i będziesz miał jako takie pojęcie, to spisz nurtujące Ciebie pytania i zasuwaj do lekarza, odpowiedzi notuj, bo możesz nie spamiętać, albo coś pokręcić. Otrzymasz tu na forum podpowiedzi, co robić, jakie ewentualne pytania zadać doktorom. Bardzo delikatny i taktowny, posiadający ogromną wiedzę kardynał, oraz wiele innych osób znających się na rzeczy poprowadzi Cię za rękę, ale musisz współpracować, inaczej się nie da.
Pozdrawiam ciepło i serdecznie, mam równie dobrego i troskliwego syna.
Barbara
 
lodzianin88 


Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 190
Skąd: Łódź

 #21  Wysłany: 2014-09-01, 21:27  


Jak tu się można o coś zapytać lekarzy jak oni na nic czasu nie mają. Zapraszają na wizytę prywatną wtedy będą mieli więcej czasu. Jak tata się o coś zapyta to mówią że mama wszystko wie. A mama jest w takim stanie że nic do niej nie dociera.
Na pytanie,czemu nie wycieli węzłów ?odpowiedział-bo tego się nie wycina
 
Ptaszenio 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2014
Posty: 1239
Skąd: Wrocław
Pomogła: 277 razy

 #22  Wysłany: 2014-09-01, 21:35  


Może uda Ci się wejść do gabinetu z mamą następnym razem? Z praktyką zapraszania na prywatne wizyty spotkałam się, ale może jednak uda Wam się czegoś dowiedzieć na oddziale.
 
lodzianin88 


Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 190
Skąd: Łódź

 #23  Wysłany: 2014-09-01, 21:41  


Tak byłem dzisiaj z mamą .Uslyszalem ze po operacji wszystko mamie powiedział ,tylko ze ona tej rozmowy nie pamięta.
 
Basia2000 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 546
Pomogła: 188 razy

 #24  Wysłany: 2014-09-01, 21:45  


To idż jutro jeszcze raz i powiedz, że mama nie pamięta, nie daj się zbyć, bądż bardzo grzeczny i jednocześnie bardzo stanowczy, jak to nie pomoże to wal prosto do ordynatora.

[ Dodano: 2014-09-01, 21:46 ]
jeszcze jedno przygotuj się merytorycznie do rozmowy tak jak Ci to sugerowałam, poczytaj i postaraj się jak najwięcej zrozumieć.
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7480
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #25  Wysłany: 2014-09-01, 21:48  


lodzianin88 napisał/a:
po operacji wszystko mamie powiedział ,tylko ze ona tej rozmowy nie pamięta.

Dlatego w takich sytuacjach najlepszym postępowaniem jest:

1. Wizyta u lekarza z drugą osobą,
która pomoże swoim bardziej trzeźwym spojrzeniem na bieżąco reagować na słowa lekarza:
zadawać pytania, notować odpowiedzi, prosić o wyjaśnienia, itp.

2. Odpowiednie przygotowanie się do wizyty: porównaj ten post.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
tam-tam-taram 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 763
Skąd: daleko
Pomógł: 628 razy

 #26  Wysłany: 2014-09-02, 10:36  


lodzianin88,

tak, jak ci wszyscy tu radza - musisz isc z mama do gabinetu. Twoja mama jest pewnie zdenerwowana i w lekkim szoku, wiec musi byc ktos, kto bedzie potrafil zadawac pytania, spisane na kartce. Nie boj sie pytac, nie jestes lekarzem - masz prawo wiedziec i koniec.

Lekarze pewnie tez nie znaja sie na dziedzinie, w ktorej ty jestes dobry i tez by pewnie pytali.
 
lodzianin88 


Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 190
Skąd: Łódź

 #27  Wysłany: 2014-09-04, 19:23  


Witam
Mamę dzisiaj wypisano ze szpitala. Ogólny stan dobry.
rozpoznanie.

Rak jajnika, zrosty wewnątrzotrzewnowe, niedokrwistość wtórna

Zastosowane leczenie

Wycięcie macicy oraz przydatków obustronnie oraz sieci większej. Uwolnienie zrostów

Dziś miałem okazję rozmawiać z ordynatorem, wszystkie pytania zapisałem na kartce, tak jak radziliście.
Po pierwszym pytaniu usłyszałem że nie będziemy studiować teraz medycyny
A kiedy mama zapytała czy nie ma takiej chemii przy której nie wypadają włosy, bo ona o to się martwi, usłyszała CYTUJE.
To pani o to się martwi. chemia przedłuży pani życie a w trumnie to zawsze się ładnie wygląda!
Usłyszałem że to choroba śmiertelna na którą się umiera.
Oczywiście przy rozmowie była mama i tata, i to zabolało najbardziej
 
Basia2000 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 546
Pomogła: 188 razy

 #28  Wysłany: 2014-09-04, 19:40  


Wstrzymam się od skomentowania słów ordynatora, bo musiałabym strasznie kląć, a tego nie chcę, bo nie wypada i nie przystoi. Wiesz co? Nie miałabym zaufania do takiego lekarza, bo i naprawdę to skąd, jeśli nie ma jeszcze wyników badania histopatologicznego ten lekarz od siedmiu boleści wie, że ma do czynienia z rakiem? To mogą być domysły czasami graniczące z pewnością, ale każdy mądry lekarz do momentu kiedy nie ma 100 procentowej pewności jest powściągliwy i nie mówi takich rzeczy, chyba , że było badanie śródoperacyjne to co innego, ale jego zakichanym obowiązkiem, jest o Was o tym poinformować. Ja na Waszym miejscu poszukałabym do leczenia chorej innych lekarzy i innego ośrodka, mamie będzie się on po dzisiejszych słowach ordynatora żle kojarzył, a jej nadszarpnięta psychika jest bardzo ważna w przebiegu leczenia.
Zeskanuj i wklej, albo przepisz wypis mamy ze szpitala.
 
lodzianin88 


Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 190
Skąd: Łódź

 #29  Wysłany: 2014-09-04, 20:05  


To że to rak to my wiemy prawie na sto procent, tak powiedział !
wyniki histop. potwierdzą które to stadium
na pytanie czemu nie wycieli węzłów powiedział, bo nie. A resztę pytań mamy kierować do pani która będzie się zajmować chemią. I tu się zastanawiamy bo może warto u tej doktorowej się leczyć, ona sama ma raka kobiecych spraw .
Co do tego wypisu to nie mam jak zeskanować, ale co zrobili i jakie jest rozpoznanie już napisałem. Jedynie o czym zapomniałem to

CA 125/26,8 Uml

no i morfologia krwi

wbc 10,6
mchc 29,7
rbc 4,13
plt 567,0
hgb 9,3
hct 31,3
mcv 75,8
mch 22,5

Białko całk 8,1

zalecono clexane 1x1 amp podskórnie 10 szt i gynalgin
 
Basia2000 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 546
Pomogła: 188 razy

 #30  Wysłany: 2014-09-04, 20:22  


Czyli operator zrobił swoje i na tym jego rola się kończy , teraz mama pójdzie pod opiekę innego lekarza, miejmy nadzieję, ze okaże się bardziej ludzki , nie będzie odsyłał do prywatnego gabinetu i będzie udzielał informacji, ma taki obowiązek. Zareagowałam emocjonalnie na Twój post ze względów osobistych, moją bardzo chorą mamę lekarz bez serca potraktował jeszcze gorzej, skończyło się na tym, że zabrałam ją i w ciągu dwóch dni znalazłam inny szpital i innego lekarza, gdzie wszystko odbyło się w sposób ludzki i cywilizowany. Teraz Twoja mama musi odpocząć po operacji, wygoić ranę, a po odebraniu pooperacyjnej histopatologii onkolog ustali dalsze leczenie.

[ Dodano: 2014-09-04, 20:25 ]
Swoją drogą, cierpliwy z ciebie człowiek skoro ze spokojem zniosłeś na zadane pytanie o węzły chłonne odpowiedż "bo nie".
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group