DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 592
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 88
Wyświetleń: 22234

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2019-05-27, 20:27   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
Gaba, tak strasznie mi przykro czytając, co Ciebie spotkało. Normalnie mam ochotę im coś zrobić. Z drugiej strony człowiek żyje nadzieją, że Tobie będzie dobrze, że wycięli to wszystko, co było złe. Ściskam mocno kciuki i mam nadzieję, że wrócisz z dobrą wiadomością.
  Temat: Reszka.78 - komentarze
asia19

Odpowiedzi: 434
Wyświetleń: 49198

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2019-01-30, 22:08   Temat: Reszka.78 - komentarze
Ja też dziękuję za spotkanie. Super było pospacerować w miłym towarzystwie :)
  Temat: Reszka.78 - komentarze
asia19

Odpowiedzi: 434
Wyświetleń: 49198

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2019-01-11, 22:42   Temat: Reszka.78 - komentarze
Wiesz, może pomyśl o terapii i jeśli objawy są dokuczliwe, o wizycie u psychiatry - jednak nerwica i takie myśli z czegoś się biorą, to nie są rzeczy z kosmosu. Sama walczę ze swoją wrażliwością i nerwicą i wcale się tego nie wstydzę. Cieszę się, że mogę sobie ulżyć. Niestety choroba nowotworowa odciska piętno na chorych i rodzinie, wiele osób sobie nie radzi. Nie ma co strugać bohatera na co dzień i żyć z takimi emocjami. Ja też doskonale funkcjonuję na co dzień, ale bywało różnie w aspekcie emocji.
Nie jesteś idiotką, nie jesteś dziwna, po prostu potrzebujesz pomocy. Kojarzę trochę Twoich postów na forum i przypuszczam, że też jesteś bardzo wrażliwa. To nie jest nic złego, za co można się krytykować. Nie myśl o sobie źle. A z natrętnymi myślami trzeba walczyć, bo nie można tak żyć. Ściskam mocno. :)
  Temat: Rak woreczka z naciekiem na wątrobę
asia19

Odpowiedzi: 54
Wyświetleń: 9814

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2019-01-09, 00:01   Temat: Rak woreczka z naciekiem na wątrobę
Przyjmij moje wyrazy współczucia...
  Temat: Cud nad Wisłą?
asia19

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 1789

PostDział: Choroba nowotworowa / pacjent onkologiczny   Wysłany: 2019-01-07, 11:38   Temat: Cud nad Wisłą?
@gaba rozumiem, że to karnawałowy odpust? ;) Na zdrowie!
Ja jestem sceptyczna w stosunku do wszystkich uleczeń, wierzę tylko w wyniki - tak to nawet mnie to nie interesuje, uważam wręcz, że jest to po prostu szkodliwe. Na pewno uszkodziło mnie w ten sposób forum.
Natomiast jeśli to prawda to super, każda historia człowieka, który ma dobre wyniki, to przecież najlepsza wypowiedź.
  Temat: rak płuc z przerzutami do mózgu, jak to znieść? :(
asia19

Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 4483

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2018-12-28, 20:31   Temat: rak płuc z przerzutami do mózgu, jak to znieść? :(
Przykro mi, przyjmij moje wyrazy współczucia...
  Temat: Zmiana adresu e-mail
asia19

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2095

PostDział: Życie Forum   Wysłany: 2018-12-23, 10:56   Temat: Zmiana adresu e-mail
Forum nie ma wsparcia technicznego jako takiego, jak to obserwuję. Może załóż maila specjalnie dla potrzeb forum i ustal przekierowanie otrzymywanych wiadomości na swoją skrzynkę mailową?
  Temat: ŻYCZENIA ŚWIATECZNE
asia19

Odpowiedzi: 427
Wyświetleń: 97513

PostDział: Hyde Park   Wysłany: 2018-12-23, 10:49   Temat: ŻYCZENIA ŚWIATECZNE
Życzę Wam wszystkim zdrowych, rodzinnych świąt oraz dobrego roku 2019.
  Temat: tak się boje - międzybłoniak opłucnej
asia19

Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 11377

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2018-12-19, 12:54   Temat: tak się boje - międzybłoniak opłucnej
Dbaj o mamę, rozmawiaj, wspieraj, ale pamiętaj też o sobie, bo te problemy ze snem trwają zdecydowanie za długo i nie można tak funkcjonować. W miarę możliwości staraj się o problemach rozmawiać z bliskimi, bo to jednak mocno obciążające leczenie, do tego cała atmosfera we wszystkich placówkach medycznych jest różna.
Warto z mamą udać się na wizyty lekarskie, konsultacje. Myślę, że będzie jej łatwiej wszystko zrozumieć, Ty będziesz mogła zadać jakieś trudniejsze pytania, które będą Was trapić - warto je wcześniej spisać na kartce, bo jednak większość się zapomina w trakcie wizyty.
Trzymaj się, jesteśmy z Wami.
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 88
Wyświetleń: 22234

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2018-12-10, 22:57   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
Sparafrazuję anegdotę z CO przytaczaną kiedyś przez autorkę wątku - Pola66, Gaba ma raka! Tu nie można wyluzować. Owszem, lekarz ma odpowiednie wykształcenie, mniejsze lub większe doświadczenie z leczeniu, ponosi odpowiedzialność za podjęte decyzje. Natomiast w tym przypadku zawsze ostateczna "odpowiedzialność" spadnie na pacjenta i jest to już kwestia życia w ogóle i jego jakości. Takich decyzji jak np. operacja już się nie cofnie, skutków tym bardziej. Dlatego ja nie jestem za takim naciskaniem na Gabę, bo wiem, jak to jest duży problem, jak bardzo trudna to sytuacja, mając na uwadze wszystko to, co padło w tym wątku. Mi jest tak strasznie przykro, bo to jedna z osób, która jest mi tutaj tak bliska, pomocna i bezpośrednia, pomogła wielokrotnie mi samej, a znajduje się w zupełnie patowej sytuacji, której w ogóle nie mogę zrozumieć. :cry:
  Temat: guz śledziony
asia19

Odpowiedzi: 34
Wyświetleń: 7066

PostDział: Nowotwory układu krwiotwórczego   Wysłany: 2018-12-10, 16:58   Temat: guz śledziony
Ech, dla mnie to po prostu oburzające... :cry: (zachowanie lekarza, żeby nie było)
Trzymaj się, życzę zdrowia. Daj znać, co u Ciebie, jak będziesz miała ochotę.
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 88
Wyświetleń: 22234

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2018-12-10, 16:53   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
pola66 napisał/a:
Gaba kochana... 35 lat pracuję na anestezjologii, sama przeszłam przez raka rodziców i swojego raka- nie ustrzeżesz się przed powikłaniami operacyjnymi, czasem zupełnie zdrowa i nieobciążona osoba z ASA 1 ma powikłania a z ASA III ich uniknie, i nikt nie zagwarantuje Ci że będzie dobrze . Bez zaufania lekarzom szkoda się leczyć , a uwierz że nie spotkałam się z lekarzem który celowo chce zaszkodzić :-( takie nastawienie nie pomaga ani Tobie ani tym którzy starają się pomagać :-( jesteś inżynierem jak mówiłaś - więc pomyśl jak w swojej pracy ktoś nie będący inżynierem neguje Twoje decyzje i pomysły ciągle kontrując Twoje działanie. Wyluzuj i zaufaj...

Myślę, że niektórym lekarzom brak pokory, jakkolwiek to brzmi, i ciężko się przyznać, że ktoś jest trudnym przypadkiem. I że może ciężko zaproponować konkretne leczenie, odesłać do innego ośrodka, konkretnego lekarza.
Jak Gaba ma ufać, skoro wyraźnie dano jej do zrozumienia, że taka ścieżka leczenia jest tylko i wyłącznie efektem tego, że tylko to mogą zaproponować (nawet nie bardzo potrafią powiedzieć, dlaczego, bo tutaj liczy się tylko lokalizacja, a w przypadku tych nowotworów to przecież nie jest wyznacznik), a już wyjaśnić, porozmawiać o jakichkolwiek korzyściach dla pacjenta, ale też potencjalnych skutkach, rokowaniach nie chcą? Jak takim lekarzom ufać, w szczególności czytając to, co tutaj Gaba pisze? Przypominam, nie wkleja nowinek z portali plotkarskich... Jak można powiedzieć pacjentowi w takiej sytuacji, że nie jest partnerem do rozmowy? Skoro lekarz nie radził sobie z rozmową z "problematycznym" (problemy j/w) pacjentem to może trzeba było poprosić drugiego o konsultację, skoro zaproponowane leczenie wynikało z dyskusji o przypadku w środowisku lekarskim w danym obiekcie? Mi to się w głowie nie mieści.
Plus kwestia taka, że Gaba nie ma 20 lat. Nie wiem, jak ma wyluzować, skoro proponowane leczenie oparte jest na tak dużym stopniu ryzyka.
W ogóle przykro mi czytać Twoje posty w tym temacie. :uuu:

pola66 napisał/a:
Wyobraź sobie że słyszałam o pacjentach wysyłanych do ośrodków o wyższej referencyjności gdzie i specjaliści i sprzęt jest lepszy i bardzo mi przykro że Ty nie słyszałaś 😔 słyszałam też o lekarzach którzy ratują pacjentów i są naprawdę oddani, mam nadzieję że kiedyś dostrzeżesz ile dobrego robią choć w przypadku pacjentów onkologicznych muszą liczyć się z tym że kiedyś muszą odpuścić.
Pozdrawiam i życzę zdrowia.


Myślę, że Gaba mogłaby wiele napisać n/t dobrych lekarzy, każdy z nas chyba takich spotkał. Z drugiej strony, szczególnie po lekturze tego forum, ciężko się z nią nie zgodzić w aspekcie tego, że pacjenci, szczególnie onkologiczni, tak rzadko są odsyłani do innych ośrodków (prócz takich typowych "trudnych" przypadków jak chorzy z czerniakiem, chociaż także na forum widać, że to nie jest taka norma).[/i]
  Temat: Zmiana adresu e-mail
asia19

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2095

PostDział: Życie Forum   Wysłany: 2018-12-06, 13:00   Temat: Zmiana adresu e-mail
Jak to zrobiłeś?
Zrobiłam przed chwilą taki test, dodałam nowy mail na gmail.com, dodatkowo zmieniłam hasło. Dostałam informację, że konto zostało dezaktywowane + mail potwierdzający zmianę maila/dezaktywację konta. Po kliknięciu w maila konto działa.
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 88
Wyświetleń: 22234

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2018-12-04, 00:32   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
Czekałam na Twoją wiadomość, chociaż serce mi pęka, jak czytam, co się dzieje... Trochę czytałam/słuchałam o takich nowotworach. Przypuszczam, że już znasz odpowiedzi na to pytanie, ale czy rozmawiałaś z jakimkolwiek patomorfologiem na temat tych różnic w barwieniach? Zakładam, że lekarze takie pytania w ogóle traktują z buta i nie odpowiadają bądź nie mają aż tak konkretnej wiedzy w tym zakresie? Czy masz odpowiedź na to, czy nowa biopsja wniosłaby cokolwiek nowego do Twojego przypadku?
Też dotarłam do informacji o tym, żeby nie obciążać leczeniem chorego, jeśli nie ma się pewności co do charakteru przerzutu i możliwości wdrożenia efektywnego leczenia, skoro nie występują objawy i wdrożenie leczenia u Ciebie jest bardzo ryzykowne.
Jeszcze taka jedna, być może też głupiutka myśl, próbowałaś kontaktować się mailowo z innymi lekarzami w Polsce? Oglądałam właśnie wczoraj film z lekarzem (też prof., z Krakowa, pewnie jak przeczesywałaś internet to znasz nazwisko) wypowiadającym się o rakach o nieznanym punkcie wyjścia - może warto napisać maila? Może podszedłby z sercem do przypadku?
  Temat: Leczenie w podeszlym wieku
asia19

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 12367

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2018-11-17, 02:53   Temat: Leczenie w podeszlym wieku
Brak mi słów... Przyjmij moje kondolencje :cry:
 
Strona 1 z 40
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group