DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Powiększone węzły chłonne szyjne i guzki na nich
Autor Wiadomość
wypas01 


Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 15

 #1  Wysłany: 2010-07-18, 20:22  Powiększone węzły chłonne szyjne i guzki na nich


Witam
Mam następujący problem mam powiększone węzły chłonne szyjne od kilku tygodni wielkość według tomografii komputerowej ok 12-14 mm od tamtej pory powiększyły się , guzek pod żuchwą od około 2 miesięcy i na węzłach chłonnych nowe w ostatnim czasie. Przyjmowałem antybiotyki Taromenti 1,0 ( amoksycyklina z kw.klawulonowym) a ostatnio klacid uno 500 (klarytromycyne ) + bioparox (fusafungin) + vit a+e oraz płukanie gardłą szałwią.
Laryngolog mnie odesłał i powiedział że nic tu nie widzi i że według niego nie ma problemu moim zdaniem jest gdyż obawiam się jakiegoś schorzenia węzłów chłonnych. Dostałęm już od lekarza skierowanie do innego lekarza laryngologi ale wizytę mam dopiero 9 sierpnia. Czy waszym zdaniem jest się czym martwić czy ktoś może miał podobne wyniki lub problemy. Proszę o pomoc
Wyniki morfologi krwi wraz z rozmazem z dnia 14 lipca 2010.
Leukocyty 5,9
erytrocyty 5,0
hemoglobina 14,5
hematokryt 42,6%
mcv 84,9
mch 28,9
mchc 34,0
pŁytki krwi 168
anizocytoza erytrocytów 13,5
rdw-sd 41,0
granulocyty obojetno chłonne 54%
granulocyty kwasochłonne 4%
limfocyty 35%
monocyty 7%
OB 7
ast 24,20
alt 20
białko Crp 2,40
tsh 1,62

opis usg szyji z dnia 24 maja 2010:
w obrebie tkanek miękkich w okolicy podbródkowej widoczne są pojedyńcze niepowiększone węzły chłonne średnica ok 3mm. Ślinianki podżuchwowe prawidłowej wielkości. Przyśrdokowo w obrębie ślinianek pożuchwowej guzek/ węzeł chłonne 7mm.
Ślinianka podżuchwowa lewa bez zmian ,tarczyca bez zmian, pozostałe węzły chłonne szyi nie powiększone.

Badanie Ct szyi:
badanie dwufazowe:
Węzły chłonne szyi max 12-14mm
Ślinianki bez cech patologicznych
pozostałe struktury szyi prawidłowe
Bez cech patologicznego przebarwieniapo dożylnym podaniu środka kontrastowego.

Jestem ponadto nosicielem wirusa żółtaczki typu C, moja mam miała raka piersi a babcia zmarła na raka wątroby więc jestem obciążony genetycznie w jakiś sposób.
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 5954
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 1943 razy


 #2  Wysłany: 2010-07-18, 20:46  


Co do tych węzłów chłonnych o wielkości ponad 10 mm (takie uznaje się za potencjalnie podejrzane onkologicznie) wskazane wydaje mi się rozważenie wykonania ich biopsji.

wypas01 napisał/a:
[...] moja mam miała raka piersi a babcia zmarła na raka wątroby więc jestem obciążony genetycznie w jakiś sposób.

Nie wiadomo, czy przypadek Twojej mamy oraz babci świadczy o Twoim genetycznym obciążeniu (czy posiadasz mutacje odpowiednich genów, czy nie).
Bez przeprowadzenia odpowiednich badań nie można tego potwierdzić ani wykluczyć.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
wypas01 


Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 15

 #3  Wysłany: 2010-07-18, 20:51  


Czyli lepiej wykonać biopsję tak dla pewności. Czy na biopsję można mieć skierowania od lekarza pierwszego kontaktu czy od lekarza specjalisty?
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 5954
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 1943 razy


 #4  Wysłany: 2010-07-18, 21:01  


Wykonać warto jak najbardziej, szczególnie w przypadku jakichś podejrzanie długo utrzymujących się nienaturalnych zmian węzłów.

Wydaje mi się, że na nieodpłatną biopsję (w ramach NFZ) kieruje lekarz specjalista (porównaj ten post - dotyczy biopsji piersi, ale zapewne zachodzi analogia z innymi narządami).
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
zufed 
MODERATOR



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 2473
Skąd: Kraków
Pomogła: 314 razy


 #5  Wysłany: 2010-07-18, 21:24  


Richelieu napisał/a:
Co do tych węzłów chłonnych o wielkości ponad 10 mm (takie uznaje się za potencjalnie podejrzane onkologicznie) wskazane wydaje mi się rozważenie wykonania ich biopsji.


Richelieu, pozwól, że troszkę sprostuję. Węzły 10mm nie są uznawane za podejrzane onkologiczne (choć i tak się zdarza ) . Granicą "niebezpieczeństwa onkologicznego" uznaje się 20-25mm (zależnie od źródła ).


Czy pojawieniu się węzłów chłonnych towarzyszyła jakaś infekcja? Czy byleś u stomatologa?
Czy powiększeniu węzłów towarzysza jakieś objawy (stany podgorączkowe, zmęczenie, nadmierna potliwość, duszności?)

Proponowałabym najpierw zasięgnąć opinii drugiego lekarza, a dopiero decydować się na biopsję.

A skierowanie na biopsję w ramach NFZ może wystawić lekarz specjalista lub można ją wykonać prywatnie jeśli nie ma wyjścia.

pozdrawiam

zuza

[ Komentarz dodany przez: Richelieu: 2010-07-18, 23:02 ]
_itsme_
_________________
Amor vincit omnia...
 
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 11932
Skąd: Łódź
Pomogła: 1943 razy


 #6  Wysłany: 2010-07-18, 21:26  


Ponieważ TK wykluczyło guzek, to - tak po cichu (wiem od DSS ;) ) - u osoby bez wcześniejszego wywiadu onkologicznego niepokojące są węzły powyżej 15mm. U Ciebie takowych nie ma, to dobra wiadomość. Ogólnie wynik TK jest ok.

OB, CRP, WBC w normie, nie wskazuje to więc na żaden stan zapalny czy infekcję. Przechodziłeś może ostatnio jakieś przeziębienie, anginę? Zęby wyleczone?

Nie wiem, czy HCV nie wpływa w jakiś sposób na węzły chłonne - zakażenie HCV często przebiega z jakąś autoimmunologiczną chorobą, może to od tego? Jesteś pod opieką specjalisty?

Swoją drogą, jestem pod wrażeniem, że masz zrobione TK szyi, tzn. że ktoś dał Ci na nie skierowanie. Ja mając węzły na szyi ok. 10mm i proponując TK zostałam zabita śmiechem lekarza, żebym nie przesadzała i nie histeryzowała 8-)
 
wypas01 


Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 15

 #7  Wysłany: 2010-07-18, 21:43  


Zęby wyleczone jedynie pojawiają mi się afty dosyć często ale laticortem posmaruje i znikają. No lekarz laryngolog mnie skierował na takie badanie sam z siebie nic mu nie mówiłem żeby mnie kierował czy coś. Wykonałem a wyniki przedstawiłem powyżej. Infekcje przechodziłem ostatnią jakieś 3 miesiące temu. Z HCV to się męczę trochę czasu już. 4 lata temu zakończyłem roczną kurację interferonem i rybawiryną, jestem pod opieka szpitala zakaźnego w Warszawie przy ul . Wolskiej.
Zastosuje się do waszych wskazówek a biopsje wykonam prywatnie lub w ramach NFZ, nie chcę czegoś przeoczyć. Za czekam również na opinie drugiego laryngologa.
Do onkologa może jeszcze nie będę szedł zaczekam jeszcze te 3 tygodnie na ocenę sytuacji przez innego lekarza. Co nie zmienia faktu że się tą całą sytuacją stresuje. Prawdę mówiąc trochę mnie uspokoiliście że moje wyniki są w miarę ok.
 
zufed 
MODERATOR



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 2473
Skąd: Kraków
Pomogła: 314 razy


 #8  Wysłany: 2010-07-18, 21:47  


Poszukałam trochę i trafiłam na ciekawe opracowanie mówiące, że u ok 50% ludzi występują w obrębie szyi, żuchwy i podbródka powiększone węzły chłonne mierzące ok 10mm będące pozostałością po infekcjach w obrębie głowy.

To samo opracowanie mówi również, że jeśli węzły chłonne nie ustępują do 2-3 tygodniu po leczeniu, nie należy zwlekać dłużej z rozpoznaniem i wykonać ich biopsję w celu wykluczenia chorób nowotworowych.

Jednak w Twoim przypadku trzeba jeszcze rozważyć związek HCV z powiększonymi węzłami, być może, tak jak napisała absenteeism, u Ciebie ma miejsce jakiś proces autoimmunologiczny.

pozdrawiam

zuza
_________________
Amor vincit omnia...
 
 
wypas01 


Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 15

 #9  Wysłany: 2010-07-18, 21:56  


Aha to w takim razie gdy pójdę do laryngologa zasugeruję mu żeby wykonać biopsje. Sporo ostatnio też czytałem o chorobach nowotworowych i że tak powiem się nakręciłem że mogę jakąś mieć.
Dziękuję za szybko odpowiedź. Będę na bieżąco pisał o moich postępach w diagnozowaniu tych węzłów chłonnych.

Dostałem jeszcze skierowanie na RTG klatki piersiowej.
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 11932
Skąd: Łódź
Pomogła: 1943 razy


 #10  Wysłany: 2010-07-18, 22:16  


RTG klatki nigdy nie zaszkodzi zrobić, nawet kontrolnie, ale nie ma potrzeby nakręcać się od razu na nowotwór :) dobrze, że chcesz to zdiagnozować i mieć pewność co się dzieje, w razie czego chętnie pomożemy. Dawaj znać co i jak :)
 
zufed 
MODERATOR



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 2473
Skąd: Kraków
Pomogła: 314 razy


 #11  Wysłany: 2010-07-18, 22:23  


Dokładnie tak, zrób RTG to nigdy nie zaszkodzi. Nie jest powiedziane, że te węzły mają coś wspólnego z nowotworem, ale zostawić tego tak nie można.

pozdrawiam
_________________
Amor vincit omnia...
 
 
Finlandia 
MODERATOR



Dołączyła: 28 Maj 2010
Posty: 1273
Pomogła: 185 razy


 #12  Wysłany: 2010-07-18, 23:00  


Jeślibyś wykonywał biopsję prywatnie, to pamiętaj, że wyniki biopsji cienkoigłowej nie wykluczają nowotworu węzłów chłonnych, zawsze wycina się dla potwierdzenia cały węzeł. Twoje siedzą głęboko (skoro nie widać ich na USG, tylko na TK), pewnie trzeba by się liczyć z zabiegiem w znieczuleniu ogólnym i z pobytem w szpitalu - a to prywatnie mógłby być duży wydatek.
_________________
 
 
zufed 
MODERATOR



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 2473
Skąd: Kraków
Pomogła: 314 razy


 #13  Wysłany: 2010-07-19, 17:48  


Finlandia napisał/a:
Jeślibyś wykonywał biopsję prywatnie, to pamiętaj, że wyniki biopsji cienko igłowej nie wykluczają nowotworu węzłów chłonnych, zawsze wycina się dla potwierdzenia cały węzeł.


Dokładnie tak. Wycięcie powiększonego węzła i jego pełne badanie daje dokładny obraz czy jest on zmieniony chorobowo czy nie. Biopsja może dać wynik fałszywie ujemny ( u mnie tak było).
Jednak nie u każdego istnieją wskazania do do pobrania węzła chłonnego, czasem wystarczy sama biopsja.
_________________
Amor vincit omnia...
 
 
wypas01 


Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 15

 #14  Wysłany: 2010-07-20, 10:41  


Aktualnie pozostało mi si uzbrojenie w cierpliwość bo bez skierowani i bez lekarza i tak nic nie wymyśle w piątek dopiero zrobię to RTG klatki piersiowej i w poniedziałek odbiorę zdjęcie na wtorek zapiszę się do lekarza pierwszego kontaktu. A do laryngologa pójdę dopiero 9 sierpnia i to raczej on zadecyduje co dalej ale zasugeruję mu że może warto wykonać biopsje tego węzła, spróbuje to jakoś uargumentować. Biopsja cienko igłowa jest nie miarodajna ze względu no to głównie chyba że można nie trafić w ten węzeł i pobrać zdrowy fragment tkanki natomiast w momencie pobrania całego węzła chłonnego daje pewność że zostało pobrane to co miało być pobrane i wówczas wynik jest pewny. Najgorsza jest nie pewność co tam jest może to być nic ale również coś poważnego.
 
zufed 
MODERATOR



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 2473
Skąd: Kraków
Pomogła: 314 razy


 #15  Wysłany: 2010-07-20, 20:07  


wypas01 napisał/a:
Biopsja cienko igłowa jest nie miarodajna ze względu no to głównie chyba że można nie trafić w ten węzeł i pobrać zdrowy fragment tkanki


No nie tyle nie trafić w węzeł, co trafić w cześć węzła nie zawierającą ewentualnych komórek atypowych.

Wypas, nie zakładaj od razu, że to coś onkologicznego bo się zadręczysz.

pozdrawiam

zuza
_________________
Amor vincit omnia...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group