1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 5
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Rak pęcherza moczowego
kateja54

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 7639

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2017-11-22, 22:29   Temat: Rak pęcherza moczowego
Jesteście super. Dużo do myślenia.

Wczoraj była pierwsza wlewka. Zastanawiam się, czy brak skutków ubocznych to dobrze, czy źle - czy za wcześnie (pani robiąca wlewkę mówiła, że zazwyczaj po trzeciej - czwartej występują), czy też organizm nie odpowiedział na wlewkę... Ale przede mną 5 kolejnych, więc poczekamy. Pozwolę sobie być z Wami w kontakcie.
Dziękuję za rady.
  Temat: Rak pęcherza moczowego
kateja54

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 7639

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2017-11-19, 13:16   Temat: Rak pęcherza moczowego
Przeoraszam, że skacze po temacie, ale pytanie mi umknęło wcześniej. W materiałach brytyjskich jakie dostałem przed startem serii bcg pisza, że pierwszy zabieg jest 2 tygodnie po turbt. A mi.mijaja dwa miesiące, pomoc takie są kolejki. W tej chwili nie wiem.wiec czy nie.ma tam.nowch guzów, a cystoskopii nie.planuja aż do nowego roku. Czy w takiej sytuacji kuracja bcg ma.sens?
  Temat: Rak pęcherza moczowego
kateja54

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 7639

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2017-11-16, 22:01   Temat: Rak pęcherza moczowego
Dziękuję Wam za odpowiedzi. Przejrzę wszystkie linki, nie boję się czytać. Zawsze bardziej mnie przeraża bezsilność w obliczu nieznanego. Gdy jestem przygotowany, wierzę w swoją siłę wewnętrzną (choć mam świadomość ułomności). Ale moich najbliższych stawiam ponad siebie, więc póki się da, będę się starał nimi opiekować, a nie oczekiwać czegoś niemożliwego..
Poczytam i się odezwę, chętnie zapoznam się z innymi opiniami.

Odpowiem tylko na pytanie - urolog nie mówił nic o tym, co ma zamiar robić pod serii BCG, wiem jedynie, że czeka mnie zabieg w narkozie krótko po serii, ale raczej mówił o cystoskopii (choć nie wyjaśnił dlaczego w narkozie). Tu w UK raczej nie tłumaczą pacjentom niczego. Dlatego szukam informacji w kraju.

Edward
  Temat: Rak pęcherza moczowego
kateja54

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 7639

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2017-11-16, 12:41   Temat: Rak pęcherza moczowego
Dzień dobry, minęło trochę czasu, pytania się mnożą.

Będę wdzięczny za poświęcenie mi uwagi.
Krótko o mnie: mam 63 lata, od 5 lat mieszkam z rodziną w UK . 1,5 roku temu podczas profilaktycznego USG (w Polsce) wykryto guz nowotworowy w pęcherzu o średnicy ok. 2 cm. Tydzień później byłem po TURBT, badanie histopatologiczne dało wynik TaG1.
Po powrocie do UK kontrolne cystoskopie po 3 i 6 miesiącach nie wykazały nawrotu. Rok później w Polsce TK jamy brzusznej i miednicy nie wykazało zmian. Jednak po miesiącu cystoskopia w UK wykazała nowy guz, który miesiąc później wycięto - niestety, progresja, tym razem mniejszy guz, ale TaG3. Urolog podjął decyzję o zastosowaniu BCG, staruję 21.11.2017.
Przeczytałem mnóstwo na temat tej metody, rokowań (wiem, nie są dobre). Mam świadomość, że nikt nie jest w stanie przy tym raku ocenić, mówiąc kolokwialnie, ile mi zostało. Mam jednak rodzinę, znacznie młodszą żonę, dwójkę dzieci (starszy ma 5 lat zaledwie) i wiem, jak żona przeżywa perspektywę utraty męża po kilkunastu latach małżeństwa. Chciałbym ją przygotować jakoś na to, co mnie czeka ( i Ją). Jednak nigdzie nie znalazłem informacji, jak przebiegają ostatnie etapy. Jakich dolegliwości mogę oczekiwać i jakiej wymagać opieki. Widziałem ostatnie miesiące życia mego dziadka z rakiem płuc, znam historie wielu zgonów na nowotwory, ale żaden nie był związany z pęcherzem. Czy Pan mógłby polecić jakieś źródło informacji?
Planowaliśmy wrócić do kraju za rok - dwa. Powiem szczerze, teraz mam mieszane uczucia (polską służbę zdrowia cenię znacznie wyżej niż brytyjską, ale tu mam wykupione ubezpieczenie "pogrzebowe", które finansowo wspomoże żonę, w kraju nie mam nic takiego). Bardzo proszę o wskazówki... Nie boję się śmierci, boję się o wytrzymałość najbliższych..

Edward

[ Dodano: 2017-11-16, 11:44 ]
Dodam jeszcze podziękowanie dla Missy. Przepraszam, nie zaglądałem tu, jakoś ubzdurałem sobie, że problem po TURBT zniknie.. Teraz, jak wyżej, problem się zmienił. Mikcja zeszłą na drugi plan...

Serdecznie dziękuję tym, którym się chce pomagać, wyjaśniać.

Edward
  Temat: Rak pęcherza moczowego
kateja54

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 7639

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2016-06-29, 14:28   Temat: Rak pęcherza moczowego
Przepraszam, jestem nowy i mało oblatany (czyt.: wcale) po forach.

Miesiąc temu wykryto u mnie, przy zrobionym tak z doskoku USG, raka pęcherza guz ok 1,7 cm.
To był drugi dzień mojego urlopu w Polsce...
Udało się błyskawicznie dostać na oddział urologii w Szczecinie (chwilowo pominę szpital), wycięto guza.
Badania histopatologiczne pokazały Ta G1.
Jednak z jakiegoś powodu przetrzymano mnie w szpitalu 4 dni po TURBT, zamiast jednego, cewnik nosiłem tydzień.
Dostałem Urotrim i z tym wyjechałem z kraju (do Szkocji, gdzie z pewnych względów muszę jeszcze mieszkać).
Ponieważ wciąż odczuwałem silne kłucia cewki przy oddawaniu moczu, trafiłem do lekarza, który zmienił mi lek na Nitrofurantoin.
Podobno ostatnie badanie moczu wykazało brak infekcji, ale ja odczuwam coraz silniejsze bolesne kłucia przy oddawaniu moczu, a od dwóch dni nawet bez - po prostu nagłe silne kłucie, które czuję u wylotu cewki.
Czuję silne parcie z pęcherza ale jakby mocz blokował się gdzieś i strasznie boli.
Strumień ma szerokość niecały milimetr, jeszcze takiego nigdy nie widziałem..
Pytam o radę, bo tu, niestety, trzeba wiedzieć o co się "wykłócać z GP.
Dodam, że z oddziału urologii dostałem wezwanie na cystopatię niecałe 4 tygodnie po TURBT,
ale kiedy dowiedzieli się że jest infekcja, przełożyli na inny termin (jeszcze nie znam).
Czy te 3 miesiące od zabiegu to wymagany okres, czy cystopatia zrobiona wcześniej coś pokaże?
Będę wdzięczny za wskazówki.

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2016-06-29, 19:09 ]
Każda historia choroby ma swój osobny wątek. Post został przeniesiony do odpowiedniego działu i dalszą historię proszę pisać tutaj.
 
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group