1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Życie z Leyomyosarcoma
Autor Wiadomość
panterkka 



Dołączyła: 10 Maj 2013
Posty: 93
Pomogła: 2 razy

 #16  Wysłany: 2016-08-22, 21:46  


Ewa52,
Dziękuję

[ Dodano: 2016-08-22, 21:50 ]
U mnie znów trochę pod górę. Ostatni tydzień w szpitalu z gorączką i wysypką... chyba uczulenie na pazopanib. Ale będziemy jeszcze próbować.
_________________
Jak się człowiek uprze, żeby żyć, to medycyna jest bezsilna :P
Leyomyosarcoma G2
 
panterkka 



Dołączyła: 10 Maj 2013
Posty: 93
Pomogła: 2 razy

 #17  Wysłany: 2016-09-09, 00:07  


Dziękuję wszystkim za słowa otuchy i wsparcie.
Niestety mam uczulenie na pazopanib. Po ponownym włączeniu w mniejszej dawce znów miałam gorączkę i wysypkę. Czyli kolejna opcja leczenia do odstrzału...
12 września mam kolejną tomografię i zaczynam doksorubicynę. Mam nadzieję, że uda się brać jednak tę pegylowaną, a nie tradycyjną.
We wtorek skończyłam radioterapię. Na razie nie widzę żadnej zmiany. Czy to jest tak, że efekt pojawia się później?
Do tego zaczyna mnie trochę pobolewać wątroba. Dziś już wzięłam lek przeciwbólowy, choć nie lubię. I mam stany podgorączkowe. Zaczynam się obawiać, że to już ostatnia prosta :(
_________________
Jak się człowiek uprze, żeby żyć, to medycyna jest bezsilna :P
Leyomyosarcoma G2
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1765 razy


 #18  Wysłany: 2016-09-09, 06:37  


panterkka napisał/a:
Na razie nie widzę żadnej zmiany. Czy to jest tak, że efekt pojawia się później?


Poczekaj chwilę, zaraz powinna pojawić się ulga, zazwyczaj radioterapia daje szybkie efekty.
Na pewno wątroba dostała swoje po chemii. Nie broń się przed lekami przeciwbólowymi, choć ich nie lubisz, jak boli to jeszcze gorsze jest samopoczucie, lepiej sobie ulżyć.
Stany podgorączkowe mogą być i od choroby głównej jak i po radioterapii, jak niepokojące to wesprzyj się jakimś lekiem przeciwgorączkowym.
panterkka napisał/a:
Zaczynam się obawiać, że to już ostatnia prosta :(

Przykro mi, że nie idzie to tak jak powinno, ale wywal z głowy takie myśli. Co ma być to i tak będzie, póki lekarze mają dla Ciebie jakieś opcje leczenia trzeba mieć nadzieję.

Bardzo mocno przytulam i życzę Ci sił, odwagi a jesteś bardzo dzielna :tull:
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1765 razy


 #19  Wysłany: 2016-09-10, 07:53  


Wszystko widzą ;)

pozdrawiam
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #20  Wysłany: 2016-09-11, 14:28  


Część postów została wydzielona do wątku w dziale Tu trzymamy kciuki. Bardzo proszę o trzymanie się podziału na działy merytoryczne dotyczące choroby i leczenia pacjenta, oraz na działy niemerytoryczne.
Pozdrawiam serdecznie :tull:
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
panterkka 



Dołączyła: 10 Maj 2013
Posty: 93
Pomogła: 2 razy

 #21  Wysłany: 2016-09-11, 22:37  


JustynaS1975,
Oczywiście :-D .
Pozdrawiam również.
_________________
Jak się człowiek uprze, żeby żyć, to medycyna jest bezsilna :P
Leyomyosarcoma G2
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #22  Wysłany: 2016-09-19, 13:29  


panterkka napisał/a:
12 września mam kolejną tomografię i zaczynam doksorubicynę.

No i? ;)
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
panterkka 



Dołączyła: 10 Maj 2013
Posty: 93
Pomogła: 2 razy

 #23  Wysłany: 2016-09-19, 17:05  


Tomografia była, ale 13., jak pojechałam na chemię, to nie było jeszcze opisu.
Doktor zlecił mi Caelyx. Cztery minuty po rozpoczęciu wlewu zaczęło mi się robić duszno i gorąco. Skóra całego ciała zrobiła się żywo czerwona. Zatrzymano wlew, przyszedł lekarz, dostałam leki i przeszło po chwili. Zrezygnowano z dalszego wlewu.
Po powrocie do domu zajrzałam do charakterystyki produktu leczniczego i okazało się, że takie powikłanie występuje bardzo często przy pierwszym kontakcie z tym lekiem. I że należy ponowić wlew po ustąpieniu objawów. Napadłam ponownie mojego dra R. i wydębiłam kolejną próbę. Idę jutro.
O kciuki poproszę w wątku kciukowym :-D

[ Komentarz dodany przez Moderatora: Madzia70: 2016-09-19, 18:53 ]
Bardzo proszę 8-)

_________________
Jak się człowiek uprze, żeby żyć, to medycyna jest bezsilna :P
Leyomyosarcoma G2
 
panterkka 



Dołączyła: 10 Maj 2013
Posty: 93
Pomogła: 2 razy

 #24  Wysłany: 2016-09-20, 22:48  


Dzisiejszy wlew zakończony sukcesem! Dostałam dodatkową obstawę lekową (sterydy i leki przeciwalergiczne) i odbyło się bez ekscesów. W czasie wlewu stopy i dłonie opierają się na zimnych kompresach, żeby zmniejszyć ryzyko wystąpienia zespołu ręka stopa. Polecam zabierać koc, bo zimno.
Następne podanie mam za trzy tygodnie.
Opis tomografii już mam - wszystkie zmiany nieznacznie powiększyły się. Ale czego się spodziewać, skoro od połowy lipca jestem bez leczenia właściwie.

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2016-09-21, 06:12 ]
:tull:
_________________
Jak się człowiek uprze, żeby żyć, to medycyna jest bezsilna :P
Leyomyosarcoma G2
 
ZofiaKwiatek 


Dołączyła: 05 Lis 2014
Posty: 31
Pomogła: 8 razy

 #25  Wysłany: 2016-09-21, 13:01  


Madzia70 napisał/a:
panterkka napisał/a:
12 września mam kolejną tomografię i zaczynam doksorubicynę.

No i? ;)


komentarz

[ Komentarz dodany przez Moderatora: missy: 2016-09-21, 13:16 ]
Część posta ukryta ze względu na brak merytorycznego związku z tematem wątku ( oraz naruszenie zasad Regulaminu, cz.II, pkt 9).

 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2610
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 277 razy

 #26  Wysłany: 2016-09-22, 14:37  


panterkka napisał/a:
Dzisiejszy wlew zakończony sukcesem! Dostałam dodatkową obstawę lekową (sterydy i leki przeciwalergiczne) i odbyło się bez ekscesów.


Super panterkka! Zobaczymy jakie będą teraz wyniki po ponownym rozpoczęciu leczenia.
Pozdrawiam cieplutko :)
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #27  Wysłany: 2016-09-24, 07:24  


panterkka napisał/a:
Dzisiejszy wlew zakończony sukcesem!

No i świetnie :)
panterkka napisał/a:
Opis tomografii już mam - wszystkie zmiany nieznacznie powiększyły się.

Może jednak w granicach błędu pomiaru?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
panterkka 



Dołączyła: 10 Maj 2013
Posty: 93
Pomogła: 2 razy

 #28  Wysłany: 2016-09-24, 19:33  


Madzia70,
No raczej nie. Ale tego się spodziewałam, bo od lipca byłam bez skutecznego leczenia.
_________________
Jak się człowiek uprze, żeby żyć, to medycyna jest bezsilna :P
Leyomyosarcoma G2
 
panterkka 



Dołączyła: 10 Maj 2013
Posty: 93
Pomogła: 2 razy

 #29  Wysłany: 2016-10-28, 12:51  


Dzień dobry wszystkim!
Potrzebuję się poradzić w kwestii skóry po radioterapii. Skończyłam ją 3 września, miałam tylko 5 naświetlań, w sumie 25 Gy i nic się nie miało dziać. Niestety od ponad tygodnia stan mojej skóry zaczął się pogarszać. Aktualnie jest tak, że skóra jest czerwona, a może nawet fioletowoczerwona, w drobnymi pęcherzykami, piecze okropnie i utrudnia mi chodzenie. Mam problem z tym, żeby nogę rozprostować.
Smaruję emolientami i od dwóch dni stosuję steryd w aerozolu, ale jak na razie bez istotnej poprawy...
Ktoś mi może coś doradzić? Będę bardzo wdzięczna. Zdjęcie zaraz wstawię.

[ Dodano: 2016-10-28, 12:55 ]
Zdjęcie zmian


20161025_102630.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 693 raz(y) 2,65 MB

_________________
Jak się człowiek uprze, żeby żyć, to medycyna jest bezsilna :P
Leyomyosarcoma G2
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #30  Wysłany: 2016-10-29, 07:31  


panterkka,
Na początek Argosulfan spróbuj. Jak nie pomoże - będziemy myśleć ;)
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group