1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
NISKOZRÓŻNICOWANY RAK ŻOŁĄDKA
Autor Wiadomość
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #31  Wysłany: 2019-09-20, 12:12  


Witajcie
Tesciowa jest już prawie 4 miesiące po operacji niedługo ma kontrol u onkologa. Zobaczymy co powie. Wróciła do normalnego życia schudła bardzo dużo, bo około 17 kg, ale w jej przypadku to było wskazane bo miała duża otyłość. Powoli wprowadza do swojego jadłospisu nowe rzeczy, reszta żołądka reaguje chyba dobrze bo nic jej nie jest. Robiła kontrolne badania krwi i ma podwyższone OB on wynik 25
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2563
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 269 razy

 #32  Wysłany: 2019-09-23, 08:05  


agata78522 napisał/a:
Wróciła do normalnego życia
Oby tak dalej. Cieszymy się razem z tobą. Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #33  Wysłany: 2019-09-23, 17:09  


agata78522 napisał/a:
Robiła kontrolne badania krwi i ma podwyższone OB on wynik 25

OB może długo się utrzymywać na wyższym poziomie po każdej operacji, jakiejś większej infekcji, bardziej wiarygodne jest CRP, bo ono pokazuje bieżący stan zapalny jesli takowy w organizmie wystepuje.
25 jest ponad normę ale jeszcze nie tragedia.

pozdrawiam
 
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #34  Wysłany: 2019-10-02, 17:09  


Marzenko, CRP reż jest podwyższone bo wynosi 11.90
Markery w normie reszta wyników też ok
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #35  Wysłany: 2019-10-08, 19:25  


agata78522,

Tak podwyższone ja wiem/widziałam wyżej, bo norma o ile pamiętam jest do 5 ale te 11,90 to na prawdę żadna tragedia.

pozdrawiam
 
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #36  Wysłany: 2019-10-14, 19:17  


Byliśmy na kontroli lekarz powiedział że wyniki są ok ')
Kolejna za 3 miesiące
 
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #37  Wysłany: 2020-11-24, 08:29  


Witajcie.
Z zoladkiem wszystko ok, jednak odezwał się woreczek zolciowy i kamienie. Jutro operacja metoda klasyczna.
Trzeba to usunąć bo ataki były coraz częstsze.
Tak się zastanawiamy bo od razu po operacji teściowa się skarzyla na silny ból pleców. Podczas ataków woreczka miała identyczny ból. Ciekawi nas czy woreczek się nie odzywał po operacji i już wtedy nie było w nim kamieni...

Jak długo dochodzi się do siebie po takim zabiegu.
Czy ktoś z Was miał sytuację podobna do naszej ? Że po operacji redakcji częściowej żołądka odezwał się woreczek??
Pozdrawiam i trzymajcie kciuki za teściowa.
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2563
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 269 razy

 #38  Wysłany: 2020-11-24, 11:03  


agata78522 napisał/a:
Jutro operacja metoda klasyczna.
Klasyczna tzn normalne rozcięcie powłok brzusznych i przeprowadzeniu zabiegu na otwartej jamie brzusznej, czyli dłuższy pobyt w szpitalu i dłuższa rekonwalescencja. Sądzę że potrwa conajmniej koło miesiąca a może i więcej bo na możliwość pełnego obciążenie mięśni trzeba ze 2-3 miesiące poczekać no i przez ten cały czas odpowiednia dieta.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #39  Wysłany: 2020-11-24, 11:16  


Ola Olka napisał/a:
agata78522 napisał/a:
Jutro operacja metoda klasyczna.
Klasyczna tzn normalne rozcięcie powłok brzusznych i przeprowadzeniu zabiegu na otwartej jamie brzusznej, czyli dłuższy pobyt w szpitalu i dłuższa rekonwalescencja. Sądzę że potrwa conajmniej koło miesiąca a może i więcej bo na możliwość pełnego obciążenie mięśni trzeba ze 2-3 miesiące poczekać no i przez ten cały czas odpowiednia dieta.
Pozdrawiam serdecznie


Dziękuję za odpowiedź tak właśnie myślałam.
Wszystko przez zrosty po poprzedniej operacji dlatego nie można zrobić laparoskopowo no ale z drugiej strony może i lepiej bo lekarz wszystko dokładnie obejrzy.
Mam stresa przed tą operacja
 
Misteria 


Dołączyła: 19 Paź 2018
Posty: 76
Pomogła: 6 razy

 #40  Wysłany: 2020-11-25, 08:58  


Podczas resekcji chirurg zauważyłby pęcherzyk żółciowy w stanie zapalnym i wtedy na pewno by go usunął, często zdarzają się takie sytuacje.
Nie jest możliwe by były kamienie a później zniknęły- po prostu nie dawał o sobie znać, a złogi były. Przejrzyjcie stare badania- usg, tomografie.

Trzymajcie się.
 
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #41  Wysłany: 2020-11-25, 10:23  


Dzień dobry. Już niedługo rozpocznie się operacja.
Teściowa dzwoniła, był u niej anestezjolog pytał czy chce mieć podpięta taka maszynę dzięki której nie będzie czuła bolu po operacji Ale teściowa tego nie chciała Bo po pierwszej operacji odczuwala bardzo silny ból pleców- twierdzi że to właśnie przez ta maszynę.

Mam stresa jak cholera. Boję się że coś tam znajdą złego jak ja otworzą. Niby w badaniach nic nie wyszło A było tk robione w poniedziałek. Nie ma teraz jak się dowiedzieć o stan zdrowia pacjenta,nie wpuszczają do szpitala i tak człowiek żyje w niepewności.
Wiem że będzie teściowa operowal nasz chirurg onkolog który robił pierwsza operację.

Trzymajcie kciuki.
 
Misteria 


Dołączyła: 19 Paź 2018
Posty: 76
Pomogła: 6 razy

 #42  Wysłany: 2020-11-25, 11:12  


Trzymam kciuki! To bardzo dobrze, że na badaniach nic nie wyszło, ale oczywiście- najdokładniej widzi oko chirurga podczas operacji- oby i tam niczego się nie doszukał. Widzę, że nie było uskarżania na żadne dolegliwości pokarmowe, spadek masy ciała, problemy z przełykaniem, dodatkowo niskie zaawansowanie choroby, mijający czas- wszystko działa na waszą korzyść, jesteśmy więc dobrej myśli.

pozdrawiam :)
 
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #43  Wysłany: 2020-11-25, 11:49  


Misteria napisał/a:
Trzymam kciuki! To bardzo dobrze, że na badaniach nic nie wyszło, ale oczywiście- najdokładniej widzi oko chirurga podczas operacji- oby i tam niczego się nie doszukał. Widzę, że nie było uskarżania na żadne dolegliwości pokarmowe, spadek masy ciała, problemy z przełykaniem, dodatkowo niskie zaawansowanie choroby, mijający czas- wszystko działa na waszą korzyść, jesteśmy więc dobrej myśli.

pozdrawiam :)


Ogólnie nie działo się nic niepokojacego. W ostatnim czasie przy tych atakach teściowa nie mogła jeść bo było jej niedobrze no i jak tylko coś zjadła czuła ból i nudności przez co totalnie nie miała apetytu.
Miała 2 badania usg (W dwóch różnych gabinetach) ktore potwierdziły te kamienie więc mam nadzieję że wytna co trzeba i będzie po sprawie.
Strasznie siendwnerwuje pewnie operacja już trwa.
Mając porównanie z ostatnią operacja - gdzie była resekcja zoladka to jednak wolałabym być w szpitalu pod blokiem operacyjnym i tam czekać...
 
Misteria 


Dołączyła: 19 Paź 2018
Posty: 76
Pomogła: 6 razy

 #44  Wysłany: 2020-11-25, 12:57  


Resekcja żołądka jest poważną operacją- jeśli chodzi o przewód pokarmowy to technicznie trudniejszą jest jest chyba tylko operacja metodą Whipple'a.

W obecnej dobie covidu chyba lekarze kontaktują się z rodzinami pacjentów po zabiegach? Czy jest inaczej?
 
agata78522 


Dołączyła: 23 Maj 2019
Posty: 28

 #45  Wysłany: 2020-11-25, 13:02  


Misteria napisał/a:
Resekcja żołądka jest poważną operacją- jeśli chodzi o przewód pokarmowy to technicznie trudniejszą jest jest chyba tylko operacja metodą Whipple'a.

W obecnej dobie covidu chyba lekarze kontaktują się z rodzinami pacjentów po zabiegach? Czy jest inaczej?

Teściowa jest od niedzieli w szpitalu ze strony lekarzy na razie cisza nikt się ze mną nie kontaktował póki co. Poczekam jeszcze godzinę i zadzwonię na oddział i zapytam jak tam przebiegla operacja.
Licząc że zabieg zaczął się około 11 to pewnie już jest po.

[ Dodano: 2020-11-25, 14:01 ]
Teściowa już po.
Wiem tylko że operacja przebiegła pomyślnie bez komplikacji.
Będą ja wybudzac niedługo.
Lekarz powiedział że zazolkla delikatnie oraz że był jeden węzeł delikatnie powiększony w okolicach woreczkach ale to raczej mogło wynikać ze stanu zapalnego. Cos o jakiejs kamicy mowil? Ale tutak to juz nie zatrybilam O co chodzi. I z racji tego że to pacjent po ciężkiej operacji onkologicznej to rokowania mogą być różne póki co na ta chwilę jest wszystko dobrze. Zależy teraz wszystko od tego jak ta rana się będzie goic i czy będzie się odzolcac.
Bilirubina przed operacją wynosiła 3.

[ Dodano: 2020-11-26, 11:46 ]
Dzień dobry.

Noc minęła spokojnie. Nic nie boli gorączki nie ma :)
W drenie jest żółć. Teściowa już powoli wstaje z łóżka i chodzi po sali. .na obiad dostanie kleik i zobaczymy czy nie będzie miała boleści.
Trzymajcie kciuki
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group