1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Guz płuca prawego
Autor Wiadomość
agika 


Dołączyła: 24 Gru 2013
Posty: 4

 #1  Wysłany: 2013-12-24, 01:02  Guz płuca prawego


Witam i proszę interpretacje wyniku TK

Postanowiłam dołączyć do Was gdyż dociera do mnie, ze sama nie poradzę sobie z tym wszystkim... z tą chorobą.
To opis TK mojego taty, u którego miesiąc temu na przeswietleniu płuc wyszły zmiany. Nastepnie zrobiona została TK i bronchoskopia, na wyniki której cały czas czekamy (wynik miał być tydzień temu a cos jest chyba nie tak bo ciągle przedłuzają)
Wiem (bo trochę poczytałam na tym forum wątków), ze bez konkretnego rozpoznania guza ciężko cos prognozować a tym bardziej rozpocząć leczenie dlatego tak bardzo się boję. Przed nami Świeta a tu taki stres i niewiadoma...

Czy guzek 5mm jest bardzo poważnym stanem, ciężkim do leczenia. Tata jest nałogowym palaczem. Czasem pokasływał (odkrztuszał) ale to była norma a dopiero przy zapaleniu płuc, wysokiej gorączce, potach i skierowaniu lek,rodzinnego na przeswietlenie wyszła ta zmiana na płucach.
Tata został zapisany do onkologa a gdy poczytałam opinie o nim okazało się, że ma same najgorsze (pewnie dlatego termin wizyty niemal od reki) dlatego siedzę i szukam informacji gdzie tatę umówić (woj.śląskie)
Nie wiem nawet czy każdy onkolog zajmuje się nowotworami płuc? Może ktoś leczy się u dobrego lekarza i mógłby go mi polecić?
Już nie wiem gdzie szukac pomocy :(



001a.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2124 raz(y) 152,78 KB

 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #2  Wysłany: 2013-12-24, 06:36  


agika napisał/a:
Czy guzek 5mm jest bardzo poważnym stanem, ciężkim do leczenia.

Guzek sam w sobie nie, natomiast pakiety węzłów chłonnych nie brzmią dobrze i mogą świadczyć o wyższym zaawansowaniu choroby niż sam guzek.
To jest pełen wynik TK?

Było robione USG jamy brzusznej?

agika napisał/a:
Nie wiem nawet czy każdy onkolog zajmuje się nowotworami płuc?

W teorii tak. Natomiast w praktyce każdy ma jakąś tam swoją "specjalizację", aczkolwiek zależy to od szpitala czy są wydzielony poszczególne oddziały/kliniki dot. różnych nowotworów (jak w CO) czy jest jeden oddział onkologiczny i wszyscy zajmują się wszystkim.
_________________
 
agika 


Dołączyła: 24 Gru 2013
Posty: 4

 #3  Wysłany: 2013-12-24, 10:11  


Tak usg jamy brzusznej wyszło dobrze, bez żadnych zmian
Z bronchoskopii jest tylko jeden wynik, jakiegoś płynu z oskrzeli? (przepraszam za niedokładność ale nie mam przy sobie tego wyniku) i tez jest ok.
Czekamy cały czas na wynik hist tego guza.
To cały opis TK. Tzn jest cała str A4 ale to tylko nazwiska, daty itd. TK było robione w ramach programu wczesnego wykrywania raka bo akurat takie można było zrobić od ręki a na TK w naszym szpitalu była bardzo długa kolejka.
Czy zmiany naciekowe oznaczają przerzuty, naciekanie guza na inne tkanki czy taki obraz może tez dawać przebyte zapalenie płuc bo od tego choroba się zaczęła/ujawniła.
Tata miał długo wysoką gorączkę, bardzo schodziła mu flegma. TK była robiona na początku 2 tygodnia leczenia antybiotykiem a w sumie wybrał 3 serie antybiotyków. Czy te powiększone węzły sa tylko z powodu nowotworu czy mogły być w części powiększone od tego stanu zapalnego?

Acha i u taty tez stwierdzili (na wypisie ze szpitala po broncho napisali) , ma objawy zespołu zyły głównej górnej.

Boję się, że to ostatnie Święta z tatą...
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #4  Wysłany: 2013-12-24, 23:03  


agika napisał/a:
TK było robione w ramach programu wczesnego wykrywania raka bo akurat takie można było zrobić od ręki a na TK w naszym szpitalu była bardzo długa kolejka.

Czy to w takim razie nie było niskodawkowe TK?

agika napisał/a:
Czy zmiany naciekowe oznaczają przerzuty, naciekanie guza na inne tkanki czy taki obraz może tez dawać przebyte zapalenie płuc bo od tego choroba się zaczęła/ujawniła.

Teoretycznie może, ale tak jak pisałam wyżej - pakietowo zmienione węzły chłonne niestety sugerują coś poważniejszego niż zapalenie płuc.
_________________
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #5  Wysłany: 2013-12-25, 13:42  


agika napisał/a:
ma objawy zespołu zyły głównej górnej.

Poczytaj tutaj: http://pl.wikipedia.org/w...nej_g%C3%B3rnej

pozdrawiam
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
misiak 


Dołączyła: 16 Lis 2012
Posty: 769
Pomogła: 96 razy

 #6  Wysłany: 2013-12-25, 20:14  


Myślę , że tu będą potrzebne naświetlania.Po nich objawy powinny ustąpić. U mojej mamy był to obrzęk twarzy.Po naświetleniach dolegliwości ustąpiły. Bądz dobrej myśli. Pozdrawiam.
_________________
http://www.forum-onkologi...t976.htm#217751
 
agika 


Dołączyła: 24 Gru 2013
Posty: 4

 #7  Wysłany: 2013-12-25, 20:56  


absenteeism, tak to prawdopodobnie było niskodawkowe TK. Czy takie TK jest niedokładne?

misiak, mojemu tacie tez puchnie twarz nad ranem, potem przez dzień wraca do normy. Czy Twoja mama tez miała guzki, czy po naświetlaniach minęły tylko objawy czy się tez cofnęła choroba nowotworowa? (jeśli taka była u Twojej mamy)
 
misiak 


Dołączyła: 16 Lis 2012
Posty: 769
Pomogła: 96 razy

 #8  Wysłany: 2013-12-26, 14:41  


U mamy po naświetleniach dolegliwości zniknęły. TK płuc ma na lutego zobaczymy co będzie dalej. Pozostało drętwienie nóg, rąk, i ma zawroty glowy. Choć to może być po chemii. Pojawił sie kaszel, choć pani doktor mówiła , że wszystko jest dobrze. Bądz dobrej myśli.Pozdrawiam.
_________________
http://www.forum-onkologi...t976.htm#217751
 
agika 


Dołączyła: 24 Gru 2013
Posty: 4

 #9  Wysłany: 2013-12-31, 01:54  


U nas niestety podejrzenie drobnokomórkowca...
Mam takie pytanie: Czy chemioterapia w przypadku takiego nowotworu jest taka sama wszędzie? Tata ma dziś wizytę w Katowicach na Raciborskiej i tam prawdopodobnie może od zaraz zacząć chemioterapie ale udało się tacie dostać szybko do lekarza, który tak jak pisałam wcześniej ma nieciekawą opinie dotyczącą błędów w leczeniu... czy lepiej poczekać parę dni i jechać do CO w Gliwicach??? Czy w Gliwicach na chemioterapię się bardzo długo czeka???
Nie wiem co robic co daradzić, doczytałam, ze ten nowotwór się szybko rozrasta i szybko daje przerzuty więc liczy się czas ale czy szybko zawsze jest lepiej?
Gdybym wiedziała, ze w Gliwicach po wizycie zaraz zostanie tata skierowany na chemię to wolałabym poczekać a jak będzie to pare tygodni lub miesięcy? Co robić?
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #10  Wysłany: 2013-12-31, 09:37  


agika napisał/a:
absenteeism, tak to prawdopodobnie było niskodawkowe TK. Czy takie TK jest niedokładne?

Może nie tyle niedokładne co mniej dokładne od klasycznego.

agika napisał/a:
Czy chemioterapia w przypadku takiego nowotworu jest taka sama wszędzie?

Praktycznie zawsze jest to schemat PE lub KE w przypadku kiepskiej funkcji nerek, także chyba nie ma co czekać.
_________________
 
majkelek 
MODERATOR


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 1701
Pomógł: 1119 razy


 #11  Wysłany: 2013-12-31, 13:38  


agika napisał/a:
Co robić?
Przepraszam, że odzywam się niepytany, ale postaram się krótko.
Przede wszystkim poczekać na wynik hist-patu, chyba, że już jest, upewnić się, że hist-pat jest pełen (w przypadku raka gruczołowego mutacja EGFR), w przypadku DRP poprosić o MRI głowy (jeśli nie było), w przypadku braku przerzutów odległych poszukać miejsca gdzie Twojego tatę skonsultuje kilku specjalistów (chemioterapeuta, radioterapeuta i torakochirurg).
Czas jest ważny, ale jeśli metoda leczenia nie będzie optymalna, to nawet natychmiastowa terapia może nic nie zmienić.

Pozdrawiam serdecznie,
Michał.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group