Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 631
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-23, 08:34   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Co u Was, Tesc wyciszyl sie czy nadal pobudzony?

Pozdrawiam
Marcin
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-21, 11:21   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma napisał/a:
Diphergan i amitriptylinum.


Oba leki to psychotropy majace na celu wyciszenie, uspokojenie. To one moga powodowac halucynacje, splatanie. Diphergan z tego co pamietam bral tesc, ale jego wlasnie one wyciszyly, byc moze na tescia dzialaja inaczej i konieczne jest zmiejszenie/zwiekszenie dawki lub zastapienie innym lekiem. Z tymi kursami do lazienki to utrapienie, wiem bo tez przez to przechodzilem, tylko u nas nastapilo praktycznie zatrzymanie moczu.

Mysle ze zamiast odstawiac ten lek Maz powinien zadzwonic do hd i poprosic o porade, byc moze leki wlasnie zaczely dzialac dlatego Tesc sobie pospal.

Pozdrawiam i zycze sily.
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-21, 11:07   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma napisał/a:
Z hd tez nie mówili nic żeby robić jakies badania

Tesc jest leczony objawowo, nie ma sensu szukac przerzutow nie dajacych objawow.

Splatanie i omamy moga byc skutkiem podanych lekow ale tez czyms nowym w mozgu. U nas tak bylo, Tesc zobaczyl anioly i dostal ataku dusznosci.

Odstapienie od zalecanych lekow bez wiedzy lekarza opiekujacego sie chorym nie jest najlepszym pomyslem, mysle ze lekarz z hd powinien wiedziec o tym, gdyz jak pisalem byc moze potrzebny jest czas na zadzialanie danego leku. Poinformujcie hd o zaprzestaniu podania tego leku i reakcji tescia.

Ogolnie kazda decyzja w tej chwili odnosnie osoby chorej powinna byc konsultowana z lekarzem, nastepstwa takich decyzji moga miec swoje skutki.

Pozdrawiam Serdecznie.
  Temat: przerzut na płuca
Marcin J

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 2482

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2020-09-21, 08:50   Temat: przerzut na płuca
majaja,

Czy napewno dobrze zrozumialas lekarza w Prabutach?
Codzi o ingerencje inwazyjna czy moze o Nanoknife, Cyberknife?

Jezeli jest wiele ognisk w plucach i sa one w wielu platach to nie zbyt logiczne jest przeprowadzenie tak ciezkiej operacji tylko po to aby usunac ich kilka a reszte zostawic.

Z wynikiem ostatniego TK skonsultowal bym raz jeszcze z lekarzem z Prabut i zapytal o cel takiej operacji.
Pisalas o zajeciu obu pluc, jezeli meta jest w wielu platach niemozliwym jest ich wyciecie.

U nas usunieto guza w mozgu mimo ze guz pierwotny byl nieoperacyjny, natomiast operacja byla operacja ratujaca zycie a raczej przedluzajaca zycie takze nie wiele mielismy do stracenia, tydzien moze dwa i to w szpitalu, po operacji Tesc przezyl jeszcze blisko 4 miesiace. W takich przypadkach zasadne jest podjete ryzyko.
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-21, 08:33   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma,

Musicie na bierzaco informowac lekarza i pielegniarke z HD.
Po zmianie lekow nie idzie w te strone w ktora najprawdopodobniej leki mialy zadzialac, musicie zadzwonic i zapytac, byc moze potrzeba czasu aby leki prawidlowo zadzialaly.
Tak czy inaczej nalezy sie w trybie plinym skontaktowac z HD.

Byc moze splatanie jest skutkiem podanych lekow ale moga to byc rowniez skutki przerzutow do mozgu. U nas wlasnie przerzuty i ucisk na mozg to powodowal.
W szpitalu podano leki zmiejszajace obrzek i wszystko ustapilo.

Nie piszesz co zapisalo HD to tez trudno stwiedzic od czego moze byc to splatanie.

Przeczytaj koncowke mojej historii ze skorupiakiem, kursy do toalety gdzie tesc ani kropelki nie zrobil byly kilka/kilkanascie razy na dobe.

Zycze sily Mezowi.
  Temat: przerzut na płuca
Marcin J

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 2482

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2020-09-16, 09:01   Temat: przerzut na płuca
majaja napisał/a:
Chyba każdy zgodzi się z tym, ze zmiany najlepiej wyciąć.


Tutaj zdania sa podzielone, nam np. trzech lekarzy, wybitnych zreszta w dziedzinie leczenia raka pluc wytlumaczyli brak zasadnosci operacyjnego usuniecia raka w stadium IV, przerzutowym, jak to slynny profesor powiedzial "musielibysmy go ganiac po calym organizmie a i tak w miejsce wycietego powstanie kolejny".
No ale skoro lekarze w Prabutach widza swiatelko w tunelu to warto sprobowac.
Operacja na plucach jest bardzo obciazajaca i nie nalezy do operacji lekkich a tu mowa o obu plucach.

Rozwazyl bym sprawdzenie jak dziala terapia lekowa na przerzuty w plucach.

Ogolnie mysle ze warto by bylo zrobic PET przed podjeciem decyzji o operacji, byc moze w innych organach tez juz sa przerzuty, wtedy nie ma sensu narazac Tate na takie ryzyko.

Trzymam kciuki
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-16, 08:38   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma,

Niech spi, takie wlasnie postepowanie jest wskazane, ustawic lekowo tak aby nie cierpial i nie czul leku.
Najwazniejsze ze nie boli i jest troszke spokojniej. HD wie co robi, nie pozwoli cierpiec.

Musicie byc przygotowani ze organizm Tescia przegrywa walke z choroba. Jedzenie tez jest do jakiegos czasu, organizm bedzie odlaczal pewne funkcje zyciowe.

Czytajac co piszesz przypomniala mi sie choroba mojego Tescia, scenariusz niemal taki sam, sennosc z dnia na dzien coraz wieksza a w koncowym stadnium splatanie, niepokoj, lek, z pomoca przyszla morfina.

Oby tylko u Was nie bylo ciezko, czasem lepiej jest gdy ta ostatnia chwila przychodzi we snie.

Pozdrawiam
Marcin
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-15, 14:07   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma napisał/a:
No to mnie pocieszyłes bo mój maz tez sciągał dach z azbestem

Aby chorowac na pluca po kontakcie z azbestem trzeba by przy nim pracowac kilkanasnie lat i to bez zabezpieczen, takze nie masz sie co martwic, aczkolwiek odzierz ochronna oraz ochrona drog oddechowych jest bardzo wazna.
Takze kolejnym razem koniecznie mezusiowi maske na twarz!!!

Dach nie byl azbestowy a zawieral azbest, plyty dachowe nie sa tak niebezpieczne, doputy nie zacznie sie ich roztrzaskiwac, lamac, pilowac, itp.
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-15, 11:11   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma,

Rzucenie palenia nic nie da, a raczej pogorszy samopoczucie, niech dymi ile chce.
Z tym azbestem to raczej maloprawdopodobne, chyba ze Tesc pracowal bez zabezpieczen 30 lat, natomiast nikotynizm jak najbardziej przyczynil sie do choroby Tescia.
No nic nie warto teraz szukac przyczyn bo juest na to zbyt pozno.

Lekarz z HD powinien was uswiadomic, aczkolwiek on sam nie wie, roznie moze byc, ja jak zapytalem to kazali nie robic zadnych planow na najblizsze dni, wiecej nie musieli mi mowic, trwalo 3 dni... takze musicie byc bardzo czujni, obserwowac Tescia, i jak juz pisalem to nie regula aby Panie z HD przyjechaly raz na 2 tyg. U nas przy znaczacym pogorszeniu, w ostatnich dniach zycia SP Tescia byly trzykrotnie w ciagu tygodnia.

Odpuscie Pania Onkolog, ona juz nic nbie jest w stanie zrobic, skoncentrujcie sie na pelnej wspolpracy z Hospicium bo to oni ustawiajac odpowiednio leki wam pomoga.

Najwazniejsze aby Tesc nie cierpial, nie czul bolu ani leku, to w tej chwili jedyne co mozecie zrobic.

Trzymajcie sie jezeli mozna sie "trzymac" w takim czasie.
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-15, 09:44   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma,

Tesc wcale sie nie poddal, to postep choroby, tak jak juz Tobie pisalem, niestety przychodzi taki czas ze choroba znacznie przyspiesza.
Nie meczcie juz Taty wycieczkami na chemie, ona nie skutkuje a Tata jest zbyt slaby aby ja przyjac. Decyzja onkologa jest jak najbardziej sluszna bo w tym stanie podanie chemi moglo by tylko zaszkodzic a nie pomoc.
Wiem ze dzisiaj ani Ty ani Maz tego nie rozumiecie, ale musicie wiedziec ze nawet ta paliatywna jest ogromnym obciazeniem dla organizmu.

Zaopiekujcie sie Tesciem, jezeli nie je posilkow to byc moze naturdrink uda w siebie wcisnac.

Nie widzac chorego nikt Tobie nie odpowie czy to stan terminalny, wyglada na koncowe stadium, ale to nie znaczy ze nie moze przyjsc poprawa, na dzien, dwa lub tydzien.

Panie z HD byly widzialy, nalezy ich zapytac jak one to widza, maja ogromne doswiadczenie i potrafia widziec "oczami z boku".

Co znaczy ze Tesc nie spi?, czy lekarz z HD nie przepisal lekow ktore by wyciszyly chorego, Maz bedac tam na miejscu MUSI zglosic wszystkie swoje obserwacje odnosnie zmiany zachowania, pogarszajacego sie stanu do lekarzy, nowotwor naprawde nie musi bolec.

Trzymajcie sie w tym trudnym czasie.
Ty jezeli mozesz to podjedz pomoc mezowi, posiedz z Tesciem a maz niech idzie na spacer, jest mu ciezko, uwierz mi wiem co mowie choc ja walczylem z Tesciem i o Tescia nioe o Tate ale wiem jakie to trudne, nie moc pomoc bliskiej osobie.
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-14, 10:13   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma,
Chroba znacznie przyspieszyla, musicie sie skontaktowac z lekarzem z Hospicium domowego.
Pielegniarki z osrodka zdrowia nie maja takiego doswiadczenia, miedzy innymi dlatego wlasnie podali kroplowki.

Tesc musi zostac odpowiednio zaopiekowany lekowo, istnieje ogromna baza lekow ktore, uspokoja, wycisza, znieczula.
Umierajacy czlowiek nie musi odchodzic w cierpieniu, to nie sa juz te czasy.

Dzwoncie do HD i zgloscie nagle pogorszenie stanu i cierpienie Tescia.

Pozdrawiam w tym ciezkim czasie.
  Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
Marcin J

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3562

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-07, 09:06   Temat: Nowotwór złośliwy płuca/opłucnej ?
enigma, W tej chorbie nie da sie niczego przewidziec, jest bardzo agresywna. Nikt nie stwierdzi czy to juz jest koncowka.
Czy po chemi i w czasie jej trwania bylo robione badanie obrazowe w celu stwierdzenie regresji, progresji lub stabilizacji.
Z regoly podczes progresji odstepuje sie od podania kolejnych dawek chemi gdyz jest to obciazajace leczenie.

Leczenie paliatywne ma na celu poprawienie komfortu zycia i wydluzenie czasu zycia, nie ma na celu wyleczenia.

Brak apetytu i sennosc niestety moze wskazywac na postep choroby (tak bylo u nas).

Jedyne co moge poradzic to niech syn podejdzie do lekarza rodzinnego Tescia i poprosi o skierowanie do Hospicium Domowego, Tesc musi zostac objety opieka specialistow a tam wlasnie pracuja takie osoby. Przyjdzie czas ze bol zacznie sie nasilac, dojda tez inne skutki choroby, dusznosci, brak laknienia, brak apetytu itd.itp.,

Naprawde warto, u nas juz na pierwszej wizycie przepisali arsenal lekow wzmacniajacych.

Musicie rowniez brac pod uwage fakt ze pogotowie nie zawsze bedzie w stanie wam pomoc, lekarz rodzinny nie jest upowazniony do wystawiania recept na te najsilniejsze srodki przeciwbolowe.

Pozdrawiam
Marcin
  Temat: Guz prawego płuca
Marcin J

Odpowiedzi: 201
Wyświetleń: 45652

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-09-03, 16:31   Temat: Guz prawego płuca
Niech spoczywa w spokoju ::rose:: ::rose:: ::rose::
  Temat: Wznowa raka nerki, a nadużywanie alkoholu?
Marcin J

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 1429

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2020-02-27, 09:22   Temat: Wznowa raka nerki, a nadużywanie alkoholu?
Tak maz ma racje.
Alkohol dziala jak chemia a nawet lepiej - wyniszcza caly organizm.
Slyszal maz kiedys stwierdzenie Alkohol szkodzi zdrowiu?

Dlugotrwale naduzywanie alkoholu prowadzi do nieodwracalnych uszkodzen wielu organow.
  Temat: Nowotwór płuc mojego taty
Marcin J

Odpowiedzi: 28
Wyświetleń: 7762

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-02-27, 08:59   Temat: Nowotwór płuc mojego taty
Nam podczas chemioterapi nakazali przyjmowanie plynow w ilosci minimum 2.5litra na dobe. Nie bylo wymogow jaki to ma byc plyn, Tesc pil wode z kawa na zmiane. Jezeli jakikolwiek wynik bedzie ponizej normy podanie chemi zostanie przelozone. Trzeba zglosic lekarzowi zaprzestanie pobieranie lekarstw, mysle ze lekarz Tacie latwiej wytlumaczy, czy to prosba czy to grozba zasadnosc ich przyjmowania.

Pozdrawiam i zycze duzo sily.
 
Strona 1 z 43
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group