1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Gruczolakorak G2 wpustu żoładka z naciekiem na trzustkę
Autor Wiadomość
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #1  Wysłany: 2013-06-07, 09:08  Gruczolakorak G2 wpustu żoładka z naciekiem na trzustkę


Komentarze nie związane bezpośrednio z historią choroby znajdują się w => tym wątku <=.


Pod koniec marca tego roku badaniem gastro wykryto u taty (60 lat) guz wpustu, po otrzymaniu wyniku histopatologicznego dowiedzieliśmy się ze to gruczolakorak G2.
Po konsultacji z chirurgiem onkologiem (zlecił morfologie, TK klatki piersiowej, konsultację kardiologiczną i anestezjologiczną) tata 14 maja trafił na stół operacyjny celem całkowitej resekcji żołądka niestety jak się okazało guz jest na tą chwilę nieoperacyjny z naciekiem na trzustkę, czyli jak to chirurg określił otworzyłem zobaczyłem, że za duży i zamknąłem nic nie ruszałem bo na tą chwilę jest nieoperacyjny, nacieka na trzustkę trzeba zmniejszyć chemioterapią i potem na nowo próbować go wyciąć, a co do rokowań no wiecie państwo cuda się zdarzają.

I tak tata od wczoraj tj. 6.06. otrzymuje FOL FOX lub FOL FAX (onkolog tak napisał że nie potrafiłam dokładnie odczytać). Ta chemioterapia ma trwać 48 godzin z cyklem podawania co 21 dni.
Mam pytanie czy ten typ chemioterapii może zmniejszyć nowotwór do tego stopnia, że stanie się on operacyjny? Jakie waszym zdaniem są rokowania dla mojego taty (oprócz tak zaawansowanej choroby nowotworowej ma stałe migotanie przedsionków, choruje też na nadciśnienie tętnicze leczy również przerost gruczołu krokowego jak i leczy się u endokrynologa - wykryto mu guzki na tarczycy, otrzymał dwa razy dawkę jodu ale to było ok 4 lat temu po tej dawce jodu nie potrzebuje już brać żadnych leków na tarczycę. bardzo proszę o opinię z waszej strony. Pozdrawiam
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
lucja54 


Dołączyła: 29 Sty 2009
Posty: 89
Pomogła: 16 razy

 #2  Wysłany: 2013-06-07, 15:21  


Warto walczyć ja miałam nowotwór wpustu żołądka i przeżuty na wątrobę niepoliczalną ilość żołądek wycięto a chemia usunęła zmiany w wątrobie i minęło prawie osiem lat darowanego życia jestem w podobnym wieku życzę wytrwałości
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #3  Wysłany: 2013-06-07, 16:31  


asia 1975 napisał/a:
Mam pytanie czy ten typ chemioterapii może zmniejszyć nowotwór do tego stopnia, że stanie się on operacyjny? Jakie waszym zdaniem są rokowania dla mojego taty

Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie podajesz żadnych konkretnych wyników badań - TK jamy brzusznej, RTG/TK klatki piersiowej, wynik ewent. markerów, histopatologia pooperacyjna.
Natomiast tego, na ile chemioterapia jest w stanie zmniejszyć nowotwór nikt Ci nie odpowie - wszystko zależy od danego pacjenta, nikt nie wie na jak długo leczenie zadziała i w jakim stopniu.
_________________
 
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #4  Wysłany: 2013-06-07, 21:58  


Dziękuję lucja54 za słowa otuchy.Życzę zdrówka na dalsze lata.
powiem tak walczymy walczymy, ale każda gorsza wiadomość odbija się strasznie na taty psychice.Tak bardzo bał się operacji, że się nie obudzi bo ma chore serce itd. ciągle to powtarzał, zwłaszcza że w CO w Bydgoszczy straszono go ze to bardzo skomplikowana operacja, ze kto wie może będą musieli otwierać klatkę piersiową ze będzie trwać od 5 do 8 godzin. A potem na oiomie jak on się cieszył ze już po wszystkim, ze się obudził a tu nadchodziła gorsza wiadomość którą każdy z nas nie wiedział jak ma mu przekazać ze go nie udało się lekarzowi wyciąć bo za duży ze chirurg tylko otworzył zobaczył i zaszył nie pobrał nawet nowych wycinków guza ,wysłał nas do onkologa po chemioterapię by ta zmniejszyła guz .Mam nadzieję że tak chemioterapia zaowocuje sukcesem ze zmniejszy tego wstrętnego gruczolakoraka i w końcu usuną tacie ten żołądek.Pozdrawiam serdecznie

[ Dodano: 2013-06-07, 23:04 ]
Cytat:
Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie podajesz żadnych konkretnych wyników badań .

Podam wszystkie dane w niedzielę gdyż wówczas odbieram Tatę z CO a tata ma przy sobie całą dokumentację medyczną
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #5  Wysłany: 2013-06-09, 11:26  


A wiec zaczynam od opisu gastroskopii z 8 kwietnia br
Przełyk w części przywpustowej z widocznym guzem rosnącym do światła przełyku, obejmującym ok. połowy obwodu przełyku, przechodzący przez wpust do okolicy podwpustowej - pobrano wycinki do badania histologicznego. Dno, trzon żołądka i część przedoddźwiernikowa ze zmianami zapalnymi rumieniowymi o niewielkim nasileniu. Dwunastnica bez zmian.
Wnioski: Guz wpustu - pobrano wycinki do badania histologicznego.

Wynik badania histopatologicznego 17.04.br
Rozpoznanie: rak gruczołowy (G-2) wpustu żołądka, typ mieszany wg WHO|. Materiał drobny, ocena stopnia złośliwości mało miarodajna|. CK +
Opis makroskopowy: osiem fragmentów.

TK klatki piersiowej bez kontrastu i z kontrastem z dnia 29.04.br.
Pola płucne bez zagęszczeń miąższowych. Oskrzela główne, płatowe, sub- i segmentowe są drożne. Węzły chłonne wnęk i śródpiersia są niepowiększone. Jamy opłucnowe wolne.
Guzowato pogrubiałe ściany wpustu do 15 mm. Brak cech naciekania otaczającej tkanki tłuszczowej.
Okoliczne węzły chłonne nadbrzusza niepowiększone. Nadnercza bez patologii rozrostowej. Torbiel korowa nerki prawej.

Wypis ze szpitala
Rozpoznanie kliniczne: zasadnicze z dnia 14.05.br - C16.9 - rak żołądka. Naciek na trzustkę.
Rozpoznanie histopatologiczne - materiału nie pobierano.
Badania dodatkowe
potas 4.36mmol)l,
sód 141,0 mmol)l
erytrocyty 4.29 T)l,
hematokryt 37,9%
hemoglobina 12,5g)dl
leukocyty 10,44G)l
MCH 29.1pg
MCHC 33,0 g)dl
MCV 88,3fl
Płytki krwi 206,0 G)l
Zastosowane leczenie: laparotomia
ICD-9 laparotomia zwiadowcza, uwolnienie zrostów otrzewnowych wątroby metodą otwartą
opieka pielęgniarki, porada lekarska, konsultacja, asysta.
Epikryza:
Pacjent z rakiem żołądka przyjęty do oddziału w trybie planowanym do operacji. W dniu 14.05. laparotomia. Okres pooperacyjny niepowikłany. Utrzymuję się dysfagia niewielkiego stopnia. Konsultacja chemioterapeutyczna. Wypisany do domu w stanie ogólnym dobrym z raną w trakcie gojenia.
Zalecenia: za 14 dni do zdjęcia szwów, ewentualna chemioterapia zgodnie z ustaleniami onkologa
Recepta:
controloc 40 1x1 tabl.
fragmin 5000j.m)0,2ML 1 x dziennie podskórnie
tramal 2x dziennie 1 kaps.

To są wszystkie wyniki dotychczasowe jakie zostały wykonanie. Wypis z oddziału chemioterapii odbiorę jutro.
Napiszcie co oznacza FOLFAX lub FOLFOX bo taką chemię podano tacie teraz i cykl nie za 21dni jak pisałam wcześniej ale za 14 dni kolejne 48 godzin podawania FOL FAX lub FOL FOX. Tata nawet nawet dzielnie zniósł pierwszy cykl, tzn.nie wymiotował.

Pozdrawiam .

[ Dodano: 2013-06-10, 08:04 ]
A i mam jeszcze jedno pytanie czy to jest rak wpustu żołądka czy rak żołądka bo gastro mói że rak gruczolak wpustu a wypis z CO ze rak żołądka i nic juz z tego nie wiem a jesli to rak żołądka to jakiej wielkości ( przypuszczalnie) może być guz skoro tata ma takie problemy z połykaniem
Pozdrawiam
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #6  Wysłany: 2013-06-12, 12:34  


Bardzo proszę o interpretacje wszystkich wyników badań
podaję kolejne z dnia 6.06.br przed pierwszym cyklem chemioterapii FOLFOX 4

06.06.2013
ALT 35,0 U)l
AST 18,0 U)l
Bilirubina całkowita 10,5 Âľmol)l
CEA 6,25ng)ml
kreatynina 87,0 Âľmol)l
mocznik 3,2mmol)l
erytrocyty 5,2 T)l
hematokryt 44,6%
hemoglobina 15,3 g)dl
leukocyty 11,01G)l
MCH 29,4 pg
MCHC 34,3 g)dl
MCV 85,8 fl
Płytki krwi 349,0 G)l
BASO # 0,04 G)l
BASO % 0,4%
Eozynofile 0,29 G)l
Eozynofile % 2,6%
Gran.obojętnochłonne 6,45 G)l
N 59,0%
Limfocyty 3,1G)l
N 28,0%
N Monocyty # 1,1 G)l
H Monocyty % 10,0%

Poza tym chce powiedzieć, że tatuś cierpi straszliwe bóle zaraz tuż pod mostkiem. Jest od wczoraj na plastrach Durogesic (fentanyl) 50Âľg)h, plus morfina w tabletkach 20 mg co 4 godziny plus 1g paracetamolu co 6 godzin i do tego ssie reni niezliczone ilosci podczas posiłku gdyz strasznie boli właśnie wtedy gdy je. Wcześniej był na 8 pompkach tramalu co 6 godzin i na 1g paracetamolu co 6 godzin ale niestety po pierwszym cyklu chemii jak wrócił do domu te dawki mu nie wystarczały zaczęło boleć tatę mocniej, dzis aż zasłabł z bólu. Wydaje mi się, że te dawki przeciwbólowe są za małe i przez to tak go boli. Tata póki co waży 95kg a schudł podczas chorowania ze 116 kg czyli 19kg .
Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedz
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #7  Wysłany: 2013-06-12, 20:34  


asia 1975 napisał/a:
czy to jest rak wpustu żołądka czy rak żołądka

Wpust to część żołądka.

asia 1975 napisał/a:
a jesli to rak żołądka to jakiej wielkości ( przypuszczalnie) może być guz skoro tata ma takie problemy z połykaniem

Możemy się tego domyślać jedynie z wyniku badania, jakie przepisałaś wyżej:
asia 1975 napisał/a:
Guzowato pogrubiałe ściany wpustu do 15 mm.
_________________
 
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #8  Wysłany: 2013-06-12, 20:56  


Ale chirurg onkolog jednak otwierając tatę i zaszywając z powrotem powiedział, że guz jest większy niż się na początku wydawało i jest na na tyle duży i nacieka na trzustkę że na tą chwilę jest nieoperacyjny, czyli to jednak oznacza ze chyba jest większy niż 15 mm bo chyba (tak myślę) że gdyby tylko taka wielkość- 15 mm była tego guza to podjąłby się usunięcia żołądka już przy tej operacji a nie wykonywał tylko laparotomię zwiadowczą.
Proszę powiedzcie mi przypuszczalnie jakie są rokowania dla mojego tatusia.
A i dziękuję bardzo za szybkie fachowe odpowiedzi.
Pozdrawiam
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
Darek01 



Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Kuj Pom
Pomógł: 5 razy

 #9  Wysłany: 2013-06-12, 21:25  


Tez próbowałem leczyć swojego Tate w Bydgoszczy w CO . Moim zdaniem przed operacją powinni zrobić badanie PET , ktore jest bardziej dokładne niż TK i moze wskazało by naciek na trzustkę ale niestety o wszystko musisz walczyć i pilnować lekarzy żeby podjęli własciwe decyzje. Nam np doktor Onkolog źle zapisała chemie, za małą dawkę , nie podam nazwiska bo nie mogę. Więcej informacji mogę Ci napisać na PW
 
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #10  Wysłany: 2013-06-12, 21:28  


asia 1975 napisał/a:
Ale chirurg onkolog jednak otwierając tatę i zaszywając z powrotem powiedział, że guz jest większy niż się na początku wydawało i jest na na tyle duży i nacieka na trzustkę że na tą chwilę jest nieoperacyjny, czyli to jednak oznacza ze chyba jest większy niż 15 mm bo chyba (tak myślę)

Tak, to możliwe - żadne badanie obrazowe nie jest tak dokładne, jak obejrzenie wszystkiego "na żywo", po otwarciu pacjenta.

Odnośnie rokowań - w tej chwili trzeba poczekać jaka będzie reakcja na chemioterapię, po 2-3 cyklach zapewne zostaną wykonane badania obrazowe.
_________________
 
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #11  Wysłany: 2013-06-12, 21:35  


Tak, po 3 cyklu ma mieć zrobiony PET, jeśli oczywiście wszystko pójdzie zgodnie z planem i tata wytrzyma bo ma niestety , te narastające bóle. Jutro będzie u tatusia lekarz z hospicjum domowego i będzie próbowała znów dopasowywać leki przeciwbólowe mam nadzieję, że tym razem już tak dopasuje dawki że Go nie będzie już bolało.
Pozdrawiam

[ Dodano: 2013-06-12, 22:51 ]
Do Darek 01
tez jestem zdania ze trochę zaniedbań było (ale to już niestety po fakcie człowiek do takich wniosków dochodzi)chociażby to ze chirurg nie wziął od nas płytki z TK tylko spojrzał na samą kartkę gdzie był opis, oczywiście pisz na pw będę wdzięczna za każde nowe informacje, o co mam się starać o co trzeba będzie walczyć itd.
Piszesz, że też próbowałeś leczyć swojego Tatę w CO w Bydgoszczy? ...to znaczy ,że teraz leczysz swojego Tatusia gdzieś indziej,(gdzie?) masz łatwiejszy i szybszy dostęp do badań ?
Lepszych lekarzy?
Pozdrawiam
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
Darek01 



Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Kuj Pom
Pomógł: 5 razy

 #12  Wysłany: 2013-06-12, 21:53  


Tak lekarze z Hospicjum sa bardzo dobrze zorientowani jakie leki przeciw bólowe dopasować i na pewno cos poradzą
 
 
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #13  Wysłany: 2013-06-12, 22:11  


Ciągle nurtuje mnie jeszcze jednak kwestia. Tacie przed podaniem pierwszego cyklu FORFAX 4 wystarczał na ból tramal i paracetamol. Nawet podczas stosowania tej chemioterapii również nie musiał brać żadnych plastrów czy morfiny w tabletkach . A teraz od 10 czerwca jest już na plastrach fentanylu plus morfina i plus paracetamol.
A pytanie moje to czy dlatego boli mojego Tatę mocniej bo choroba postępuje, czy dlatego, że chemioterapia podziałała i zaczęła zmniejszać guza czy też naciek?
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
Darek01 



Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Kuj Pom
Pomógł: 5 razy

 #14  Wysłany: 2013-06-12, 22:20  


Bóle w tej chorobie to normalna sprawa. Tak sądzą lekarze. A czy chemia podziałała i zmniejszyła guza to wskaże PET. Wspieraj Tatę psychicznie żeby się nie załamywał bo to bardzo ważne
Darek
 
 
asia 1975 



Dołączyła: 06 Cze 2013
Posty: 481
Pomogła: 117 razy

 #15  Wysłany: 2013-06-12, 22:24  


Masz rację Darek 01, dziękuję .
_________________
Asia
„Miarą miłości jest miłość bez miary”
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group