Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Clark V Breslow 36mm
Autor Wiadomość
belinea 


Dołączyła: 23 Lis 2017
Posty: 3

 #121  Wysłany: 2018-01-15, 22:11  


Jeśli tylko się da, to najlepszym rozwiązaniem jest nano-knife.
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #122  Wysłany: 2018-01-16, 06:43  


Miałam pacjentkę z przerzutami raka płuca do mózgu.
Radioterapię oun zastosowano, kiedy z trudem poznawała kota (psa nie miała).
Leczenie zapewniło jej półtora roku szczęśliwego życia z kotem, była samodzielna i nawet jeździła samochodem (to oczywiście nie było odpowiedzialne - ale żadnego wypadku nie spowodowała. Być może dlatego, że pozostali kierowcy na drodze byli ostrożni :-) ).
Po upływie kilkunastu miesięcy jej stan się pogorszył i odeszła. Gdyby nie radioter... ;-) odeszłaby znacznie wcześniej.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
bajkaa 



Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 79
Pomogła: 20 razy

 #123  Wysłany: 2018-01-16, 11:23  


mf54....... zmartwiłam się bardzo. BARDZO. Tak bardzo, że nie wiem co napisać.

[ Dodano: 2018-01-16, 11:25 ]
Z tego wszystkiego zapomniałam dodać, że i mnie proponowano radioterapię. Tyle, że ja się nie zgodziłam. Konsultowałam to z prof. Rutkowskim. Odradzał, mówiąc o niskiej skuteczności. Zaufałam mu.

[ Dodano: 2018-01-16, 11:30 ]
No i znów zapomniałam dodać, że ja zamiast radio wybrałam immunoterapię.
Ale ja nikogo nie namawiam do niczego. Każdy z nas ma prawo decydowania o sobie. I trudno jednoznacznie stwierdzić, która droga jest lepsza. W przypadku zaawansowanych nowotworów, jak nasze, każde leczenie musi być indywidualne. To, co pomaga jednemu, może nie pomóc drugiemu. Nie ma żadnej reguły na to.
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #124  Wysłany: 2018-01-16, 16:00  


Wczoraj to byłem jeszcze pod wpływem emocji i małym szoku. Spodziewałem się, że mój lekarz wspomni o radioterapii :-D Wczoraj były niezłe jaja :lol: Lekarz mówi mi po kolei w punktach(zresztą zapisanych na kartce), :dzisiaj umówi Pan wizytę u konsultanta, ustali termin u okulisty, ustali termin gastroskopii i przyjdzie mnie poinformować mnie o tych terminach. Ja zacząłem kręcić oczami patrząc na te punkty.
Lekarz - Rozumie Pan to?
Ja - Rozumię, ale nie mogę ogarnąć :shock:
No i dzisiaj spokojniej. Zrobiłem badanie oczu - OK
Jutro konsultant i gastroskopia. I 2 tygodnie wolnego :-D
Jeszcze będę miał czas się wycofać. Radio ma być jakaś punktowa, może jutro się dowiem :-D
Jutro będzie jeszcze spokojniej, i każdy następny dzień spokojniejszy :-D . Kurczę, ale mi wyszło :-D na końcu "święty spokój" :)
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #125  Wysłany: 2018-01-16, 16:21  


Nigdy nie zapomnę w jakim szoku byliśmy oboje jak Pan doktor w styczniu 2017 powiedział że są zmiany i że bardzo mu przykro-z gabinetu ledwo co wyszliśmy....
Każdy z nas jest w szoku i w różnym czasie dochodzą do nas te informacje-najważniejsze jest to by w odpowiednim czasie Ci lekarze włączali leczenie-bo jak np u mojego taty najpierw zwlekali z radio potem z wizytą potem z operacją a potem powiedzieli przykro nam-hospicjum.....Mam szał w głowie i jak czytam te nasze forum to widzę że ciągle są poślizgi z leczeniem.....z wizytami i długimi odległymi datami operacji....
mf54 napisał/a:
Kurczę, ale mi wyszło :-D na końcu "święty spokój" :)
Oby ten święty spokój dotyczył szybkiego wyleczenia chorych a nie dla lekarzy i next......
Przepraszam jak coś źle napisałam ale musiałam.... :|
 
icia 


Dołączyła: 24 Maj 2015
Posty: 140
Pomogła: 16 razy

 #126  Wysłany: 2018-02-03, 18:08  


mf54, co u Ciebie ???
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #127  Wysłany: 2018-02-04, 14:14  


Długo n[e pisałem "ho byłem chory" :shock:
Kilka dobrych wiadomości-
1.Nie załapałem się na radioterapię
2,Od wtorku biorę inhihitory(cotellic i Zelboraf)
Zła wiadomość-rezonans wykazał zmiany w głowie i mam problemy z lewą ręką i nogą, ale "Nic to " jak mówił Wołodyjowski :-D bo w nocy mam skurcze w tej nodze więc mózg chyba szuka z nią kontaktu :shock:
Dobra wiadomość-Nic mnie nie boli
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4496
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1178 razy


 #128  Wysłany: 2018-02-04, 16:08  


Dostajesz sterydy na te problemy?
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #129  Wysłany: 2018-02-04, 16:20  


missy napisał/a:
Dostajesz sterydy na te problemy?

tak dexomatezyne
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4496
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1178 razy


 #130  Wysłany: 2018-02-04, 16:32  


Ok, to czekamy na skuteczny kontakt z nogą, musi się udać 🤗
 
mf54 



Dołączył: 23 Lis 2016
Posty: 326
Pomógł: 42 razy

 #131  Wysłany: 2018-02-04, 16:56  


na nogę najlepsze rozwiązanie to wrotki na nogi i ciągnięcie jak na wyciągu narciarskim :-D
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4496
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1178 razy


 #132  Wysłany: 2018-02-04, 17:19  


mf54,
No nie ułatwiasz tymi wrotkami prowadzenia wątku merytorycznego, oj nie 😈
Bo jak tu odpowiedzieć merytorycznie? Może tylko, żebyś uważał na wywrotki.
Pozdrawiam najmocniej 😍
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #133  Wysłany: 2018-02-04, 18:02  


mf54,
A ja tak zwyczajnie po ludzku myślę o Tobie ciepło życząc Ci dużo sił, którymi nie jedną osobę byś obdzielił.
 
icia 


Dołączyła: 24 Maj 2015
Posty: 140
Pomogła: 16 razy

 #134  Wysłany: 2018-02-04, 20:57  


mf54, życzę Ci by terapia zadziałała , trzymam mocno kciuki i ja też jak najwięcej sił Ci życzę
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 528
Pomogła: 23 razy

 #135  Wysłany: 2018-02-05, 12:51  


mf54 napisał/a:
Dobra wiadomość-Nic mnie nie boli
-i oby nie bolało i szybko zadziałało leczenie.
pozdrawiam :)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group